Część pierwsza
Zlikwidowane trzy uprawy konopi innych niż włókniste, zabezpieczona marihuana, sprzęt służący do dystrybucji środków odurzających oraz zatrzymane dwie osoby to wynik ostatnich działań kryminalnych z legionowskiej komendy. 34-letni i 31- letni właściciele plantacji usłyszeli już zarzuty w prokuraturze. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.
Zlikwidowane trzy uprawy konopi innych niż włókniste, zabezpieczona marihuana, sprzęt służący do dystrybucji środków odurzających oraz zatrzymane dwie osoby to wynik ostatnich działań kryminalnych z legionowskiej komendy. 34-letni i 31- letni właściciele plantacji usłyszeli już zarzuty w prokuraturze. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.
Na trop nielegalnego procederu, wpadli kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, którzy od dłuższego czasu realizowali czynności operacyjne w sprawie dwóch nielegalnych upraw konopi innej niż włókniste. W wyniku tych działań kryminalni ujawnili i zlikwidowali dwie duże plantacje marihuany na terenie powiatu legionowskiego.
Policjanci w pomieszczeniach piwnicznych, należących do jednego z mężczyzn, ujawnili trzecią plantację krzewów konopi. Zabezpieczyli tam lampy z odbłyśnikami, służące do naświetlania roślin, instalację elektryczną i nawadniającą, odżywki dla roślin, a także worki z ziemią i doniczki. Cała plantacja wyposażona była w profesjonalne oświetlenie.
Sprzęt został w całości zdemontowany i zabezpieczony przez śledczych. Policjanci łącznie zabezpieczyli 446 krzewów konopi innych niż włókniste oraz przejęli blisko 31 kilogramów marihuany, gotowej do wprowadzenia w obieg. W mieszkaniu zabezpieczono pieniądze w kwocie 44 800 złotych.
Po zebraniu materiału w tej sprawie policjanci doprowadzili mężczyzn do prokuratury, gdzie przedstawiono im zarzuty. 34-latek i 31-latek są podejrzani o uprawę krzewów konopi innych niż włókniste, z których można wytworzyć znaczną ilość środków odurzających, oraz posiadanie środków odurzających, a także kradzieży energii elektrycznej.
Sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn.
Od parku w stolicy, przez jazdę pociągiem aż do cieplutkiego domu, także ciekawie
Część pierwsza
senność, oczekiwanie na przyjemne przeżycie, znudzenie wakacyjne, wieczór
Wakacje spowodowały u mnie stan wzmożonego apetytu na eksperementy narkotyczne. Skończyłam pracę i przyjęłam do siebie pod dach psa babci, ponieważ ona wyjechała. Rano zakupiłam w aptece specyfik i tripa zaplanowałam na wieczór/noc, ponieważ była to sprawdzona metoda, dzięki której moi domownicy nie są w stanie zidentyfikować co robię. Obecnie w domu był tylko mój ojciec oraz pies babci. Cała reszta wyjechała.
Set&Settings: Mój zielono-żółty pokój. Po godzinie 20. Solo style.
Dawkowanie: 225mg(15 tabletek)
Doświadczenie: Alkohol, Mj, raz motorola :D
Dane: 18lat, 83kg
20:40: Zarzucam pierwsze w życiu 5 tabletek tzw. kaszloka. Będę to robił co 5minut, czyli 3 razy po 5 pillów. Idę do kibla wysrać się, żebym się nie posrał w czasie fazy, bo to można było nazwać naprawdę bad trip…
20:45:Wysrałem się(2 tony mniej). Łykam kolejne 5 tablet. Zapuszczam muzę.
Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze
Przygotowania:
Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).
Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2 zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam, że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P
Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D
Zabawa... AKCJA?