Benzydamina należy do grupy leków zaliczanych do NLPZ i ma właściwości miejscowo przeciwbólowe i przeciwzapalne. My jednak używamy jej do osiągnięcia stanów narkotycznych.
O zastosowaniu marihuany w łagodzeniu skutków chemioterapii.
Lekarstwa używane do zwalaczania raka są jednymi z najsilniejszych i najbardziej toksycznych substancji używanych w medycynie. Oprócz komórek nowotworowych, zabijają także i zdrowe, wywołując wyjątkowo nieprzyjemne i niebezpieczne efekty uboczne. Najczęstszym objawem są całe dni lub tygodnie wymiotów, torsji i nudności, po każdej kuracji. Poczucie braku kontroli na odruchami wywołuje depresje; pacjenci mają duże problemy z jedzeniem, tracą na wadze i odporności. Niektórzy nie mogąc uporać się z cierpieniem podczas leczenia, przerywają je, wybierając śmierć.
Kanabis może być używany jako lek przeciwwymiotny, łagodzący nudności i pozwalający pacjentom jeść i żyć normalnie. Jest bezpieczniejszy, tańszy i nieraz bardziej skuteczny niż lekarstwa syntetyczne. Palenie kanabisu jest też bardziej efektywne niż jedzenie go (lub jego syntetycznego zamiennika, Marinolu), ponieważ pacjenci mają problemy z utrzymaniem zawartości żołądka do czasu, gdy lek zacznie działać. Palenie wywołuje natychmiastowy efekt i znacznie ułatwia dawkowanie. Dodatkowo, euforyczne efekty kanabisu działają przeciwdepresyjnie, a wzmożony apetyt pozwala zachować odpowiednią masę ciała i zwiększa szanse na wyleczenie.
Benzydamina należy do grupy leków zaliczanych do NLPZ i ma właściwości miejscowo przeciwbólowe i przeciwzapalne. My jednak używamy jej do osiągnięcia stanów narkotycznych.
Późny wieczór, znajomi wbijają do domu, rozkładamy się po pokoju i oddajemy się światu nowych substancji
To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.
Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.
Ale do rzeczy...
Park, przyroda, ludzie (niestety)
Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.
ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość
Siedzimy z M. (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.
Komentarze
jestescie rozjebani chuj wam wszystkim w dupe,w dupe za przyjemnie chuj wam w oko. HWDP DLA SCIERWA
jestescie rozjebani chuj wam wszystkim w dupe,w dupe za przyjemnie chuj wam w oko. HWDP DLA SCIERWA
Lecze się na nowotwór złośliwy od 7 lat, leki które przyjmuje się w czasie kuracji i mają działać przeciwwymiotnie (zofran, navoban lub atossa) nic nie dają. Jedyną rzeczą która mi właśnie pomogła w zwalczaniu nudności i innych objawów jest właśnie marihuana!!! SAM PRZETESTOWAŁEM NA WŁOSNEJ "SKÓRZE " Jak narazie trzymam się świetnie. Pozdrawiam Duki
HJBHJKGBGB
BHU VOIO H
VH I;HUH UI
;HS OIJP
????????????????????????
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
hjv;j
Lecze się na nowotwór złośliwy od 7 lat, leki które przyjmuje się w czasie kuracji i mają działać przeciwwymiotnie (zofran, navoban lub atossa) nic nie dają. Jedyną rzeczą która mi właśnie pomogła w zwalczaniu nudności i innych objawów jest właśnie marihuana!!! SAM PRZETESTOWAŁEM NA WŁOSNEJ "SKÓRZE " Jak narazie trzymam się świetnie. Pozdrawiam Duki
Lecze się na nowotwór złośliwy od 7 lat, leki które przyjmuje się w czasie kuracji i mają działać przeciwwymiotnie (zofran, navoban lub atossa) nic nie dają. Jedyną rzeczą która mi właśnie pomogła w zwalczaniu nudności i innych objawów jest właśnie marihuana!!! SAM PRZETESTOWAŁEM NA WŁOSNEJ "SKÓRZE " Jak narazie trzymam się świetnie. Pozdrawiam Duki