Wino z dodatkiem marihuany? Tylko na receptę

Kalifornijscy winiarze stworzyli wino z dodatkiem marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

278

W Polsce dopiero zaczyna się rozważać dopuszczenie medycznej marihuany do obrotu, a sama marihuana wciąż jest traktowana jak narkotyk, a tymczasem w USA pojawiają się kolejne pomysły na wykorzystanie dobroczynnych właściwości konopi indyjskich. Winiarze z Kalifornii stworzyli wino z dodatkiem kannabidiolu (CBD), substancji zawartej w marihuanie, jednak pozbawionej psychoaktywnego działania jakie wykazuje THC. Kannabidiol wykazuje za to działanie przeciwpsychotyczne i przeciwlękowe, stosuje się go też w leczeniu syndromu Dravet czy zespołu Lennoxa-Gastauta. Prawdopodobnie możliwych medycznych zastosowań kannabidiolu może być więcej, ale na ich potwierdzenie (choćby działania przeciwnowotworowego) trzeba poczekać do zakończenia badań klinicznych.

Producent wina Mary Jane (jak nazywa się marka tego trunku) deklaruje, że jego wyrób, dzięki zawartości CBD, może pomagać w przypadkach bezsenności, leczeniu chronicznego bólu, epilepsji a nawet jaskry. Wino można zamówić w różnych wariantach – od oczywistego podziału na białe i czerwone, aż po bezalkoholową wersję. Jest jednak pewien problem – w Kalifornii, w której jest produkowane dostępne jest tylko dla osób posiadających licencję na medyczną marihuanę (czy też, jak kto woli receptę).
Ciężko ocenić, czy wino to byłoby legalne w Polsce. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że olej CBD jest w Polsce dostępny legalnie, jest to bardzo prawdopodobne.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Czailem sie na DXM juz dlugo ale nie bylo okazjii. W koncu stwierdzilem ze

juz czas na nowe doswiadczenie. Siedzialem se w pracy i podjelem decyzje.

Wyslalem kumpla do apteki po Argotussin 20 X 15mg. Chcialem zjesc tylko

polowe. Na pol godziny przed wyjsciem zrobilem se herbatke i zjadlem

pierwsze opakowanie (10 szt.).



  • Heroina
  • Pierwszy raz

Toaleta w przychodni rehabilitacyjnej.

Jeśli chodzi o opioidy, jest to mój ulubiony typ środków odurzających. Doświadczenie moje bogate jest w kodeinę, tramadol, oksykodon oraz heroinę. Ową substancje zdobyłem w iście wyrafinowany sposób. Zamówiłem. Gdy odbierałem paczkę, pół grama brązowych oczek patrzyły na mnie z woreczka strunowego. Zleciały się gołębie. Omen? Co zwiastował? Heroinę zażyłem donosowo w ilości około 150mg. Wziąłem z domu dwie karteczki. Jedna zwinąłem w rulon drugą zgiąłem w pół. Grudkę i trochę proszku wysypałem na miejsce zgięcia drugiej karteczki.

  • Tramadol