Heroina wszyta w perskie dywany. "Niespotykany przemyt"

"Niespotykany przemyt".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tvn24.pl / bf/mz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

66

Centralny Biuro Śledcze i celnicy udaremnili przemyt 15 kilogramów narkotyków wszytych w perskie dywany. Jedna osoba została zatrzymana i tymczasowo aresztowana.

Przesyłka z dywanami została nadana z Iranu do Polski. W jakich okolicznościach trafiły na nią Izba Celna i CBŚ, prokuratura na razie nie chce ujawniać. Śledczy nie wykluczają, że mężczyzna z Polski, do którego była zaadresowana przesyłka, dywany miał przekazać dalej.

- Andrzej P. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Stwierdził, że nie wiedział co znajduje się w tej przesyłce. Złożył obszerne wyjaśnienia, jednak prokurator nie dał im wiary. Ponadto sad przychylił się do wniosku o tymczasowy areszt dla mężczyzny – powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Renata Mazur, rzeczniczka prasowa prokuratury okręgowej Warszawa-Praga.

Każdy z dywanów zawierał około pięciu kilogramów czystej heroiny, która w specjalny sposób została umieszczona w plastikowych rurkach, a te z kolei maszynowo wszyte w strukturę dywanu.

Jak podkreślają policjanci CBŚ i celnicy, to niespotykana do tej pory próba przemytu środków odurzających do naszego kraju.

Czarnorynkowa wartość 15 kilogramów heroiny to nawet 15 milionów złotych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Hi! od niedzieli do wtorku znów byłem w naszym "ośrodku wypoczynkowym" w podmoskiewskim Sokolsku... przyjechałem wieczorem ok. 20.00, połknąłem pigułkę i 60 grzybów - stwierdziłem, że tym razem trzeba działać z umiarem... wiele się nie zmieniło - na parterze trance... jeden z lepszych rosyjskich zespołów transowych - Paranoic Sensations (Parasense), czyli Alex&Zolod zgodzili się dla nas zagrać live... muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba połączenie grzybów z XTC - grzyby tracą wówczas swoje dołujące właściwości (dla mnie dołujące) i cały trip jest cudownie barwny...

  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • Bad trip
  • Gałka muszkatołowa

Set: Niby w porządku, bo wyniki badań lekarskich wykluczyły wszystkie "złe rzeczy", ale ponad miesiąc potężnego stresu jednak został w ciele i głowie... "Coś" mi mówiło, że to zły pomysł, ale nie - ja zawsze wiem lepiej... Chciałam zabawy, relaksu, fajnych wkrętów przy mantrach. Pozytywne nastawienie po lekturze fajnych raportów. Setting: mój pokój, zapas Coli i jedzenia - łóżko, kocyk, lapek, muza - wszystko co do przeżycia potrzebne. W razie czego - Z. przybiegnie na pomoc.

* tytuł raportu wymyśliła dla jaj kumpela (nazwijmy ją Z.). Wtedy jeszcze nas bawił… Drugą część dopisałam już post factum.

Kończę ten opis przeżycia 21.10.14., po powrocie z toksykologii, w 65 godzinie od zażycia – ciągle lekko rozbita, wystraszona, pokłuta, z przykurczami mięśni i chyba na kacu po klonazepamie. Zimno.

Tylko wątki od 17.46 do 22.00 pisałam na bieżąco, czyli 18.10. Reszta powstaje tej chwili.

So, 18.10.14…

  • Marihuana


Swoim textem nie chce zachecac do brania srodkow oduzajacych, mowie tylko

wlasne przezycia…