Studium przypadku: Kannabinoidy związane z aktywnością antynowotworową

Stoke-on-Trent, Wielka Brytania: Podawanie kannabidiolu (CBD) wiąże się z działaniem przeciwnowotworowym u ludzi, zgodnie z opublikowanymi niedawno dwoma badaniami przypadków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pzodrawiamy!

Odsłony

162

Stoke-on-Trent, Wielka Brytania: Podawanie kannabidiolu (CBD) wiąże się z działaniem przeciwnowotworowym u ludzi, zgodnie z opublikowanymi niedawno dwoma badaniami przypadków.

W pierwszym badaniu brytyjscy badacze opisali zastosowanie CBD u 81-letniego pacjenta z rakiem płuc po podjęciu decyzji o rezygnacji z chemioterapii. Autorzy poinformowali, że wielkość guza pacjenta została zmniejszona po zastosowaniu ekstraktów CBD (ekstrakty to nie olejki – przyp.red.).

Naukowcy doszli do wniosku: „Przedstawione tutaj dane wskazują, że CBD może odgrywać rolę w działaniu antynowotworowym. Potwierdza to powyższy przypadek pacjenta z histologicznie potwierdzonym gruczolakorakiem płuc. W wyniku samopodawania oleju CBD przez miesiąc i pod nieobecność wszelkich innych możliwych do zidentyfikowania zmianach tj. styl życia, leki lub dieta guz znacznie się zmniejszył. Potrzebne są dalsze prace zarówno in vitro, jak i in vivo, aby lepiej ocenić różne mechanizmy działania CBD na komórki złośliwe i jego potencjalne zastosowanie w leczeniu nie tylko raka płuc, ale także innych nowotworów.”

W drugim badaniu brazylijscy badacze opisali zastosowanie CBD u dwóch 38-letnich pacjentów z rakiem mózgu. Zastosowanie CBD w uzupełnieniu do tradycyjnego leczenia przeciwnowotworowego wiązało się z „znaczącą poprawą” wyników klinicznych i brakiem postępu choroby przez dwa lata. Autorzy doszli do wniosku: „Te obserwacje są szczególnie interesujące, ponieważ farmakologia kannabinoidów wydaje się być odmienna od istniejących leków onkologicznych i może oferować unikalną i prawdopodobnie synergistyczną opcję dla przyszłego leczenia glejaka”.

W badaniu z 2017 r. Oceniającym jednoczesne stosowanie CBD, THC i temozolomidu (temodal) u 21 pacjentów z glejakiem odnotowano, że osoby łączące ekstrakt z konopi indyjskich żyły średnio o 45 procent dłużej niż osoby leczone tylko temozolomidem.

Chociaż kannabinoidy mają ugruntowaną aktywność przeciwnowotworową w modelach przedklinicznych, naukowcy na ogół nie zdołali jeszcze ocenić tych właściwości w kontrolowanych badaniach klinicznych.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Miki (niezweryfikowany)
nie od dzis wiadomo ze kanabinnoidy maja wlasciwosci niszczace komorki nowotworowe , ba są przypadki gdzie samo uzywanie produktow na bazie marihuany wyleczylo osoby ze zlosciwego nowotworu , samo thc dziala jak zaprogramowany pocisk ktory trafia prosto w komorke e nowotworową jednoczesnie chronaic zdrowe komorki , nie bez przyczyny ludzki organizm ma uklad kanabinoidalny , kannabinoidy sa niezbedny dla zdrowia , dlatego czesto gesto , palacze marihuany ciesza sie dobrym zdrowiem (pomijam kwestie psychiczne ) :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: GRZYBKI (PSYLOCYBINA)


poziom doświadczenia użytkownika: DRUGI RAZ


dawka, metoda zażycia: NIECALY GRAM, ZJEDZONE


"set & setting": WIELKA OCHOTA NA NOWA PRZYGODE

  • Tramadol

Set & Setting - tyra później na chacie - dół psychiczny (max)

Dawka: krople 100mg (20 + 20 + cała reszta)

Doświadczenie: tramal (od kilku lat), dolargan dożylnie (kilka razy), inhalanty (nie pamietam ile - często), inne ciekawe rzeczy z apteki

TRAMAL - moja przygoda zaczęła się kilka lat temu z tym ciekawym i dość pozytecznym lekiem. Szybko przekroczyłem 1000 mg co zakończyło się drgawkami + psychiczną pizdą trwającą do dzisiaj

Kilka miesięcy przerwy...... i..

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.