Rezerwat - przyrody czy konopii?

To była akcja rodem z Indiany Jones'a: policjanci przedzierali się przez mokradła, skakali przez pnie drzew, grzęźli po pas w bagnie - wszystko po to, by dotrzeć do plantacji konopii indyjskich w lasa

Koka

Kategorie

Źródło

TVN24

Odsłony

1538

To była akcja rodem z Indiany Jones'a: policjanci przedzierali się przez mokradła, skakali przez pnie drzew, grzęźli po pas w bagnie - wszystko po to, by dotrzeć do plantacji konopii indyjskich w lasach pod Białobrzegami (woj. mazowieckie). Konopie znaleźli - i to wyjątkowo dorodne. Nic dziwnego - krzaki rosły w rezerwacie przyrody. Policjanci zatrzymali jak dotąd trzy osoby podejrzewane o związek z tą sprawą. To trzej mężczyźni, mieszkańcy powiatu białobrzeskiego.

Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Wyprawa przez dżunglę Policjanci z KPP w Białobrzegach i mazowieckiej komendy wojewódzkiej od wtorku rano przeczesywali podmokłe lasy w rozlewisku Pilicy w okolicach Białobrzegów. Szukali plantacji konopii indyjskich, które miały znajdować się w tej okolicy. Akcja wyglądała prawie jak z filmu przygodowego: policjanci ubrani w specjalne spodniobuty i wodery (podobne do tych, jakich używają np. wędkarze - red.) przedzierali się przez zarośnięte lasy i mokradła.

Musieli pokonywać pnie zwalonych drzew i bobrowe tamy, często grzęznąc po pas w błocie. W końcu wydostali się z gąszczy na leśną polanę. Ich oczom ukazało się kilkaset niezwykle dorodnych krzewów konopii. Krzewy były niespotykanie wybujałe - rosły w idealnych warunkach - na terenie rezerwatu przyrody. Rośliny rosły w kilku rzędach, w donicach stojących na podmokłym terenie. Na miejscu znajdowały się też nawozy i środki ochrony roślin. Tysiąc krzewów w środku lasu Ale funkcjonariusze nie poprzestali na tym. Wiedzieli, że w pobliżu może znajdować się jeszcze jedna plantacja. Po kilku kilometrach drogi przez gąszcza dotarli do kolejnej leśnej polany, gdzie również ujrzeli plantację konopii - i to dużo większą od poprzedniej.

Na ponad trzech tysiącach metrów kwadratowych krzaki rosły na naturalnym, podmokłym gruncie, w doskonałych warunkach: miejsce było dobrze nasłonecznione i panowała tam duża wilgotność. Pierwszą z plantacji, na której znajdowało się 380 krzaków, policjanci zlikwidowali tego samego dnia, a rośliny zostały komisyjnie spalone. Druga plantacja była całą noc pilnowana przez policjantów - ma być zlikwidowana w środę. Po zatrzymaniu podejrzewanych o uprawianie konopii mężczyzn, policjanci przeszukali też posesję jednego z nich. Znaleźli i zabezpieczyli tam 3 kg suszu konopii oraz wiatrówkę z lunetą, przerobioną na broń ostrą. Zatrzymani w środę staną przed Prokuraturą Rejonową w Grójcu, gdzie usłyszą zarzuty.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Czailem sie na DXM juz dlugo ale nie bylo okazjii. W koncu stwierdzilem ze

juz czas na nowe doswiadczenie. Siedzialem se w pracy i podjelem decyzje.

Wyslalem kumpla do apteki po Argotussin 20 X 15mg. Chcialem zjesc tylko

polowe. Na pol godziny przed wyjsciem zrobilem se herbatke i zjadlem

pierwsze opakowanie (10 szt.).



  • Marihuana

Nazwa substancji: Street Extazy

Dawka: 2 cukierki

Doświadczenie: alko (czesto.. srednio 4 razy w tygodniu ), ziolo (od 2 lat, niemal codzinnie, na wakacjach mialem może w sumie 4 dni bez bakania), feta (2 razy), tablety (to byl 6 raz, ale pierwszy raz 2 dropsy na raz, wczesniej jadlem po 1) i jakieś badziewia z apteki.


  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • Wenlafaksyna
  • Zolpidem

Samotny wieczorek w domu. Nic nie zwiastowało masakry.

Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...

 

  • Amfetamina


Środek : Amfetamina (pierwsze zażycie)

Ilość : Pół worka

Doświadczenie : Haszysz, skun, amfetamina





Generalnie to nie mam dużego doświadczenia z drugami ... wszystko zaczęło się od małej imprezki gdzie miałem styczność z grudą haszu ... nie powiem żeby kopło mnie to w kosmos, ale na pewno otworzyło bramy do wspaniałego świata ...

randomness