REKLAMA




Marihuana kontra nowotwory. Nowe badanie potwierdza, że medyczna marihuana zabija komórki rakowe

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web
Tomasz Domański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

138

Chodzi o badanie naukowców z Uniwersytetu Newcastle, którzy udowodnili, że tzw. medyczna marihuana może zabijać lub hamować rozwój komórek rakowych, nie wchodząc przy tym w interakcję ze zdrowymi komórkami.

Wiadomość ta jest pełna niuansów, o których trzeba wspomnieć. Zacznijmy na przykład od tego, że właściwości marihuany, jeśli chodzi o walkę z rakiem, zostały już potwierdzone wielokrotnie, w ponad 100 badaniach.

Marihuana kontra nowotwory

To oczywiście nie przeszkadzało doktorowi Mattowi Dunowi w dołożeniu swojej własnej cegiełki, jeśli chodzi o naszą wiedzę o konopiach. Dun zajął się badaniem właściwości medycznej odmiany o nazwie Eve. Odmiana ta charakteryzuje się bardzo niskim stężeniem psychoaktywnego THC (mniej niż 1 proc.), co sprawia, że nie powoduje żadnego haju i można ją bezpiecznie podawać dzieciom i innym osobom, które niekoniecznie gustują w efektach działania THC.

W tym miejscu należy jeszcze wspomnieć, że odmiana Eve hodowana jest przez firmę biotechnologiczną Australian Natural Therapeutics Group (ANTG), z którą Dune współpracował podczas swoich 3-letnich badań. W tym okresie Dun wraz ze swoim zespołem porównał odmiany bogate w THC z odmianami bogatymi w CBD (i ubogimi w THC), jeśli chodzi o zwalczanie komórek rakowych. Chodziło tu przede wszystkim o testy na komórkach nowotworowych białaczki i glejaka pnia mózgu. W obu tych przypadkach odmiany z małym stężeniem THC, za to z bogatym stężeniem CBD, okazały się skuteczniejsze. Co więcej, zespół Duna zauważył, że substancje zawarte w konopiach nie zabijają zdrowych komórek szpiku kostnego ani zdrowych białych krwinek.

Zespół opublikował również przegląd ponad 150 artykułów naukowych badających przeciwnowotworowe działanie CBD i THC. Na tej podstawie doszedł do wniosku, że odmiany o wysokiej zawartości CBD są zwykle bardziej skuteczne, mają mniejszą toksyczność i mniej skutków ubocznych. Tutaj należy jednak dodać, że niektóre nowotwory reagują lepiej na odmiany bogate w THC.

Dokładny mechanizm działania CBD nadal pozostaje tajemnicą.

Naukowcy z Newcastle zamierzają teraz zbadać, dlaczego komórki rakowe są wrażliwe na CBD, a normalne komórki nie. Chcą również odkryć kliniczne znaczenie leczenia CBD i stworzyć listę wszystkich nowotworów, które reagowałyby na taką terapię.

— Musimy zrozumieć mechanizm działania konopi, aby znaleźć leki, które wzmacniałyby ich efekt. To naprawdę ekscytujące i ważne, jeśli chcemy zmienić to w terapię - mówi Dr. Dun.

Medyczna Marihuana nie została jeszcze zatwierdzona klinicznie jako lek do leczenia raka. Dun ma jednak nadzieję, że jego badania zmniejszą piętno związane z leczeniem konopiami w przyszłości. Wiele zależy tu jednak od polityki. Konopie nadal postrzegane są bardziej jako narkotyk niż lek.

Oceń treść:

Average: 9.4 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wrocławskie osiedla i okolice Odry + perspektywa poznania nowej ciekawej substancji.

30.12.2007

Długo oczekiwana paczka od pana S. w końcu przyszła, w środku poza kartonami ukazał się miły gratis ~1,5g palenia, ktore pomaga mi teraz, na zjeździe sklecić tego TR. Szybki telefon do W. i już wiadomo, że dzisiaj zarzucamy.

21:00

Połykamy po jednym kartonie zapijając wodą. Ciągle trzymają się mnie obawy, że jeden karton to będzie za słabo. No bo ch. wie ile substancji jest na tym kartonie?

21:40

  • Etanol (alkohol)
  • Mefedron
  • Tripraport
  • Tytoń

początkowo pozytywnie, potem zwał, kolory spacer, deprecha.

Kiedy teraz o tym myślę, w sumie nie wierzę trochę w to, co się wydarzyło. 

I w to że główną bohaterką całej sytuacji byłam ja. 

Pojechałam odebrać prezent. 

Brałam to wcześniej już dwa razy, raz samo z alko - nic takiego się nie stało, drugi raz z fetą. Po tej mieszance - najgorszy zwał w życiu, jeden z najgorszych dni w życiu. 

 

Ale ten dzień był zupełnie inny. Pierwsza kreska weszła dość szybko, popita piwkiem. 

  • AM-2201
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Dobre. Byłem po kilku piwkach wypitych ze znajomymi, chciałem przed snem przeżyć szybką, miłą i niewielką podróż. Akcja dzieje się u mnie w domu, godzina ok. 00:00.

Siedziałem w łazience, nabiłem lufę, ściągnąłem chmurę, potem drugą, a potem... Brzdęk. Jakbym dostał patelnią w łeb. Ściągnąłem chyba jeszcze jedną i ruszyłem do łóżka. Cały obraz dał się słyszeć. Zależnie od tego gdzie patrzyłem słyszałem inne słowo. "Jąźl jąźl jąźl jąźl" powtarzał chór w mojej głowie gdy widziałem białe drzwi. "Źląć źląć źląć źląć" gdy odwracałem się w stronę mroku nocy. "Skąd do chuja polskie znaki?!" spytałem sam siebie. Tamte Polsko brzmiące słowa pełne ogonków zdawały mi się być składowymi świata. Miałem wrażenie, że już słyszałem je w bardzo wczesnym dzieciństwie.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Bardzo wysoki poziom ekscytacji związany z pierwszą próbą, lekko zdenerwowana. Pełna pozytywnego nastawienia i gotowa na przeżycie.Towarzystwo bardzo bliskiej osoby, Di. Miejsce - mój pokój. Lekkie obawy o zmarnowanie potencjału pigułki w związku z przebywaniem w pokoju.

Ekstazy - jak sama nazwa sugeruje - dostarcza niesamowitych wrażeń. Dobrej jakości, czysty towar zapewnia naprawdę euforyczną, nieoczekiwaną i niespodziewaną podróż w głąb siebie. W głąb czystej przyjemności duchowo fizycznej. A to wszystko za cudownym połączeniem amfetaminy i syntetycznej meskaliny, razem tworzących niesamowicie zgrany duet.

Miejsce akcji - mój pokój

Czas akcji - noc z soboty na niedzielę (5-6.07)

Czas trwania - około 4-5 godzin

Osoby towarzyszące - Di

Sposób zażycia i wielkość dawki - doustnie, 125 mg (pół tabletki).

randomness