Marihuana warta 5 mln zł. Znaleźli przypadkiem

Pięć gigantycznych plantacji konopi indyjskich wartych 5 milionów złotych odkryli policjanci ze Zduńskiej Woli. Przypadkiem

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Łódź

Odsłony

3433

Pięć gigantycznych plantacji konopi indyjskich wartych 5 milionów złotych odkryli policjanci ze Zduńskiej Woli. Przypadkiem Zaczęło się od rutynowej kontroli drogowej. We wtorek rano policjanci zatrzymali dostawczego mercedesa, którym kierował 57-letni mieszkaniec gminy Zduńska Wola. W części ładunkowej znaleźli sześć worków z marihuaną o wadze ponad 12 kilogramów. Kierowca został zatrzymany w areszcie. Idąc dalej tym tropem "kryminalni" przeszukali gospodarstwo podejrzewanego 57-latka.

- W gminie Szadek - na terenie dwóch gospodarstw odkryliśmy gigantyczną plantację konopi indyjskich. Ogółem znajdowało się tam prawie 5 tysięcy krzaków w różnej fazie wzrostu. Uprawa miała powierzchnię około 40 arów - opowiada młodszy aspirant Jacek Kozłowski z komendy w Zduńskiej Woli. - W gospodarstwach znajdowała się również profesjonalna suszarnia i sortownia oraz małe sadzonki konopi. Na plantacji zatrzymano kolejnego mężczyznę - 36-letniego mieszkańca gminy Szadek, który doglądał hodowli.

Ale to nie był koniec. W wagonach kolejowych, które stały na terenie gospodarstwa pod Zduńską Wolą zabezpieczono kolejnych 200 krzaków konopi. Te "swoiste" magazyny w wagonach były wyposażone w specjalistyczny sprzęt oświetleniowy i nawadniający do uprawy takich roślin. Obok, w sześciu halach rosło kolejnych 600 krzaków odurzającej rośliny. - Ogółem na wszystkich skontrolowanych posesjach zarekwirowaliśmy prawie sześć tysięcy krzewów konopi i 28 kilogramów marihuany. Łączna wartość zabezpieczonych narkotyków to prawie 5 milionów złotych. Zatrzymanym (na razie wpadło pięciu hodowców) grożą kary nawet do 8 lat więzienia. Ź

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>w sumie te 8 lat to niemało jak na kasę którą nahapali za tyle skuńska</p>
h.roy (niezweryfikowany)

<p>to mala kara? skad oni wykalkulowali te 5mln zl? kilogram mj kosztuje w hurcie nie wiecej niz 13tys zl... tak wiec kalkulacja jest prosta... 28 x 13 = 364tys zl. skad zatem te 5mln? :) sprawa druga :) zlapali hodowcow, a nie handlarzy, tak wiec pojecia nie mam po co wogole ta kalkulacja, skoro wszystko mieli tylko i wylacznie na wlasny uzytek :)</p>
Ozio (niezweryfikowany)

<p>łączna wartość, czyli około 6000 roślin i 28 kilogramów. Pewnie wartość i tak jest zawyżona ale nie w sposob ktory przedstawiłeś.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>nieduzo*</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>nie dużo*</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>"niedużo" stosuje się gdy chcemy określić niewielką ilość czegoś, a "nie dużo" gdy chcemy ZAPRZECZYĆ dużej ilości czegoś (np. "Tego było nie dużo, tylko mało".).</p> <p>Trochę edukacji na HR ;)</p>
Pan Kracy (niezweryfikowany)

Tyle przegrać... ;(
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Cóż, właściwie to ten trip nie był w sumie wcześniej planowany, tak się jakoś złożyło, że wybrałem się z kumplem [kovens - greetz :PP ] po nasionka Ipomoea violacea do centrum handlowego [hmm `ttw dom i ogrod`].


Wyposażenie - w sumie mieliśmy ze sobą jedynie litr yerby i browara :) Tak w sumie od niechcenia zabrałem też ze sobą paczkę bielunia [datura faustousa], w sumie nie zamierzając tego wcinać.


  • 5-MeO-DMT


hihi :)


  • Bad trip
  • LSD
  • LSD-25

Delikatna nerwowość, ale też ekscytacja wywołana wyczekiwanym pierwszym razem na kwasie. Stresujący tydzień, dzień wcześniej zdane prawko, co poprawiło mi bardzo humor. Miejsce: dom ziomka, brałem z dziewczyną, najlepszym przyjacielem, jego dziewczyną i paroma innymi ludźmi, których wcześniej nie znałem.

Piszę ten tripraport, aby spróbować poukładać sobie w głowie i przypomnieć co się działo tamtego wieczoru i przy okazji się tym z kimś podzielić. Ramy czasowe nie będą zbyt dokładne, ponieważ całkowicie straciłem poczucie czasu, także nie sugerujcie się nimi za bardzo.

 

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Przyjazna atmosfera, trip spędzony w domu w klimatycznej wsi na odludziu, potem miasto(zakupy), dużo znajomych w tripie, nastawienie standardowe - ciesze się, że to mam.. Ogólnie dobre samopoczucie.

W dzień przyjścia zamówienia powiadomiłem o tym kolegów, z którymi miałem się owym cackiem podzielić jeden z nich postanowił skumać się i stestować w 2-3 osoby specyfik, reszta miała zostać na weekend. Wieści o tym rozeszły się jednak dalej i z 2-3 osób zrobiło się 5-7 (przyszli, poszli..). Opiszę w skrócie pozostałych badaczy którzy zostali do końca byli to: D,P,B,L i Ja.. D i P mieli podobne doświadczenia jak jak. Dla B i L jednak było to coś zupełnie nowego. Wszyscy z wyjąkiem L wypiliśmy po 1ml(10mg) substancji (L wypil 2 godziny pozniej), dopalone kilka rur... Czekamy na wstęp.