REKLAMA




Chorzy omijają przepisy, by kupić leki na przeziębienie. A może być jeszcze gorzej

"Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii te dwa opakowania wystarczyłyby, aby się narkotyzować. Dlatego prawo zabrania sprzedaży więcej niż jednego opakowania. Ale jeśli u mnie kupi pani jedno, to w okienku obok u koleżanki może pani kupić drugie."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Magda Mieśnik

Odsłony

458

Dopadło cię przeziębienie? Idziesz do apteki po leki, które postawią cię na nogi. Nie tak prędko. Przygotuj się, że postoisz nie w jednej, a w kilku kolejkach. A może być jeszcze trudniej - aptekarze chcą, by wiele leków na kaszel czy katar było wyłącznie na receptę.

Czytelniczka Wirtualnej Polski opisuje scenę w aptece:

- Poproszę coś na przeziębienie – mówi i wymienia nazwy dwóch leków.

- Mogę pani sprzedać tylko jeden – mówi aptekarka i widząc zdziwienie na twarzy klientki wyjaśnia:

- Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii te dwa opakowania wystarczyłyby, aby się narkotyzować. Dlatego prawo zabrania sprzedaży więcej niż jednego opakowania. Ale jeśli u mnie kupi pani jedno, to w okienku obok u koleżanki może pani kupić drugie.

Czytelniczka skorzystała z rad i bez problemu kupiła drugi lek w tej samej aptece, ale u innej aptekarki. Skąd to zamieszanie? Od 1 stycznia 2017 roku leki na przeziębienie można kupić tylko w jednym małym opakowaniu, maksymalnie 12 tabletek. Jeśli stan zdrowia wymaga dłuższej kuracji, niezbędna jest recepta. Przepisy dotyczą środków zawierających kodeinę, pdeudoefedrynę oraz dekstrometorfan. Leki te zażyte w większej ilości mają bowiem działanie narkotyczne.

Omijanie przepisów

- Jest oczywiste, iż wielu pacjentów omija te zapisy kupując w kilku aptekach lub przy innych okienkach w tej samej aptece. Jednak dzięki regulacji nie są w stanie zaopatrzyć się w te leki na skalę przemysłową. Przed wprowadzeniem zmian odnotowano rekordowy zakup w ciągu roku - 960 000 opakowań – mówi Wirtualnej Polsce Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. I dodaje: - Celem wprowadzanych zmian było z jednej strony pozostawienie dostępności do wielu leków, z drugiej ograniczenie możliwości nabywania, przez między innymi grupy przestępcze hurtowych ilości preparatów, z których następnie wytwarzane zostają popularne narkotyki np. metamfetamina.

Recepta na wszystko

O zmianie prawa zdecydowała też wrastająca liczba osób uzależnionych od środków, które zawierają leki na przeziębienie. W 2014 r. połowa narkomanów w Polsce zażywała pseudoefedrynę. Leki na katar i kaszel były tez popularne wśród dzieci w wieku szkolnym jako łatwo dostępny środek odurzający.

Naczelna Rada Aptekarska postuluje, by przynajmniej część leków zawierających substancje narkotyczne sprzedawać wyłącznie na receptę. - Warto również rozważyć zakaz reklamy takich leków w mediach, co jest obecnie powszechnym zjawiskiem – mówi Tomków.

Oceń treść:

Average: 3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Witam znowu!

  • Marihuana

OKiej, zaczne od tego ze teraz mam 18 lat. Moja przygoda z narkotykami zaczela sie niemal dokladnie dwa lata temu. Zaczelo

sie od marichuany i (prawie) na tym skonczylo (prawie, bo teraz eksperymentuye z xtc) ale to jest niewazne. Chcialem opisac

swoj pierwszy raz z konopia, dziewiczy rejs, rozprawiczenie i w ogole wkroczenie na poziom pierwszy wtajemnczenia

narkotykowego.


Bylo to miedzy wrzesniem a pazdziernikiem roq 1999, druga klasa LO, w sumie zreszta `najlepsza`, bo mozna powiedziec ze

  • 5-MeO-DMT


hihi :)


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Park Krajobrazowy ujścia Warty, pod Kostrzynem. Ciepły sierpniowy dzień, piękna pogoda, pozytywne nastawienie. Dużo miłości.

Spróbowanie LSD jest jedną z idei, które pojawiły się w mojej głowie dość dawno- zanim jeszcze zjawiło się przy mnie moje Hitori. Moim poszukiwaniem LSD kieruje jakieś fatum, lub klątwa, gdyż za każdym razem gdy chciałem tego kartona spróbować działy się dziwne rzeczy lub też nie udawało mi się. Kilka razy trafiał trefny karton (chyba BRDF), raz Igor mi zjadł (pozdro IGI:)) ,raz zabrakło kasy bo był inny plan, sto razy nie było jak załatwić.
W międzyczasie zapomniałem oczywiście o tym kwasie, poznałem hometa, grzyby oraz inne tryptaminy a także LSA.