Konopie przemysłowe legalne ale… nie dla Google

Choć konopie włókniste są w Polsce całkowicie legalne, firmy z branży konopnej wciąż mają pod górkę. Okazuje się, że „nie przepada” za nimi też Google. Dla internetowego giganta problematyczne jest wszystko, co kojarzy się z THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

centrumpr.pl

Odsłony

484

Choć konopie włókniste są w Polsce całkowicie legalne, firmy z branży konopnej wciąż mają pod górkę. Okazuje się, że „nie przepada” za nimi nie tylko Główny Inspektorat Sanitarny, ale też Google. Dla internetowego giganta problematyczne jest wszystko co kojarzy się z THC.

Konopni przedsiębiorcy nie mają w Polsce łatwego życia. Choć po latach pracy udało im się już nieco „odczarować” konopie przemysłowe w mentalności polskiego społeczeństwa, to jednak nadal nieszkodliwe konopie siewne są wrzucane do jednego worka z narkotycznymi konopiami indyjskimi. Przykładem tego jest… Google. Internetowy gigant, „profilaktycznie” kwestionuje wszystko, co ma związek z THC, którego w konopiach przemysłowych prawie nie ma.

– Nieznaczna, a często zerowa zawartość THC w konopiach siewnych nie jest w stanie wywołać żadnych efektów psychoaktywnych. Pomimo to Google nie daje nam prawa przeprowadzenia kampanii reklamowej AdWords – mówi Ewa Gryt, właścicielka Dobre Konopie (marki spółki General Hemp Marketing), na rynku upraw i przetwórstwa konopi siewnych od ponad 12 lat.

Krzysztof Marzec, specjalista AdWords z DevaGroup tłumaczy, że przyczyną może być robot Google'a, który skanując stronę internetową może pomylić się w ocenie sensu fraz.

– Jeżeli w opisach artykułów konopnych znajdują się niezbędne z punktu widzenia klienta informacje: „produkty nie zawierają THC”, „brak THC” lub „bez THC”, to robot Google może omyłkowo automatycznie zablokować kampanię AdWords takiego sklepu – mówi Marzec.

A wyszukiwanie takich słów jak THC może mieć przynajmniej dwie intencje, kiedy przy komputerze siedzi niepełnoletnia osoba, która szuka sposobów na odurzenie się, albo osoba ciężko chora poszukująca legalnego ekstraktu konopnego z CBD. Marzec zaznacza jednak, że przypadek konopi nie jest odosobniony.

– W kampaniach reklamowych AdWords istnieje więcej takich „zakazanych” słów. Należy do nich na przykład słowo botoks (często w kontekście opisów przeciwwskazań). Znane są też sytuacje, gdzie zablokowano niektóre reklamy sklepu internetowego z odzieżą, ponieważ opis produktów brzmiał „sukienka kolor granat”, zinterpretowane przez automat jako broń – mówi ekspert.

Google ma więc swoje zasady, z których niechętnie się tłumaczy. Na nasze pytania Piotr Zalewski z biura prasowego Google, odpowiada lakonicznie: „Nie udzielamy żadnych informacji nt. optymalizacji i pozycjonowania stron w wyszukiwarce Google.” Jedynym wyjściem z sytuacji patowej dla firm takich jak Dobre Konopie jest więc tylko to, że „zabronione” frazy Google mogą występować w charakterze wiedzowym i niekomercyjnym – np. na portalach informacyjnych.

Dodajmy, że kampanie AdWords to jednak nie jedyny problem, z jakim muszą się mierzyć rodzimi producenci wyrobów z konopi przemysłowych. Główny Inspektorat Sanitarny poddał niedawno w wątpliwość prawo do sprzedaży w Polsce ekstraktów CBD, które powstają z kwiatostanów tej rośliny. Producenci skarżą się, że w przepisach dotyczących handlu produktami z konopi włóknistych panuje ogromny chaos. A skutki decyzji GIS mogą odbić się nie tylko na biznesie, ale ostatecznie na osobach korzystających z dobroczynnych właściwości tej rośliny, których w Polsce jest bardzo dużo.

- Z naszych ekstraktów Cannabis Sativa BIO i EXPERT korzystają osoby chore na padaczkę, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, nowotwór i wiele innych chorób wynikających z osłabionego układu odpornościowego. Wśród takich osób jest też bardzo dużo dzieci - mówi Ewa Gryt.

Co robić kiedy Google blokuje kampanię AdWords?

Wyjaśnia Krzysztof Marzec, ekspert AdWords z DevaGroup:

W niektórych przypadkach zasady Google są znacznie ostrzejsze niż lokalne prawo i trudno jest cokolwiek w tej kwestii zmienić. Dobrym przykładem są tutaj reklamy kredytów dostępnych od ręki. Choć nie ma zakazu reklamowania tzw. „chwilówek” w Polsce, Google, wychodząc naprzeciw użytkownikom, zablokowało kampanie reklamowe tych produktów. Na szczęście po drugiej stronie w Google oprócz robotów są też ludzie. Można zwrócić się do nich z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu i ewentualnym rozwiązaniu problemu. W takich przypadkach należy kontaktować się z opiekunem kampanii lub z pomocą AdWords. Każda sprawa rozpatrywana jest przez pracowników Google indywidualnie. Czasem do odblokowania kampanii wystarczy krótkie wyjaśnienie. Niekiedy jednak wymaga się od właściciela strony większych zmian.

Oceń treść:

Average: 9.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Lecimy na żywioł

   Dzień zacząłem jak każdy inny, nieświadom jeszcze tego co dziś mnie czeka poszedłem na pocztę odebrać długo wyczekiwaną paczkę. W domu sprawdziłem zawartość, moim oczom ukazały się dwa małe niepozorne kartoniki. Napisałem więc do mojej koleżanki (K) z którą miałem odbyć podróż. Wiadomość zwrotna "dziś wieczór". Przez pół dnia kręciłem się po domu nie mogąc doczekać się tej przygody, mając na uwadzę poprzednie doświadczenia z bliźniakami tej Nbomki z każdą chwilą coraz bardziej się nakręcałem.

  • Amfetamina

prolog: 19 lipiec 2003 roku. godzina 17:00. inhaluje poprzez zwiniety banknot 0.3 grama amfetaminy. o godzinie 1:00 w nocy poprawiam mniej wiecej taka sama iloscia popijajac zimnym piwem. faza nie jest jakas nadzwyczajna. to co zawsze. rozszerzona swiadomosc. kilkukrotnie powiekszona kreatywnosc. gadatliwosc. mila jazda. cala noc w sieci. fajka -woda- kibel -. i tak w kolko. nieunikniony zjazd coraz blizej |...|





(z bezposrednich zapiskow na papierze - przyp. aut.)

  • Bad trip
  • Marihuana

Wieczór po bardzo dobrym dniu, świetne samopoczucie. Mieszkanie grupy przyjaciół

Witam wszystkich. Przeżycia z tripa miały miejsce w roku 2012, ale postanowiłem podzielić się nimi, jako że dopiero niedawno odkryłem to forum i najlepiej czyta mi się właśnie jazdy na badzie - te zmagania ludzi z ich umysłem na skrzywionej fazie, więc i ja chcę podzielić się moją historią z nim związaną. Trip był na tyle nieprzyjemny, że pomimo upływu 2 lat wciąż doskonale go pamiętam.

Czerwiec 2012, Londyn

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.