Gotowanie na marihuanie - dozwolone

Marihuana nadaje się tylko do przyprawiania potraw! - Powiedział "Jakarta Times" wiceprezydent Indonezji Yusuf Kalla.

a.

Kategorie

Źródło

interia.pl

Odsłony

4320
Marihuana nadaje się tylko do przyprawiania potraw! - Powiedział "Jakarta Times" wiceprezydent Indonezji Yusuf Kalla. Marihuaną można zatem w Indonezji przyprawiać potrawy, ale za jej palenie można stracić głowę. Już samo posiadanie marihuany jest w Indonezji przestępstwem, i to surowo karanym. Dealerzy narkotyków karani są śmiercią. Kalla w tym samym wywiadzie podtrzymał swoje poparcie dla najwyższego wymiaru kary za przestępstwa związane z narkotykami. Jednak - jak twierdzi Kalla - nie powinno się prześladować kucharzy, którzy używają jej w celu wzbogacenia smaku tradycyjnych indonezyjskich dań. Można podejrzewać w związku z tym, że liczba kucharzy - samouków w Indonezji dramatycznie wzrośnie. W końcu - jak powiedział sam pan wiceprezydent - przyprawy można używać , a co za tym idzie - trzeba gdzieś ją kupować. Możliwe, że już niedługo na ulicach indonezyjskich miast dealera poznawało się będzie po kucharskiej czapce.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

slu

Porównaj poziom indonezyjskich i polskich mediów, przeczytaj po polsku artykuł z dzisiejszej The Jakarta Post na ten temat - <a href="http://hyperreal.info/encod/indonezja%2Clegalizujmy%2Ckonopie">http://hyperreal.info/encod/indonezja%2Clegalizujmy%2Ckonopie</a> i sam ocen gdzie zyjesz!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.

 

TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.

  • Oksykodon
  • oxycodone
  • Pierwszy raz

Własny dom, ciekawość, lekka doza niepewności, podekscytowanie

 

Dotychczasowe moje doświadczenie związane z opioidami jest dość małe, brałem jedynie tramadol aczkolwiek dość często w różnych dawkach zaczynając od 50 mg kończąc na 300mg. Jakiś czas temu naszła mnie ochota na spróbowanie nowych doświadczeń. Jako, iż udało mi się zdobyć oxydolor 80mg postanowiłem oddać się na parę godzin w jego ramiona. 

 

Zeskrobuję otoczkę tabletki slow release, kruszę oraz doustnie biorę całe 80mg na raz (mam już trochę tolerki z uwagi na tramadol więc mniejsza dawka mogłaby mnie nie kopnąc należycie) 

 

  • Zolpidem

Raczej ponury. W swoim pokoju w nienajlepszym humorze. Chciałem iść spać.

 

Tabletkę Stillnoxu kładę pod językiem. Po chwili zmywa się cukrowa otoczka. Moje usta wypełnia gorzki smak. Czekam parę minut i z minuty na minutę zaczyna mi się robić lżej, jakby moje ciało pływało w cieczy. Kończę pisać jedną ważną wiadomość do przyjaciela i zamykam komunikator. Cały czas ze słuchawkami na uszach wybieram utwór (Archive – Again), by wyciszyć się przed snem.

Po chwili, ledwo powstrzymując odruch wymiotny podchodzę do umywalki. Popijam gorzkie błoto po rozpuszczonej tabletce i wracam do komputera.

  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.