Jak zmieniło się zażywanie narkotyków podczas pandemii? Eksperci wyjaśniają

Badania nieoczyszczonych ścieków z 82 europejskich miast wykazały, że podczas pandemii najwięcej nielegalnych narkotyków spożywano w Belgii, Holandii oraz Chorwacji. Próbki zbierane od marca do maja 2020 roku, czyli podczas pierwszej fali pandemii, były weryfikowane pod kątem zawartości śladów MDMA, amfetaminy i metamfetaminy, a także metabolitów kokainy i konopi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tech.wp.pl, Karolina Modzelewska
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

155

Badania nieoczyszczonych ścieków z 82 europejskich miast wykazały, że podczas pandemii najwięcej nielegalnych narkotyków spożywano w Belgii, Holandii oraz Chorwacji. Próbki zbierane od marca do maja 2020 roku, czyli podczas pierwszej fali pandemii, były weryfikowane pod kątem zawartości śladów MDMA, amfetaminy i metamfetaminy, a także metabolitów kokainy i konopi.

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii od dziesięciu lat poddaje analizom nieoczyszczone ścieki, aby pozyskać informacje na temat narkotyków i narkomanii w Europie. Dane zgromadzone podczas pierwszej fali pandemii wskazują na istotne zmiany dotyczących zażywania poszczególnych środków odurzających.

Zażywanie narkotyków w czasie pandemii

Pierwsza z nich dotyczy przyjmowania MDMA. Analizy wykazały, że w badanym okresie spadł poziom rozpowszechnienia tego narkotyku w ściekach w porównaniu z poziomem w 2019 roku. Eksperci są zdania, że może mieć to związek z zamknięciem klubów i dyskotek. MDMA, nazywane również ecstasy, jest powszechnie uznawane za tzw. narkotyk imprezowy. Najwyższy poziom jego spożycia wciąż utrzymał się w Holandii, a na prowadzenie wysuwały się dwa miasta – Amsterdam i Utrecht.

W przypadku kokainy utrzymały się trendy wzrostowe, które od kilku lat eksperci obserwują w Europie. Świadczy o tym rosnącym poziom stężenia głównego metabolitu tego narkotyku w ściekach, czyli benzoiloekgoniny (BE). Jak możemy przeczytać na łamach serwisu IFLS, "średni poziom BE wykrywany we wszystkich ośrodkach badawczych, dla których dostępne są dane dla każdego z ostatnich dziesięciu lat, wzrósł z 306,71 miligramów na 1000 osób w 2011 roku do 570,3 miligramów na 1000 osób w 2020 roku".

Naukowcy dostrzegli jednak, że w 16 lokalizacjach z 49, dla których były dostępne dane zarówno z 2019 jaki i 2020 roku, doszło do spadku zażywania kokainy. Narkotyk cieszył się szczególną popularnością w Europie Zachodniej, a Antwerpia i Zurych były największymi jego konsumentami w zeszłym roku. Z kolei w północnej i wschodniej części kontynentu dominowało spożycie amfetaminy (na prowadzeniu znalazły się Zagrzeb oraz Gävle w Szwecji), a metamfetamina była najbardziej rozpowszechniona w Czechach oraz Niemczech

W badaniu uwzględniono również zawartość metabolitu o nazwie 11-nor-9-karboksy-delta9-tetrahydrokannabinol (THC-COOH) w ściekach. Dzięki niemu naukowcy byli w stanie ocenić trendy związane z paleniem marihuany. Okazało się, że w tym przypadku nie doszło do żadnych zmian. Konopie indyjskie cieszyły się niezmiennym uznaniem, a ich największe spożycie zarejestrowano w Amsterdamie, Zagrzebiu, Genewie i Paryżu.

Badanie zwraca również uwagę na schematy związane z zażywaniem narkotyków. Okazuje się, że marihuana cieszy się takim samym zainteresowaniem bez względu na dzień tygodnia. Natomiast spożycie MDMA i kokainy wzrasta w weekendy. Narkotyki są również bardziej rozpowszechnione w dużych miastach, z wyjątkiem amfetaminy i marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Długo przygotowywałem się na nowe doświadczenie z jakimś środkiem. Często popijam alkohol, czy odpalam ziółko ale świat narkotyków nigdy mnie jakos nie fascynował. Przy pierwszym paleniu niezbyty podobał mi się ten stan, bałem się bardzo kwasu. Bałem się, że to doświadczenie mnie przerośnie. Mimo wszystko po 3 tygodniach przekładania tego nie było już odwrotu. Umówiłem się ze znajomymi... Było nas 5(dwie koleżanki, dwóch kolegów oraz ja).

Był piękny dzien, było strasznie ciepło(około 27 stopni). Obudziłem się dość wcześnie, żeby się umyć, ubrać, zjeść. Już godzinę przed budzikiem nie mogłem wstać, doszło do mnie wtedy najmocniej, że to może się źle skończyć. Mimo wszystko wiedziałem, że już nie zostawię znajomych. Niepewnie wstałem i zacząłem się ogarniać. Wziąłem głośnik, bluzę, w razie czego soczewki jak bym jakąś zgubił, i power banka w razie czego. Spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy jeszcze do sklepu.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Nastawienie pozytywne po poprzednim eksperymencie w substancją. Otoczenie samych przyjaciół, jedna trzeźwa osoba. miejsce; odcięta plaża nad jeziorem otoczona lasem.

W czerwcu tego roku zdecydowaliśmy ze znajomymi aby wyjechać nad jezioro, rozpoczynały się wakacje, pogoda dopisywała, typowy letni krajobraz. Aczkolwiek zdecydowaliśmy, iż jako będziemy mieli tam bardzo dużo czasu, możemy zabrać ze sobą również naszych małych przyjaciół. Zazwyczaj jestem przeciwna tripowaniu na psychodelikach w obcych miejscach, aczkolwiek grzybków spróbowaliśmy raz wcześniej, w domu kolegi. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ich działaniem, ponieważ mimo iż trip był bardzo mocny, dało się go szybko i łatwo ogarnąć.

  • Amfetamina

To już mój kolejny raport w ostatnim czasie, ale tak się jakoś złożyło :-)
Zatem jedziem!

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.

Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).

Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.

randomness