UK: mężczyzna zmarł po zażyciu krystalicznego kannabinoidu, sprzedawanego jako MDMA

Policja z Greater Manchester poinformowała, że mężczyzna, o którym sądzono, że zmarł po zażyciu MDMA, w rzeczywistości wziął „dużo mocniejszą wersję Spice", jak określa się w UK wszelkie produkty bazujące na synetycznych kannabinoidach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

BBC
Komentarz [H]yperreala: 
Morał w skrócie: znajcie swoje źródło i testujcie swój towar!

Odsłony

601

Policja z Greater Manchester poinformowała, że mężczyzna, o którym sądzono, że zmarł po zażyciu MDMA, w rzeczywistości wziął „dużo mocniejszą wersję” Spice.

[w UK zwykli tak określać wszelkie produkty na synetycznych kannabinoidach – przyp. tłum.]

Policja zakłada teraz, że 26-latek z Rochdale zaaplikował sobie skrystalizowaną i nieoczyszczoną wersję Spice.

Nadinspektor Neil Evans opisał rozwój sytuacji jako „bardzo niepokojący”.

Podczas weekendu dziesięć osób trafiło do szpitala po zażyciu tego narkotyku, z czego cztery na oddziały intensywnej terapii.

Rzecznik policji poinformował, że wszyscy byli hospitalizowani po przyjęciu substancji uważanej za nową formą MDMA, znanej jako „różowy szampan”, szybko jednak dodał:

Obecnie uważa się, że substancja ta była w istocie syntetycznym kannabinoidem, sprzedawanym jednakże jako MDMA.

Nadinspektor Neil Evans zaznaczył:

Pierwszy raz widzieliśmy «spice» w formie krystalicznej, postaci znacznie silniejszej i niebezpiecznej, która jest obecnie błędnie brana za MDMA.

I dodał:

Każdy, kto myśli o MDMA, powinien poważnie zastanowić się nad tym, co robi. Możesz czuć, że znasz i akceptujesz ryzyko przyjmowania MDMA, ale nigdy nie wiadomo, co faktycznie dostaniesz i jak zareaguje na to organizm.

26-letni mężczyzna, zatrzymany w związku z podejrzeniem sprzedawania narkotyków klasy A, został wraz z postępami dochodzenia zwolniony.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Przeżycie mistyczne

Późną nocą, w domu, będąc sam postanowiłem przeżyć tripa razem z tą magiczną roślinką. Wiedziałem że nic mi nie będzie gdyż miałem już za sobą parę prób mających na celu dostosowanie odpowiedniej dawki. Byłem przygotowany psychicznie na dobrego tripa. Chciałem pierwszy raz doświadczyć na własnej skórze czym są halucynacje. Czułem się dobrze.

Godz. 23:00

Przez 15 minut szamałem nasiona popijając wodą.

Godz. 00:30

Gorzki smak i brak śliny dawały się mocno we znaki.
Zaczęły się problemy z przełykaniem, lecz byłem na to przygotowany.
Do tej pory nie działo się nic nadzwyczajnego poza tym że nie czułem się fizycznie dobrze z powodu suchości w całej jamie ustnej.

Godz. 02:00

  • MDMA (Ecstasy)

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

podescytowanie, siedziała u jednego kolegi, potem u drugiego, po jakiś 3h wróciłam do domu.

Wczoraj odbył się mój pierwszy kontakt z psychodelikami. Przyjaciel dał mi 30mg 4ho-mipt. Brał to dzień wcześniej i mówił że miał delikatne efekty wizualne i cudowny humor ale nic więcej (jest możliwe że to dlatego że pomieszał z alkoholem?)

 

Podjęłam szybką decyzje i już godzinę póżniej zażyłam całość.

Musze dodać, że jestem dość drobna, waże ok. 40kg i większosć substancji działa na mnie 3 razy mocniej niż na innych wiec była to dla mnie ogromna dawka.

  • Mefedron
  • Tripraport

Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .

Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .

Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .