REKLAMA




Polskie czy indyjskie?

W Warszawie usuwają konopie już za wczasu.

Anonim

Kategorie

Źródło

Wyborcza: dodatek do Gazety Stołecznej

Odsłony

2639

Na przełomie maja i czerwca bujnie rozkwita wawerska zieleń, a pośród niej... konopie. Niekoniecznie mogła z nich powstać marihuana, bo nie wiadomo, czy były to konopie indyjskie czy rodzime. Na wszelki wypadek zostały jednak zlikwidowane.

- To już tylko pozostałości po wcześniejszych uprawach - mówi Stanisław Steciuk, naczelnik wawerskiej straży miejskiej, która na początku czerwca odkryła dwa poletka z konopiami indyjskimi.

Pierwszą "plantację" znaleziono w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 128 przy ul. Kadetów. - Patrol szkolny zauważył, że uczniowie bardzo interesują się tym miejscem - opowiada Stanisław Steciuk. - I okazało się, że pośród innych chwastów rosną tu także konopie. Roślinki jeszcze nie kwitły, ale osiągnęły już wysokość ok. 70 cm. Ginęły w gąszczu innych chwastów, ale rozsiały się na obszarze kilkudziesięciu metrów, naprzeciwko szkoły.

Kilka lat temu na terenie gminy straż znalazła więcej miejsc, gdzie rozrosły się takie dorodne uprawy. Wtedy było wiadomo, że ktoś je tutaj zasiał, ale nigdy nie ustalono, kim jest hodowca.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks
  • Tytoń

Byłem w kiepskim stanie psychicznym, dziewczyna mnie zostawiła, miałem ciąg parę dni alkoholu i tabletek psychotropowych, brakowało sił, ale to była impreza na którą byłem strasznie napalony, ja w ogóle nie chodzę na imprezy, także było to dla mnie bardzo ekscytujace wydarzenie i trochę się denerwowałem i czułem lek, że coś pójdzie nie po mojej myśli. To był mój dzień i na mówiłem dwóch kolesi, żeby tam ze mną poszli. O nich też się martwilem, bo wszystko dokładnie zaplanowałem, a oni mieli w dupie, to co ja chcę.

Na początek chciał bym poinformować, że tekst napisany przeze mnie, to żartobliwie napisana opowieść z mojego życia. Nie twierdzę, że jakie kolwiek substancje psychoaktywne są fajne. Pisząc ten epizod z mojego życia starałem się, możliwie realistycznie przedstawic jak myśli osoba uzależniona. 

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie: Bardzo dobre. Samopoczucie: Genialne. Lokalizacja: Dom.

O dokumencie: Trip raport archiwalny  z 2010 roku, napisany następnego dnia po eksperymencie. W chwili przyjęcia 4-ACO-DMT miałem 18 lat. 

Informacje wstępne.  

Do spróbowania 4-ACO-DMT zachęciły mnie relacje innych osób, które eksperymentowały z tą substancją. Z Trip raportów wynikało, że działa ona podobnie do grzybków halucynogennych (łysiczek), więc czemu by nie spróbować?     

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne. Sierpniowy nudny wieczór w swoim pokoju.

 

Pierwszy raz z kodeiną.

Zachęcona trip reportami i artykułami z hyperka, postanowiłam wreszcie sama przekonać się o działaniu tego specyfiku. Wspomnę, że to mój drugi - nie licząc THC oczywiście - eksperyment z substancjami (pierwszy – benzydamina, niecały miesiąc wcześniej),  więc ciągle czuję ten dreszczyk emocji a zarazem lekkiego niepokoju.

  • Marihuana

Poziom doświadczenia:LSD, amfetamina, benzydamina, thc, alkohol

randomness