Warzenie piwa konopngo

Naturalnie musisz mieć swoją domową aparaturę do produkcji własnego piwa. Konopie mogą być dodane do piwa w tym samym czasie, w którym dodawany jest chmiel.

Tagi

Źródło

FAQ @ overgrow.com

Tłumaczenie

Rastafari - rastafari@wp.pl

Odsłony

1387

Naturalnie musisz mieć swoją domową aparaturę do produkcji własnego piwa. Konopie mogą być dodane do piwa w tym samym czasie, w którym dodawany jest chmiel. THC rozpuszcza się w tłuszczu i alkoholu, więc jego część rozpuści się w piwie podczas procesu fermentacji. Przed dodaniem substancji roślinnej do piwa niezbędne jest do wykonania kilka ważnych czynności.

Po pierwsze upewnij się, że konopie wysuszone są aż do kruchości. Im bardziej są suche tym lepiej, najlepsze są więc wysuszone na maxa. Pozbycie się cząsteczek wody z liści szybciej uwolni THC. Następnie wysuszone już konopie namocz w zimnej wodzie przez kilka godzin. Proces ten spowoduje usunięcie niektórych rozpuszczalnych w wodzie cząsteczek smoły i chlorofilu, mające późniejszy wpływ na smak. Podstawową regułą jest jedna uncja liści na galon piwa (30 gram / 4 litry).

Rośliny wyższej jakości wymagają stosunkowo mniej cannabisu.

Sam proces warzenia piwa dostępny tutaj: https://hyperreal.info/info/jak-warzyc-piwo

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

(tu zigzagwanderer, zapomniałam hasła i adresu email stworzonego na potrzeby konta, starość nie radość)

Wspomnienia się zacierają, a to jest stosunkowo nowe, więc postaram się je wylać póki jeszcze względnie potrafię. Zdarzenie miało miejsce zaraz po pierwszym dniu tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival (swoją drogą olej konopny na papierosach przed koncertem Chemicznych Braci (raczej jednego brata) z ogromną ulewą i burzą współgrał wspaniale).

  • Bad trip
  • Marihuana
  • THC

humor gituwa bo zaraz się fajnie ukopce, podekscytowanie, własny pokój i miejscówka do jarania

20:00

Dzień, jak codzień po ciężkim dniu nauki postanowiłem się trochę znieczulić, a akurat była ku temu świetna okazja bo kilka godzin wcześniej dostałem maila, że moja paczuszka ze świeżą amnezją dojechała do paczkomatu. Skończyłem robić zadanka i z lekką dozą niepokoju udałem się odebrać łakocie.

20:40

  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie, pokój, przyciemnione światło, muzyczka (metal), godzina 20.

17.06.2008

  • Bad trip
  • MDMA (Ecstasy)

Sylwester, czas by bawić się do upadłego! Każdy coś ćpie, wóda się leje, opuszczamy domówkę i jedziemy do klubu ok 1:30.

Samej nocy bawiłem się nieźle, ot jazda na dragach i alkoholu do cięzkiego techno w kurewsko mrocznym zatłoczonym klubie. Dość duży nieogar panował całą noc. Wróciliśmy z dziewczyną do domu w opłakanym stanie - tragiczny, nie dający spać zjazd. Prysznic, poleżeliśmy pare godzin, pogadaliśmy, posprzątaliśmy syf w domu, poszliśmy na spacer w pierwszym śniegu, zjedliśmy rosół i ciasto. Zaczynałem czuć się lepiej, postanowiłem przypalić sobie z bonga dla rozluźnienia.