REKLAMA




Marihuana kontra nowotwory. Nowe badanie potwierdza, że medyczna marihuana zabija komórki rakowe

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web
Tomasz Domański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

113

Chodzi o badanie naukowców z Uniwersytetu Newcastle, którzy udowodnili, że tzw. medyczna marihuana może zabijać lub hamować rozwój komórek rakowych, nie wchodząc przy tym w interakcję ze zdrowymi komórkami.

Wiadomość ta jest pełna niuansów, o których trzeba wspomnieć. Zacznijmy na przykład od tego, że właściwości marihuany, jeśli chodzi o walkę z rakiem, zostały już potwierdzone wielokrotnie, w ponad 100 badaniach.

Marihuana kontra nowotwory

To oczywiście nie przeszkadzało doktorowi Mattowi Dunowi w dołożeniu swojej własnej cegiełki, jeśli chodzi o naszą wiedzę o konopiach. Dun zajął się badaniem właściwości medycznej odmiany o nazwie Eve. Odmiana ta charakteryzuje się bardzo niskim stężeniem psychoaktywnego THC (mniej niż 1 proc.), co sprawia, że nie powoduje żadnego haju i można ją bezpiecznie podawać dzieciom i innym osobom, które niekoniecznie gustują w efektach działania THC.

W tym miejscu należy jeszcze wspomnieć, że odmiana Eve hodowana jest przez firmę biotechnologiczną Australian Natural Therapeutics Group (ANTG), z którą Dune współpracował podczas swoich 3-letnich badań. W tym okresie Dun wraz ze swoim zespołem porównał odmiany bogate w THC z odmianami bogatymi w CBD (i ubogimi w THC), jeśli chodzi o zwalczanie komórek rakowych. Chodziło tu przede wszystkim o testy na komórkach nowotworowych białaczki i glejaka pnia mózgu. W obu tych przypadkach odmiany z małym stężeniem THC, za to z bogatym stężeniem CBD, okazały się skuteczniejsze. Co więcej, zespół Duna zauważył, że substancje zawarte w konopiach nie zabijają zdrowych komórek szpiku kostnego ani zdrowych białych krwinek.

Zespół opublikował również przegląd ponad 150 artykułów naukowych badających przeciwnowotworowe działanie CBD i THC. Na tej podstawie doszedł do wniosku, że odmiany o wysokiej zawartości CBD są zwykle bardziej skuteczne, mają mniejszą toksyczność i mniej skutków ubocznych. Tutaj należy jednak dodać, że niektóre nowotwory reagują lepiej na odmiany bogate w THC.

Dokładny mechanizm działania CBD nadal pozostaje tajemnicą.

Naukowcy z Newcastle zamierzają teraz zbadać, dlaczego komórki rakowe są wrażliwe na CBD, a normalne komórki nie. Chcą również odkryć kliniczne znaczenie leczenia CBD i stworzyć listę wszystkich nowotworów, które reagowałyby na taką terapię.

— Musimy zrozumieć mechanizm działania konopi, aby znaleźć leki, które wzmacniałyby ich efekt. To naprawdę ekscytujące i ważne, jeśli chcemy zmienić to w terapię - mówi Dr. Dun.

Medyczna Marihuana nie została jeszcze zatwierdzona klinicznie jako lek do leczenia raka. Dun ma jednak nadzieję, że jego badania zmniejszą piętno związane z leczeniem konopiami w przyszłości. Wiele zależy tu jednak od polityki. Konopie nadal postrzegane są bardziej jako narkotyk niż lek.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • Efedryna
  • Melatonina
  • Miks
  • Tytoń

Pozytywne nastawienie, 3 osoby oczekujące kopnięcia i nowych doznań ;)

Powiedziony nudą i chęcią spróbowania czegoś nowego udałem się do apteki po Pseudoeferynę, zawartą w leku Modafen. Ale zacznijmy od początku.

Wybór odpowiedniego specyfiku zajął nam sporo czasu i przyprawił mnie o ból mojej przećpanej głowy. Wybór padł jednak na pseudoefedrynę, która podobno miała być stymualntem, co nam (niestety) musiało wystarczyć. Postanowiliśmy zakup 1 pudełka modafenu na łeb, czyli 12 tabsów, 30 mg efedryny każda.