REKLAMA




Medyczna marihuana jest już legalna w połowie Stanów Zjednoczonych

Już ponad połowa stanów w USA pozwala mieszkańcom na medyczne stosowanie marihuany po tym, jak gubernator Ohio podpisał ustawę legalizującą substancję dla pacjentów z konkretnymi schorzeniami. Ohio jest 25 stanem, który zezwolił na medyczne stosowanie marihuany (plus Dystrykt Kolumbii).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

77

Już ponad połowa stanów w USA pozwala mieszkańcom na medyczne stosowanie marihuany po tym, jak gubernator Ohio – John Kasich podpisał ustawę legalizującą substancję dla pacjentów z konkretnymi schorzeniami. Ohio jest 25 stanem, który zezwolił na medyczne stosowanie marihuany (plus Dystrykt Kolumbii).

Poprawka do ustawy została zatwierdzona w maju. Nie pozwala ona na uprawę lub palenie marihuany, ale pozwala pacjentom z pewnymi przewlekłymi chorobami (w tym przewlekłe bóle, rak, padaczka) na stosowanie leku w formie plastra, w formie jedzenia lub w formie waporyzowanej.

Ustawa wejdzie w życie w ciągu 90 dni, podczas których pacjenci będą mogli udać się do pobliskich stanów takich jak Michigan i Pensylwania, które pozwalają na legalny zakup medycznej marihuany i powrót z nią do Ohio.

Według sondażu przeprowadzonego przez Quinnpiac University, ponad 84% wyborców poparło legalizację medycznej marihuany. W Ohio marihuana jest już zdekryminalizowana, co oznacza, że posiadanie lub sprezentowanie komuś małej ilości marihuany jest traktowane jako “drobne wykroczenie” i nie podlega karze więzienia.

W kilku stanach, gdzie stosowanie medycznej marihuany jest legalne, jej posiadanie jest również zdekryminalizowane, tak jak w Ohio, lub całkowicie zalegalizowane jak w stanie Kolorado, Alaska, Oregon czy Waszyngton.

Jak pokazuje nowa sonda przeprowadzona przez Quinnipiac University National, prawie wszyscy pełnoletni Amerykanie popierają legalizację medycznej marihuany.

Sondaż, który ukazał się w poniedziałek wskazuje, że 89 procent amerykańskich wyborców popiera stosowanie marihuany w celach medycznych, jeśli tylko zostanie przepisana przez lekarza.

Ludzie, którzy są przeciwni stosowaniu marihuany często powołują się na brak badań nad jej skutecznością terapeutyczną i jej skutkami ubocznymi. Zwolennicy legalizacji przypominają jednak, że nad marihuaną przeprowadzono już ponad 20.000 badań. Wiele z nich potwierdziło medyczne właściwości marihuany i brak poważnych skutków ubocznych związanych z jej stosowaniem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie dosyć ekscytujące ze względu na pierwsze podejście do tej substancji. Siedziałem w pokoju z siostrą.

Godzina 20:30 wrzucam kartonik 2.8 mg na górne dziąsło i zapuszczam świat wedlug kiepskich. Przychodzi siostra i ogląda ze mną. Nic się nie dzieje, nie moge sie doczekać, włączam kolejny odcinek i sie zczeło wejście.

 

T+0:30 Nie wiem czemu zaczełem czuć przerażenie, wszystko zaczeło wydawac się strasznę. Mówie do siostry że nie może mnie zostawić, ona na to ze posiedzi ze mną jeszcze jakiś czas. Zaczela patrzeć sie dziwnie i mówi do mnie że jedna źrenica jest malutka a druga wielka. Ale się tym zbytnio nie przejełem. 

 

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Wieczór w sylwester, razem z ziomkiem (oboje 15 lat) postanowiliśmy spędzić noc na opuszczonej działce pijąc i paląc szlugi, odpalić fajerwerki i wrócić bardzo szybko do domu. Byliśmy w świetnym humorze, dawno się nie widzieliśmy chociaż znaliśmy się od dzieciaka. Jointa dostaliśmy od przypadkowo spotkanego starszego kolegi z osiedla, bardzo się cieszyliśmy że będziemy mogli spróbować czegoś nowego, nie mogliśmy się doczekać.

Godzina 20:00

Dotarliśmy na działkę razem z piwami, papierosami i gwiazdą wieczoru - jointem. Nie śpieszyliśmy się, mieliśmy dużo rzeczy do przegadania bo nie widzieliśmy się wiele lat. Otworzyliśmy piwa, usiedliśmy w starym "kiosku" i co jakiś czas wychodziliśmy na zewnątrz na papierosa.

Godzina 21:30

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

randomness