20-latka pomieszała ecstasy z alkoholem, by zresetować głowę przed koncertem

- Nie wiem, ile wzięła (tabletek). Pamiętam tylko, że miała dwie, a ja trzy. (W pewnym momencie) zaczęła prosić o wodę, a ja szybko po nią pobiegłem - powiedział znajomy dziewczyny przed sądem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

175

Tragiczna historia Brytyjki Kelsey Corps. 20-latka przed wyjściem na koncert, pomieszała ecstasy z alkoholem. Mieszanka ta zakończyła się wielkim dramatem. - Nie wiem, ile wzięła (tabletek). Pamiętam tylko, że miała dwie, a ja trzy. (W pewnym momencie) zaczęła prosić o wodę, a ja szybko po nią pobiegłem - powiedział znajomy dziewczyny przed sądem.

Corps postanowiła udać się wraz ze swoim znajomym na Wonderwood Festival. Koncert odbywał się niedaleko miejscowości Preston, na północy Anglii. Przed wyjściem na imprezę para Brytyjczyków zdecydowała się nieco rozluźnić przed muzycznym świętem i skorzystać z zakupionych przez siebie używek.

Brytyjka połknęła extasy. Potem napiła się alkoholu

Na reakcję obronną organizmu 20-latki nie trzeba było długo czekać. Pomieszanie narkotyku z alkoholem szybko dało o sobie znać. Brytyjka, po pewnym czasie, straciła przytomność.

20-letnia Kelsey Corps została przetransportowana do najbliższego szpitala w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilkudziesięciu minutach walki o życie młodej kobiety lekarze stwierdzili zgon.

Dalsze badania wykazały, że Corps oprócz zatrucia używkami, była także zakażona COVID-19.

Znajomy 20-latki stanął przed sądem

Przed sądem w Preston odbyła się rozprawa ws. śmieci Carps. - Chciałem wejść do jej świata i pojechać z nią na Wonderwood Festival. Poprosiła mnie, żebym z nią pojechał, a ja się zgodziłem. (...) Rozmawialiśmy o tym, żeby zresetować nasze głowy i zdecydowaliśmy się kupić kilka tabletek - mówił przed sądem Bradley Graham, znajomy 20-latki, który przebywał w jej towarzystwie feralnego wieczoru.

- Nie wiem, ile wzięła (tabletek). Pamiętam tylko, że miała dwie, a ja trzy. (W pewnym momencie) zaczęła prosić o wodę, a ja szybko po nią pobiegłem - relacjonował Brytyjczyk tragiczne zdarzenie.

Gdy okazało się, że 20-latka straciła przytomność, Graham zadzwonił do jej rodziców, by opowiedzieć, co się stało.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Klonazepam
  • Marihuana

150dxm, 50mg benzydaminy, 375msg 25c-NBOMe, 2mg clo, 10mg diazepamu, THC, alkohol.

10:00 - Połykam 1mg clonazepamu popijając energy-drinkiem

16:00 - 10mg diazepamu leci do mojego żołądka popity pluszem activ

19:00 - Połykam 500mg benzydaminy zawiniętej w chusteczkę. Czuje się wyluzowany, bezproblemowo, efekt działania benzodiazepin. Fajnie pisze mi się z ludźmi na gg, ircu, facebooku. W tle gra telewizor i dobranocka "tomek i przyjaciele"

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Warszawa. Sobota. Klub. Impreza. Gwiazda z zagrani... chuj z nią. Mefedron. 

21:45 - zamawiam Ubera pod hotel, czekamy, lekka pizgawa, ale humory dopisują, czekaliśmy dość długo na ten wieczór

22:05 - zbliżamy się w okolice klubu, wysiadamy jakieś 200m od niego. W trakcie drogi wyciągam blanta. Żwawym krokiem kierujemy sie w strone miejsca docelowego. Kurwa. Za szybko. Kolonia stop. "Możemy na chwile usiąść?". Dokończyłem co miałem, przepaliłem mentolowym papierosem, lecimy. Dosłownie. Przynajmniej ja.

  • Amfetamina
  • Kofeina
  • Nikotyna
  • Retrospekcja

Nastawienie jak zazwyczaj przy amfetaminie: podniecenie, ekscytacja. Miejsca przyjmowania: Katowice, dwór oraz mój dom.

No cóż, jestem uzależniony od amfetaminy. Tak naprawdę zacząłem w lutym 2021r. brać nałogowo. Do dzisiaj, czyli do listopada 2021r., zdarzały mi się naprawdę nieduże przerwy. Najdłuższa była w maju do czerwca. Przyjechał kumpel z ośrodka, młodszy ode mnie i poleciałem znowu w lipcu. W sumie to teraz góra były dwa tygodnie bez amfetaminy. Kosztowało mnie to wykończeniem psychicznym, jak 2g wsunąłem pewnego pogodnego dnia w październiku. Nie było to dużo, a jednak bardzo negatywnie zadziałało na moją psychikę. Dwa tygodnie katorgi, myśli samobójcze i niepokój.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Nastawienie: podekscytowanie, długo czekałem by skosztować metocynę. Liczyłem na spotkanie z drugą stroną życia, przybliżenie do Matki Natury, przeżycie enteogeniczne i mistyczne. Byłem sam, miałem nadzieję na uzyskanie mistycznych i osobistych doświadczeń, a do tego towarzystwo nie sprzyja. Miejsce: najpierw dom, spacer do sklepu i parku, potem znowu dom.

W dniu wczorajszym doszła długo oczekiwana paczka. A w niej 100 mg 4-HO-MET. Dawkowanie wg Shulgina to 10-20 mg doustnie. Nie czekając długo zażyłem ~10 mg doustnie i zaczekałem na efekty. Była godzina 13.07. Po regulaminowych 30 minutach poczułem się jakbym wziął antydepresant: citaproam, albo tianeptynę. Jednak uznałem że to było za słabo. Po godzinie wziąłem drugą taką samą porcję. Od tej pory zaczyna się właściwy opis podróży.

randomness