Europa zasypana kokainą. Rekordowy przemyt i miliardowe zyski narkotykowych karteli

Unia Europejska stała się światowym centrum przemytu i konsumpcji kokainy, a rekordowe konfiskaty nie są w stanie zatrzymać fali białego proszku zalewającej kontynent. Jak alarmuje hiszpański dziennik „El Pais”, powołując się na dane światowych i unijnych agencji antynarkotykowych, nigdy wcześniej na świecie nie produkowano ani nie konsumowano tak dużej ilości tego narkotyku. Rynek jest wart miliardy euro, a na granicach UE działa ponad 440 potężnych organizacji przestępczych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

niezalezna.pl | Grzegorz Wierzchołowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

73

Unia Europejska stała się światowym centrum przemytu i konsumpcji kokainy, a rekordowe konfiskaty nie są w stanie zatrzymać fali białego proszku zalewającej kontynent. Jak alarmuje hiszpański dziennik „El Pais”, powołując się na dane światowych i unijnych agencji antynarkotykowych, nigdy wcześniej na świecie nie produkowano ani nie konsumowano tak dużej ilości tego narkotyku. Rynek jest wart miliardy euro, a na granicach UE działa ponad 440 potężnych organizacji przestępczych.

Skala problemu jest bezprecedensowa. Według danych Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC), co najmniej 25 milionów osób na świecie zażywa kokainę, z czego około 6 milionów w Europie – to dwa razy więcej niż dwie dekady temu. Rynek europejski pod względem liczby konsumentów, ilości konfiskat oraz czystości narkotyku dorównuje już Ameryce Północnej, która tradycyjnie była największym rynkiem zbytu.

Przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. nasycenie rynku w USA oraz zaostrzone tam kontrole, co w połączeniu z atrakcyjnością ekonomiczną Europy, gdzie kilogram kokainy może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów, uczyniło nasz kontynent głównym celem karteli.

Rekordowe przejęcia i miliardowy biznes

Jak informuje unijna agencja antynarkotykowa (EUDA), konfiskaty kokainy w UE pobiły rekord siódmy rok z rzędu, osiągając 419 ton w 2023 roku.

Szacuje się, że sprzedaż kokainy w Europie generuje ponad 11,6 mld euro rocznie. Mimo rosnących przejęć na rynek trafia coraz więcej narkotyku o wysokiej czystości.

Głównymi bramami wjazdowymi dla kokainy do Europy są porty w Belgii, Holandii i Hiszpanii. W samej Belgii w latach 2019-2024 skonfiskowano ponad 500 ton kokainy, z czego prawie 90 proc. w porcie w Antwerpii, który stał się największym punktem przerzutowym narkotyków na kontynencie. Zjawisko to jest tak poważne, że belgijskie władze mówią o zagrożeniu dla państwa i walce z potężnymi mafiami, które uciekają się do przemocy i korupcji.

Narkotykowe imperia w sercu Unii

Na granicach Unii Europejskiej, jak podaje Europol, działa ponad 440 organizacji zajmujących się handlem narkotykami. Najpotężniejsze z nich to grupy przestępcze pochodzące z Albanii, Belgii, Holandii, Włoch i Hiszpanii. Wykorzystują one zaawansowane metody przemytu, w tym transport morski w kontenerach, a także szyfrowaną komunikację, by unikać wykrycia.

Siatki przestępcze głęboko zinfiltrowały legalne struktury biznesowe, zwłaszcza w sektorze logistyki, nieruchomości i hotelarstwa, co pozwala im prać brudne pieniądze i ukrywać swoją działalność. Korupcja wśród pracowników portów, urzędników czy prawników jest kluczowym elementem ułatwiającym działalność gangów. W odpowiedzi Europol powołał specjalne grupy operacyjne, których celem jest rozpracowywanie łańcuchów dostaw i uderzanie w kluczowe postaci narkobiznesu.

Polska na tle narkotykowej mapy Europy

Dziennik „El Pais”, na podstawie danych EUDA, opublikował mapę Europy pokazującą odsetek dorosłych w wieku 15-64 lat, którzy zażywali kokainę. Z analizy wynika, że problem ten dotyka w największym stopniu kraje zachodniej Europy. Najwyższy wskaźnik odnotowano we Francji i Belgii (2,7 proc.), Hiszpanii (2,5 proc.), Irlandii (2,3 proc.) oraz Norwegii (2,2 proc.).

Na tym tle Polska, wraz z innymi krajami wschodniej części UE, jawi się jako obszar o znacznie niższym poziomie konsumpcji. W naszym kraju odsetek osób zażywających kokainę wynosi 0,4 proc. Mniej odnotowano jedynie w Portugalii (0,2 proc.) i Turcji (0,1 proc.).

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

A (niezweryfikowany)

11 mld euro zysku dla kogo? 11mld euro może być wart w hurcie towar, który został skonfiskowany. Obrót jest znacznie większy, a ceny detaliczne bardzo wysokie. Może chodzi o zysk karteli, które ten przemyt organizują? Nie jest to precyzyjnie wyjaśnione.
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie dobre, ranek, dom

DXM TRIP REPORT 14.05.2019r.

Wtorek. Wstałem o 8:30 z klarownym zamiarem przyjęcia 300mg dxm. Zaplanowałem to przedsięwzięcie na 10:00 i oczywiście nic nie zjadłem, aby efekt był jak najlepszy. Spodziewam się spotęgowanych doznań jakie były na 150mg + czegoś nowego.

10:00
Przyjąłem 300mg dxm i czekam na efekty.

10:30
Na razie nic nie czuję.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wieczór , cisza, chęć przeżycia czegoś nowego

Witam , swój raport chciałbym rozpocząć od opisania wszystkiego co działo się przed zażyciem, aby po krótce przybliżyć powody i okoliczności kupienia gałki , która jest przedmiotem tego raportu.