Yo!
Policjanci z Bielska Podlaskiego w mieszkaniu 40-latka w miejscowości Augustowo odnaleźli narkotyki, bimber i zacier oraz urządzenia służące do ich produkcji.
Policjanci z Bielska Podlaskiego w mieszkaniu 40-latka w miejscowości Augustowo odnaleźli narkotyki, bimber i zacier oraz urządzenia służące do ich produkcji.
Wczoraj rano funkcjonariusze Zespołu do Walki z Przestępczością Narkotykową bielskiej komendy policji wkroczyli na jedną z posesji w miejscowości Augustowo.
- Z ustaleń mundurowych wynikało, że właśnie tam najprawdopodobniej przechowywane są narkotyki - informuje oficer prasowy podlaskiej policji. - Podejrzenia mundurowych okazały się uzasadnione.
W przeszukanym domu 40-letniego mężczyzny funkcjonariusze odnaleźli przeszło 32 gramy marihuany, 1,5 grama amfetaminy, a na poddaszu budynku namiot z oświetleniem służący do prowadzenia uprawy ziela konopi oraz 4 doniczki z łodygami ziela. - W trakcie przeszukania okazało się również, że przedsiębiorczy 40-latek posiadał także sprzęt służący do domowej produkcji alkoholu oraz 20 litrów zacieru i litr gotowego produktu - dodaje policjant.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz za swoją działalność odpowie przed sądem.
Pozytywne: zmęczenie i ciekawość.
Streszczenie: Pierwsze doświadczenie z DXM. Piątek: 300mg, czyli ok. 4,6mg/kg masy ciała, pozytywne doznanie i lekki, pastelowy niedosyt. Sobota: 450mg, odlot zakończony umiarkowanie nieprzyjemnym zjazdem. Raport pisany w niedzielę, ramy czasowe orientacyjne. Inicjały osób trzecich przypisałem losowo.
Nazwa substancji i dawka: Chlorowodorek benzydaminy, 750mg
Króliki doświadczalne: CAR,MTF
Doświadczenia: Salvia Divinorum, Marihuana, Haszysz, DXM, Ecstazy, Gałka Muszkatowa, Tatarak, Benzylopiperazyna, Benzydamina.
15 października 2009, dochodzi godzina 18:00. Rodzi się pomysł na spróbowanie benzydaminy.
Wyznaje zasade ze w zyciu nalezy sprobowac wszystkiego! A ze nikt z nas nie wie kiedy przyjdzie na niego czas to trzeba sie spieszyc!
Głownie gustuje w srodkach naturalnych-roslinnych, (choc zdarzylo mi sie zafundowac sobie dopalacze na imprezie) wiec oprocz tehace w mojej krwi znajdowaly sie rowniez toksyny pochodzace z galki muszkatolowej i bielunia (ale o tym kiedy indziej) wiec kiedy dowiedzialem sie o istnieniu Salvi nie omieszkalem sprobowac!>