metamfetamina

Agenci graniczni w Teksasie przechwycili metamfetaminę i kokainę o wartości prawie 5 milionów dolarów. Narkotyki były schowane w wiadrach Home Depot i zostały znalezione podczas dwóch oddzielnych prób przemytu.

Pervitin w III Rzeszy. Nawet gospodynie domowe faszerowały się metamfetaminą

Usuwanie zmęczenia, łagodzenie lęków, leczenie depresji, pobudzanie umysłu i ciała do pracy, poprawa libido i wsparcie w odchudzaniu – to tylko część profitów jakie zgodnie z zapewnieniami producenta miały wynikać z przyjmowania pervitinu. Preparat wprowadziła na rynek w 1938 roku firma farmaceutyczna Temmler-Werke. Zrobił on karierę nie tylko na froncie, ale też wśród zwykłych Niemców.

Uprzedzamy lojalnie, że niektóre partie przedrukowanego poniżej artykułu zahaczają o kuriozalność ;)

W działaniach wsparcia udzielili funkcjonariusze dolnośląskiej KAS. Śledztwo jest rozwojowe.

Dwa laboratoria metamfetaminy zlikwidowali w ostatnich dniach funkcjonariusze CBŚP na ternie Dolnego Śląska, uchodzącego za polskie zagłębie „mety”. Podczas akcji ujęto dwóch chemików odpowiedzialnych za produkcję oraz przejęto sprzęt, chemikalia oraz pseudoefedrynę, o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych. Prawdopodobnie gotowy narkotyk był wysyłany do Niemiec lub Czech, gdzie jest nań największy popyt.

Były australijski pływak Scott Miller we wtorek został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem prowadzenia organizacji przestępczej. W wyniku policyjnego nalotu w jego domu znaleziono znaczne ilości narkotyków.

Policjanci KWP w Rzeszowie i CBŚP dotarli do miejsca, gdzie produkowano metamfetaminę, zlikwidowali laboratorium, zabezpieczając ponad 3 kg tego narkotyku oraz hurtowe ilości substancji służących do jego produkcji. W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu 3 podejrzanych usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i wytwarzania narkotyku.

Metamfetamina (kryształ) ma udokumentowane szkodliwe działanie na różne rejony ciała, podczas gdy skutki uzależnienia od tej substancji na dziąsła i zęby długo nie były zauważane.

Ponad 3,5 kg czystej metamfetaminy znaleźli celnicy na lotnisku w Lipsku, w czasie kontroli paczki z orzechami, które wysłano z Laosu do Izraela. Narkotyk był ukryty pomiędzy sklejonymi łupinami. Kolejne dziewięć kilogramów „mety”, ukryte było w paczkach zawierających, oficjalnie mleko w proszku.

Zatrzymanie 6 osób, w tym 3 chemików, zlikwidowanie 3 laboratoriów narkotyków syntetycznych, przejęcie amfetaminy, metamfetaminy oraz prekursorów służących do ich produkcji, to efekt ostatnich działań policjantów CBŚP. Dzięki tym akcjom kilkaset tysięcy "działek" nie trafi na czarny rynek. Śledztwa nadzorowane są przez Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej oraz Prokuraturę Rejonową w Bystrzycy Kłodzkiej.

Amerykańska Agencja do spraw Narkotyków ogłosiła w środę przejęcie największej w historii ilości metamfetaminy. W hrabstwie Riverside w Kalifornii przejęto około 2224 funty (ponad tysiąc kilogramów) tego narkotyku. Oprócz tego przejęto również kokainę oraz heroinę.

Funkcjonariusze zatrzymali dwóch obywateli Czech, którzy przewozili ze sobą narkotyki i tabletki, wykorzystywane do ich produkcji.

Za stosowanie przemocy fizycznej wobec funkcjonariusza oraz naruszenie jego nietykalności grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Ciekawa historia która miała miejsce jakiś czas temu. Zaczęło się od namierzania delikwenta w kilku różnych darkwebowych sklepach. Od czasu do czasu służby zwijają jakiś z nich, jednak nie kasują danych a używają ich do ew. dalszych śledztw.

Nigeryjska grupa przestępcza działała z terenu Polski. Członkowie werbowali kobiety do przemytu na portalach randkowych. Później "ptaki", bo tak nazywano ofiary, przewoziły nielegalne substancje we własnych organizmach. Reporterzy "Superwizjera TVN" trafili na trop przestępców.

Rafał B., ojciec 3,5-letniego Kacpra, który utonął w rzece Kwisa w Nowogrodźcu w kwietniu, usłyszał zarzuty. Badania toksykologiczne wykazały, że dziecko tuż przed zaginięciem zażyło narkotyki, które ojciec miał ze sobą na działce, a które zostawił bez nadzoru.

Aż 46 kilogramów metamfetaminy ukryte było w ciężarówce wjeżdżającej z Ukrainy do Polski w Dorohusku. Narkotyki znaleźli funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to ponad 2,3 mln złotych.

Policja rozbiła szajkę trudniącą się wysyłaniem z Polski do Czech lekarstw na przeziębienia, przerabianych potem na groźny narkotyk – metamfetaminę. Wśród ośmiu zatrzymanych są mieszkańcy Wrocławia. Policjanci przeszukali kilkanaście miejsc głównie we Wrocławiu i okolicach. Znaleźli m. in. 13 milionów złotych w gotówce.

Polskie służby współpracujące z Europolem i Eurojustem rozbiły grupę przestępczą, która zajmowała się przemytem prekursorów służących do produkcji narkotyków. Zatrzymano siedem osób w tym Polkę oraz jej partnera, którzy są podejrzani o kierowanie całym procederem.

"Podczas pierwszej próby wyszło, że zażywał amfetaminę i metamfetaminę. - Podczas drugiej próby wykluczono metamfetaminę, a na amfetaminę za mała próbka była. Zrobili mi trzecią próbę, która nic nie wykazała. Zrobili czwartą i w czwartej próbie wykluczono metamfetaminę, a wyszła amfetamina."

W żołądku mężczyzny znaleziono foliowy woreczek z tajemniczą substancją. Czy były to narkotyki i czy to one były powodem śmierci 32-latka, będzie można odpowiedzieć po przeprowadzeniu dalszych badań toksykologicznych.

Wrocławscy policjanci chwilę przed godziną 3.00 nad ranem, zwrócili uwagę na mężczyznę prowadzącego rower. Na widok policjantów mężczyzna zaczął się nerwowo zachowywać, zupełnie jak by chciał coś ukryć...

Patrol rowerowy jaworskiej Policji zatrzymał mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli przy nim kilka porcji handlowych metamfetaminy, a także zabezpieczyli pieniądze w kwocie 2,5 tysiąca złotych.

Prawie 140 gram środków odurzających ujawniono w paczce, która miała trafić do jednego z więźniów Zakładu Karnego w Przytułach Starych. Nielegalny "prezent" pomógł ujawnić specjalnie przeszkolony pies Nobel

Amerykańskie organy ścigania odkryły 600-metrowy tunel przemytników prowadzący od granicy z Meksykiem do miasta San Diego i zatrzymały narkotyki o wartości prawie 30 milionów dolarów, poinformowano w komunikacie prasowym opublikowanym na stronie internetowej policji imigracyjnej i celnej USA.

Zajawki z NeuroGroove
  • Damiana
  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

dom, ogródek, na początku strach przed jakością ekstrakcji, potem coraz lepiej

Ekstrakcję zrobiłem z pomocą Boba oraz Psycho, którzy mi na gg sporo doradzili. Zimna woda>mokry ręcznik>szklanka i zaczynamy, skruszone tabletki wsypałem do ~80ml niemal lodowatej wody włożyłem jeszcze na 15 minut do lodówki, po czym zacząłem zabawę w młodego kodera Płyn wyszedł nawet nawet, wypity na pusty żołądek o 9:03.

  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • Inne
  • Ketony
  • Kodeina
  • Miks
  • Opripramol

Opipramol - fatalne samopoczucie psychiczne i stres; własne łóżko Hexen - względna radość, ogólnie pozytywny nastrój; 1 dawka - w 3-osobowym gronie znajomych; 2 dawka - samotnie Kodeina - frustracja, zdenerwowanie, chęć uspokojenia; w samotności

Poniżej zamieszczony trip raport jest zbiorem przemyśleń, refleksji oraz pokazem grafomańskiego kunsztu autora. Pisany był "w trakcie" i sam w sobie myślę, że jest dobrym ukazaniem tego dość specyficznego miksu. Niniejszy wstęp pisany był na trzeżwo, po fakcie.

5:00; T+0
Przyjęcie 300mg kodeiny; około 4 godziny od ostatniej dawki hexenu.
Do zażycia opiatu skłoniła mnie frustracja i zdenerwowanie wynikające z poststymulantowego pobudzenia przy jednoczesnym braku jakichkolwiek benzodiazepin.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Postanowaliśmy z kilkoma kumplami wybrać się na pierwszego w życiu grzybowego tripa. Starszy kolega polecił nam pewną miejscówkę w Bieszczadach. Było to w październiku. Mieliśmy do przejechania 250km więc wyjechaliśmy nad ranem. 0 6:00 dojechaliśmy na duży parking w samym sercu Bieszczad. Zabraliśmy wszystkie potrzebne rzeczy i wyruszyliśmy na polane. Nie minęło kilkanaście minut i zaczeliśmy zbierać pierwsze grzybki. Niestety temperatura okazała sie nieprzychylna (-2C) i wszystkie grzybki były czarne, przymrożone i rozpadały sie podczas zbierania.