REKLAMA




Kalifornia wprowadza automaty z marihuana.

Los Angeles, CA, US of N A: Od poniedziałku pacjenci mogą zakupić marihuanę korzystając ze specjalnie przygotowanego automatu w sklepie zielarskim. Wszystko co muszą zrobić aby dokonać zakupu reguluje prosta procedura

a.

Kategorie

Źródło

WJBF.COM

Odsłony

1836
Los Angeles, CA, US of N A: Od poniedziałku pacjenci mogą zakupić marihuanę korzystając ze specjalnie przygotowanego automatu w sklepie zielarskim. Wszystko co muszą zrobić aby dokonać zakupu reguluje prosta procedura. Pacjenci muszą jedynie przejść przez ochronę, przedstawić receptę oraz zapłacić po czym mogą odebrać swój lek. Czyli przedniej jakości marihuanę, jak zwykło nazywać się susz konopnych kwiatostanów. Pracownicy sklepu twierdzą, że jest to bezpieczna i szybka metoda realizacji recept. Geoff Dulebohn, Herbal Nutrition Center: "Klienci wsuwają kartę oraz potwierdzają swoją tożsamość przy pomocy odcisku palca. Kamera weryfikuje czy rzeczywiście są przy maszynie." Kalifornia rozpoczyna projekt z dwoma marihuanowymi automatami. Właściciele wierzą, że z czasem ich maszyny staną sie równie popularne co automaty z napojami.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

mama (niezweryfikowany)
no to ladnie. zeby kiedys doszlo do takiego procederu w polsce xD
Anonim (niezweryfikowany)
fajnie gdyby w coffeshopach były takie automaty xD
BzK (niezweryfikowany)
Ukradli nam pomysł!
Anonim (niezweryfikowany)
Ciekawy pomysł. Też mam taki w domu, nazwałem go "growbox", ale "czas realizacji zamówienia" jest trochę dłuższy niż w automatach z colą.
Shaolin0 (niezweryfikowany)
Dałbym w łape lekarzowi, zeby wypisal mi recepte i bym bral se ziolo w sklepie zielarskim. :D Proste jak drut.
Anonim (niezweryfikowany)
http://hunterberg.myminicity.com
http://poland4r... (niezweryfikowany)
http://poland4ronpaul.blogspot.com/
black (niezweryfikowany)
wlasnie dlatego nie jest to powszechne. zawsze znajdzie sie cwaniaczek...
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • Inne
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie, gotowy na senne przygody.

 Synaptolepis Kirkii inaczej Uvuma-Omhlope to sproszkowany niebieskawo-biały afrykański korzeń wpływający na sny. Bez zapachowy, w smaku całkowicie neutralny, po rozpuszczeniu w wodzie wychodzi zawiesina podobna do wody z mąką.

  • LSD-25

krysztalek byl wysmienity, zjadlem jakies 2/3, nie wiem dokladnie, bo

przy przecinaniu sie pokruszyl. moze nawet niepotrzebnie go

kroilem. od razu wyszedlem na miasto, okolo 18.00, bylo jeszcze bardzo

slonecznie i radosnie. przechodzilem kolo filharmonii, cos dzialo sie

w srodku. wchodze, a tam wyklad o globalizacji i makdonaldyzacji

(po angielsku). usiadlem sobie w ostatnim rzedzie, ale

niestety slowa ukladaly mi sie w ciagle niezrozumiale buczenie, w ogole

  • Grzyby halucynogenne

W sumie nie jest to sam wlasciwy trip-report, ale raczej krótkie, fikcyjne opowiadanko, które można potraktować jako trip-report. "Szpulka" powstała z właściwych doświadczeń psychodelicznych i długich przemyśleń jakie wywarły one na subtelny umysł. Pisane na trzeźwo, ale tak, by uchwycić jak najwięcej tych najwłaściwszych doznań.