"Kokaina" w puszce powszechnie dostępna

O energetyzujący napój cocaine rozpętała się wojna. Przeciw kontrowersyjnej nazwie i reklamie produktu zaprotestowali terapeuci i Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Mimo że prokuratura bada sprawę, w sklepach napój można dostać bez przeszkód. "Wybierz europejski produkt zamiast kolumbijskiego" - kusi reklama na stronie internetowej napoju "cocaine stimulation". Na czarnej puszce widnieją trzy "kreski" białego proszku.

Koka

Kategorie

Źródło

Marta Paluch
Polska Gazeta Krakowska

Odsłony

3139

O energetyzujący napój cocaine rozpętała się wojna. Przeciw kontrowersyjnej nazwie i reklamie produktu zaprotestowali terapeuci i Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Mimo że prokuratura bada sprawę, w sklepach napój można dostać bez przeszkód. "Wybierz europejski produkt zamiast kolumbijskiego" - kusi reklama na stronie internetowej napoju "cocaine stimulation". Na czarnej puszce widnieją trzy "kreski" białego proszku. Producent zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z zachęcaniem młodzieży do zażywania kokainy.

"Cocaine stimulation" to napój energetyzujący, z podwyższoną zawartością kofeiny, guaraną i glukozą. Płyn nie zawiera niedozwolonych substancji, co podkreślają na każdym kroku producenci z wrocławskiej firmy Premium House. Jednak przesłanie z kampanii reklamowej jest dla wielu odbiorców jednoznaczne. I właśnie przeciw niemu protestują terapeuci. Najniebezpieczniejsze jest to puszczanie oka do młodzieży, oswajanie nazwy i widoku narkotyku jako czegoś naturalnego i niegroźnego - mówi Grzegorz Wodowski z krakowskiego Monaru. Puszki można za kilka złotych kupić w krakowskich sklepach. Hipermarket Kaufland umieścił nawet napój na liście produktów polecanych w niższej cenie. Ulotkę z ich reklamą krakowianie dostają do domów. Czy szefów hipermarketów nie bulwersuje kontrowersyjny napój? Nie wiadomo, bo rzecznik Kauflandu przez dwa dni nie odpowiedział na nasze pytania. To nie wszystko. Wchodząc na stronę www.legalcocaine.pl, czytamy m.in., że firma Premium House, producent napoju, szuka pracowników, którzy zajmowali by się dystrybucją cocaine. CV i listy motywacyjne należy wysyłać na... dealer@legalcocaine.pl. Jeden z linków na stronie napoju zachęca zaś do dołączenia do "dealer cocaine team" (z ang. drużyna dilerów kokainy).

Rzeczniczka firmy upiera się jednak, że produkt z propagowaniem narkotyków nie ma nic wspólnego.

Nazwa wcale nie nawiązuje do kokainy - twierdzi Aneta Burdon z PR Solution, który medialnie obsługuje Premium House. Przyznaje jednak, że kampania reklamowa miała być kontrowersyjna, podobnie jak np. projekty Benettona. Gdy się nie ma dużego budżetu, można w ten sposób wywołać duży efekt. Kontrowersyjność to bardzo ułatwia - dodaje. Czy w branży reklamowej wszystkie chwyty są dozwolone? Kuba Janicki, copywriter w jednej z największych krakowskich agencji przyznaje, że w wypadku cocaine naruszona została etyka zawodowa. To przeszarżowana prowokacja. Firma próbuje tanim kosztem zdobyć zaufanie młodych klientów. Ja sam nie podjąłbym się podobnej kampanii - mówi. Dodaje, że ten miecz jest obosieczny. Klient nie jest głupi i woli humor niż podobne akcje - dodaje. Wodowski ostrzega, że są to niebezpieczne akcje. Przez kilka lat nie można było reklamować piwa ani tytoniu, a teraz liberalnie podchodzi się do narkotyków - mówi Wodowski. Za chwilę może się pojawić amfetamina w puszce i nikogo to nie wzruszy - dodaje.

Czy firma jednak naruszyła prawo?

Reklama jest na pewno niefortunna - twierdzi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska. Wskazuje na ewentualną możliwość zastosowania przepisu o promowaniu narkotyków (art. 68 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), choć, jak podkreśla, jego interpretacja nie jest jednoznaczna. Tym paragrafem posłużyło się Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, które zawiadomiło wrocławską prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ta wszczęła postępowanie. Piotr Jabłoński, szef biura przyznaje, że sprawa jest precedensowa. Do tej pory śledczy odmawiali wszczynania postępowania w podobnych sytuacjach. Czy w przypadku wykazania naruszenia prawa napój zostanie wycofany ze sklepów i stacji benzynowych? - Jeśli sąd zdecyduje, że ustawa została naruszona, produkt będzie musiał być usunięty ze sklepów w całej Polsce - mówi Małgorzata Klaus, rzeczniczka prasowa wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. Na wynik śledztwa jeszcze poczekamy. Na razie, by bronić się przed zarzutami, firma bierze udział w projekcie... "Stop narkotykom".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

omg co za debilizm takie rzeczy to tylko w polsce jak im tak bardzo slowo dealer przeszkadza to ja przepraszam bardzo ale reklama w ktorej mowia "spotkaj sie z dealerem w salonach fiata" to tez jest kurwa reklamowanie narkomani! :/ i zachecanie do nielegalnych tranzakcji na terenie firmy
Abelbabel (niezweryfikowany)

Ja tam wole: Nissan zaprasza na jazdę testowa. Szczegóły u dilera. (Nie wiem czy to cytat ale sens pozostaje niezmieniony)
Prync (niezweryfikowany)

Tu jest nazwa. Smierci nie ma. W wódce nie ma nazwy. Śmierc jest(oczywiscie, troche wyolbrzymiam, ale faktycznie zgony sa, oj sa) Widac co panowie wolą.
Anonim (niezweryfikowany)

[quote]Piotr Jabłoński, szef biura przyznaje, że sprawa jest precedensowa[/quote] Precedensowa? A piwo Canabia, ktore jest od conajomniej 5 lat, to niby co innego?
Anonimus (niezweryfikowany)

Oj już chyba nie mają co robić... Zajęliby się w końcu czymś pożytecznym...
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim]Precedensowa? A piwo Canabia, ktore jest od conajomniej 5 lat, to niby co innego?[/quote] te piwo jest chyba w całej eu więc chuja mogą mu zrobić
Anonim (niezweryfikowany)

nie można reklamowac substancji odużających a alkochol to nie oduża? czy kwiadki po nim w nosie rosną?
Iwan Pila (niezweryfikowany)

Zastanawia mnie jak to możliwe że Coca Cola tak długo się trzyma xD
Anonim (niezweryfikowany)

Coca Cola ma więcej kasy na łapówki dla urzędników, zwolenników poprawności politycznej i innych nierobów żerujących na ludziach...
Anonim (niezweryfikowany)

Kiedyś jednak C&C Company musiała pęknąć i jak wiadomo w '92 roku zostali zmuszeni do zaprzestania używania w swoich napojach ekstraktu z liści koki. I pomyśleć,że większość naszego europejsko unijnego społeczeństwa od zarania dziejów (czyt. upadku komunizmu i wcześniej) jest urodzonymi kokainistami. ........................ ........................ ........................ <-- 3 kreski napoju COCAINE
co za palant (niezweryfikowany)

Twój stary sie chyba urodził w '92 roku, Coca-Cola zastąpiła kokaine kofeiną w tym napoju przed I wojną światową, mózgu!
dmt (niezweryfikowany)

no a na dodatek nadal używają pozbawionego kokainy ekstraktu z liści koki, dla smaku
dr satan (niezweryfikowany)

Polacy nie mają większych problemów, tylko zajmować się bzdurami mogą. A Pan Kuba Janicki chyba trochę zazdrości tej reklamy, dlatego powiedział, że "w wypadku cocaine naruszona została etyka zawodowa. To przeszarżowana prowokacja." No sorry, ale w polsce było już wiele prowokacyjnych reklam i biorąc pod uwagę firmę, w której Pan pracuje, to na pewno łapy maczaliście w kilku z nich ;]
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobry humor, prawie wolny dom

13:20- Mówię do Kleofasa: Wat de fak, czytam Ci w myślach? Zróbmy eksperyment! Mandarynka! Kurwa, zdradziłem ci zakończenie!
Kleofas: -Haha nawet spalone śmieszne!
Ja: -Nie, pomyśl o jakimś owocu, a ja zgadnę, jaki to! Tylko innym niż mandarynka!
K: -Yhym...
J: -Malina!
K: -Banan! Jedzony HORYZONTALNIE!
J: -Hahaha nie wyszło! A zgadnij, o jakim ja myślę!
K: -Jabłko?
J: -Pierdol się! [Myślałem wtedy o kiwi najprawdopodobniej]

  • 25I-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nowe miejsce, starzy koledzy, nastrój mocno przygodowy, luźny :)

Siemanko! Będzie to mój pierwszy TR z wyprawy do mojego dobrego kumpla na Ukraine, która odbyła się jakieś 2 lata temu (wakacje, 2014)

 Mój kumpel O. mieszka tam już od kilku dobrych lat, poznał żonę i rozkręcił biznes, byliśmy zawsze dobrymi ziomkami a nie widzieliśmy się baaardzo długo. Mieszka w mieście nie dużym ale bardzo przyjemnym. Po latach zaproszeń i obiecywanek dałem mu się namówić na trzydniowe odwiedziny, jechał do niego inny nasz wspólny koleżka B, więc transport miałem załatwiony, jeszcze tylko zwolnienie z roboty i nic nie stało na przeszkodzie.

 

  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.

  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, chill.

Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i  czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.