30 grudnia, 21:20
Zgodnie z nowym sondażem Gallupa, większość Amerykanów uważa, że marihuana jest mniej szkodliwa w porównaniu do innych używek. Firma analityczno-doradcza przeprowadziła ankietę na temat oceny szkodliwości papierosów, tytoniu do żucia, papierosów elektronicznych, cygar, fajek, plastrów nikotynowych, alkoholu i marihuany także wśród osób, które używają tych substancji.
Zgodnie z nowym sondażem Gallupa, większość Amerykanów uważa, że marihuana jest mniej szkodliwa w porównaniu do innych używek. Firma analityczno-doradcza przeprowadziła ankietę na temat oceny szkodliwości papierosów, tytoniu do żucia, papierosów elektronicznych, cygar, fajek, plastrów nikotynowych, alkoholu i marihuany także wśród osób, które używają tych substancji.
Chociaż wśród respondentów panowała zgoda co do tego, że wszystkie te substancje mogą być szkodliwe, odsetek ten był niższy w przypadku marihuany, przy czym tylko 26% osób stwierdziło, że jest ona bardzo szkodliwa a 40%, że nieco szkodliwa.
Na pytanie o negatywny wpływ innych substancji, dziewięciu na dziesięciu ludzi stwierdziło, że uważają papierosy, tytoń do żucia i papierosy elektroniczne lub waporyzatory za szkodliwe, w tym większość osób nazwała każdą z nich bardzo szkodliwą.
Osoby używające tych substancji różniły się w grupach objętych badaniem, przy czym 13% przyznało się do palenia marihuany, podczas gdy 12% dorosłych stwierdziło, że spożywa produkty ją zawierające, w porównaniu do 11% Amerykanów, którzy przyznali się do palenia papierosów.
Ponadto 7% osób stwierdziło, że używa waporyzatorów lub e-papierosów. Jednak spożycie alkoholu wśród respondentów było wyższe, przy czym 58% dorosłych stwierdziło, że pije go okazjonalnie.
Gallup zadał pytanie o szkodliwość używek w ramach raportu badającego skutki używania marihuany, który zawierał dane z sondażu Consumption Habits przeprowadzonego w dniach 1–21 lipca przez tę organizację.
Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.
Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.
subst: koko, wielowódo, tłustoblanto
ilość: 1/5 g, ok. półlitro, 1/4 g
s&s: poprostu pomyślałem, że gdyby było to by było miło i w zmienności krajobrazu się zdarzyło
dośw: parę razy przedtem
motto: "Wiadomo,że koka działa na zwieracze" ;P