„Lewe” recepty na opioidy i środki odurzające w paczkach

Prokuratura w Nowym Targu prowadzi dużą sprawę. Lekarz wystawiał „lewe” recepty na leki opioidowe, a ksiądz był jednym z odbiorców środków odurzających. To jedni z wielu zatrzymanych do sprawy osób. Nowotarska prokuratura prowadzi śledztwo, które dotyczy zatrzymanych z czterech województw, a także przerzutu środków odurzających za granicę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
Łukasz Bobek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

108

Lekarz wystawiał „lewe” recepty na leki opioidowe, a ksiądz był jednym z odbiorców środków odurzających. To jedni z wielu zatrzymanych do sprawy osób. Nowotarska prokuratura prowadzi śledztwo, które dotyczy zatrzymanych z czterech województw, a także przerzutu środków odurzających za granicę.

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu poinformowała właśnie, że od 29 maja 2025 roku do 2 października funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości Zarząd w Krakowie zatrzymali łącznie 10 osób z woj. małopolskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego oraz lubelskiego. Zatrzymania dotyczyły sprawy prowadzone przez śledczych z Nowego Targu. Następnie prokurator w Nowym Targu przedstawił tym osobom zarzuty dotyczące wprowadzenia i udziału w obrocie znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych w postaci tabletek i plastrów zawierających m.in. oxykodon i fentanyl. Ponadto usłyszały zarzuty „wewnątrzwspólnotowej dostawy wskazanych środków odurzających i substancji psychotropowych oraz poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”.

Jak usłyszeliśmy w Nowym Targu, wszystko zaczęło się od tego, że na terenie Nowego Targu zatrzymane zostały osoby posiadające zabronione substancje. Po nitce do kłębka udało się śledczym dojść do procederu na szeroką skalę. Większość zatrzymanych pochodzi spoza Podhala.

Jak informuje prokuratura w Nowym Sączu, z poczynionych w śledztwie ustaleń wynika, że przestępczy proceder trwał od 2023 roku.

- Zarzutami objęto m.in. 52-letniego lekarza, który wystawiał poświadczające nieprawdę recepty na leki opioidowe w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, 39-letnich mężczyznę i kobietę, którzy wprowadzali środki odurzające i substancje psychotropowe we wskazanej powyżej postaci do obrotu, 50-letniego mężczyznę, które wywoził leki opioidowe na terytorium Holandii oraz 35-latka i 31-latka, którzy brali udział w obrocie znaczną ilością wskazanych substancji. Jedną z obiorców leków zawierających w swoim składzie substancje narkotyczne, tj. benzodiazepiny był 45-letni ksiądz z jednej z parafii w województwie mazowieckim, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa udziału w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych – informuje Justyna Rataj-Mykietyn z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Śledczy ustalili, że do wprowadzania do obrotu wskazanych środków dochodziło zarówno poprzez bezpośrednie kontakty osób biorących udział we wskazanych przestępstwach jak poprzez wysyłkę za pośrednictwem firm kurierskich.

- W wyniku przeprowadzonych przeszukań zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych - kilka tysięcy sztuk tabletek leku Oxydolor zawierającego w swoim składzie oxykodon, leku MST 200 mg zawierającego w swoim składzie morfinę, leku Alprox zawierającego alprazolam, leku Xanax zawierającego alprazolam, zawierającymi środek odurzający w postaci fentanylu oraz 270 sztuk tabletek leku Doreta – informuje prokuratura.

Śledczy zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Katastrofa

Podekscytowanie, bardzo dobry humor, zniecierpliwienie. Oczekiwałem 'syndromu boga', zupełnego odrealnienia, ciekawych przemyśleń. Miejsce: U kumpla w domu, wieczór i noc.

Chciałbym zacząć od wstępu. Miał to być mój pierwszy raz z taką substancją, spodziewałem się po niej wiele, miałem nadzieję na mistyczne przeżycia i doznania. Trip miał wyglądać w ten sposób, że leżymy sobie z kumplem (nazwę go A.) u niego w pokoju (nota bene bardzo przytulnym i pozytywnie nastawiającym) i rozmawiając dzielimy się przeżyciami. Początkowo było zupełnie tak jak sobie wyobrażałem, a nawet lepiej. Co było później? Przeczytajcie.

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.