REKLAMA




Polak zmarł po zażyciu tabletki ekstazy

20 latek z Polski zmarł po zażyciu tabletki ekstazy – donosi internetowy serwis dailyecho.co.uk

Koka

Kategorie

Źródło

polishexpress.co.uk

Odsłony

4611

20 latek z Polski zmarł po zażyciu tabletki ekstazy – donosi internetowy serwis dailyecho.co.uk Tragedia miała miejsce w Hampshire, gdzie w domu przy Christchurch Road w Winchester w sobotę o 10 rano znaleziono zwłoki młodego mężczyzny.Serwis podaje, że był to najprawdopodobniej Polak. Wspomina również, ze mógł być bezdomny. Śledczy uważają, że narkotyk kupił dzień wcześniej około 4 nad ranem w centrum Winchester.

Policja ostrzega mieszkańców miasta przez zażywaniem ekstazy z tej partii. Przestrzega również, że biała tabletka miała kształt diamentu i wyryty znak nuty na środku. Wkrótce zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która ma na celu ustalić dokładną przyczynę śmierci mężczyzny. Inspektor Jo Smith powiedział: “Dopóki nie ustalimy dokładnie co spowodowało śmierć mężczyzny przestrzegamy wszystkich, którzy w ciągu 48 godzin kupili tabletki ekstazy w rejonie Winchester przed ich zażywaniem”.

Ktokolwiek ma informacje o zmarłym mężczyźnie jest proszony o anonimowy kontakt z sierżant Emmą Barrow pod bezpłatnym numerem telefonu 0800 555 111 lub na linię Crimestoppers 0800 555 111

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)

Komentarze

musiu (niezweryfikowany)
lol, ja tam mieszkalem przez jakis czas :O niefajna sprawa.
bbb&sss (niezweryfikowany)
mlody my tu dalej mieszkamy, szkoda chlopaka mlody byl....
bbb&sss (niezweryfikowany)
mlody my tu dalej mieszkamy, szkoda chlopaka mlody byl....
Anonim (niezweryfikowany)
"Policja ostrzega mieszkańców miasta przez zażywaniem ekstazy z tej partii. Przestrzega również, że biała tabletka miała kształt diamentu i wyryty znak nuty na środku" lol dobrze mówią,:P czajicie to? z tej partii przeszczegają, ale inne można:D
Jimmi (niezweryfikowany)
z tym co napisali, u nas by zaraz dodali mnóstwo wzbogaceń do tego artykułu. Pozytyw
proch (niezweryfikowany)
ta tylko, ze jeśli przekręcił się po jednej tabletce, to nie były to chyba tabletki ekstazy :>
Anonimh (niezweryfikowany)
No tak to jest jak się zamiast z talkiem miesza extazy ze strychniną dla lepszych efektów
Loan (niezweryfikowany)
Nie uwazacie ze to troche dziwne ze jak go znalezli to odrazu wiedzieli ze sie przekrecil po kole? I to jeszcze wiedzieli po jakim oraz gdzie i o ktorej godzinie go kupil... Troche niedozeczne ze dopiero po podaniu tych informacji pisza o przeprowadzeniu sekcji zwlok. Mnie tak srednio ten artykul przekonal ale i tak trzeba przyznac, ze to nie jest tak perfidnie robione jak w Polsce... i za to wielki plus ;]
kret (niezweryfikowany)
A może to był ich kret i dlatego byli tak dobrze poinformowani ;)
sorgen (niezweryfikowany)
a tam po jednej tabletce się przekręcił. Musiał coś jeszcze ćwikać. Pamiętacie jak była afera z pixami "UFO"? Też niby po jednej tabletce ludzie umierali a prawda jest taka, że mieszali te koła z alko i to była główna przyczyna.
Anonim (niezweryfikowany)
moze dlatego ze cholerne kamery w UK są nawet przy koszach na śmieci. i ludzi się nie czepiają, ale jak sie cos stanie, to odtworzą całą twoją historię wstecz po cctv?
cub (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]moze dlatego ze cholerne kamery w UK są nawet przy koszach na śmieci. i ludzi się nie czepiają, ale jak sie cos stanie, to odtworzą całą twoją historię wstecz po cctv?[/quote]
Anonim (niezweryfikowany)
Koka, nie musisz szpanowac swoimi umiejetnosciami z korzystania z whois. Natomiast za spam przepraszam, nie bylem swiadom ze ktos czuwa nad komentami na H i ze takie wielkie halo bedzie z umieszczania linkow. Nie potrzebuje syfu i nie bede go robić.
Koka
Czlowieku nie pierdol bzdur.Od 5 dni albo i wiecej sukcesywnie usuwam twoje komentarze pod art ograniczajace sie tylko do wklejanie linkow do twoich aukcji!A twojego ip czy maila nie zdobylam dzieki umiejetnosciom korzystania z whois czy uprawnieniom na hyperreal'u tylko dzieki sprytowi.Od samego poczatku istnienia tej strony jakikolwiek handel nie byl tolerowany wiec pocaluj mnie w pepek i spamuj gdzie indziej dorobkiewiczu!
Ano (niezweryfikowany)
Koka już się tak nie napinaj ;)
cub (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Koka, nie musisz szpanowac swoimi umiejetnosciami z korzystania z whois. Natomiast za spam przepraszam, nie bylem swiadom ze ktos czuwa nad komentami na H i ze takie wielkie halo bedzie z umieszczania linkow. Nie potrzebuje syfu i nie bede go robić. [/quote] syf juz zrobiles wiec spierdalaj na eukaliptus ze swoimi roslinkami
Toker (niezweryfikowany)
To ten sam chuj co u nas na forum syfu narobil? Ja pierdole. "Nie wklejaj linkow, nie mozna." "Ale kiedy ja chce :)" - i taka z nim rozmowa.
:) (niezweryfikowany)
uwazaj bo wiedza gdzie mieszkasz juz tam jada zniszcza rosliny grzadki zaoraja i jeszcze nasraja na wycieraczke
Ano (niezweryfikowany)
Co za wstyd dla Polski! Zajd jedną pigułę i padł !!
Anonim (niezweryfikowany)
widac miekka pyta robiony, lamus :D
Anonim (niezweryfikowany)
No to ladnie ze po 1 padl . To ja sie nie biore za pixy z tamtadxD
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Lekkie podniecenie pierwszego spotkania z DXM, pogoda deszczowa, nikomu się nie chce ruszyć na ulice, zażycie pod pretekstem poprawy nastroju; zrobienia czegoś nowego. Sam w domu, ledwo co zainstalowany NeedForSpeedUnderground.

Miejsce akcji całego raportu: Dom + park

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

randomness