Hiszpańska policja rozbiła komórkę kartelu. "To była twierdza marihuany"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

onet.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

87

W ostatnich latach Hiszpania stała się jednym z głównych punktów tranzytowych narkotyków do Europy. Jej strategiczne położenie na Półwyspie Iberyjskim — z długą linią brzegową, portami o ogromnym znaczeniu handlowym i Cieśniną Gibraltarską, przez którą prowadzi kluczowy szlak między Afryką a Europą — sprawia, że kraj ten jest szczególnie narażony na działalność międzynarodowych mafii narkotykowych. Najnowszym tego dowodem jest rozbicie w Walencji komórki tzw. Bałkańskiego Kartelu, jednej z najaktywniejszych organizacji przestępczych Europy Wschodniej.

"Forteca" w Mogente — centrum logistyczne kartelu

Policja Narodowa Hiszpanii przeprowadziła spektakularną operację w prowincjach Alicante, Walencji i Murcji, zatrzymując 10 osób związanych z przestępczym imperium. Funkcjonariusze odkryli trzy profesjonalne plantacje marihuany, w tym jedną ukrytą na ogromnej posiadłości w Mogente (Walencja). To miejsce — otoczone murami i wyglądem przypominające średniowieczny zamek — pełniło rolę centrum logistycznego i produkcyjnego. Trudny dostęp do "fortecy" sprzyjał nielegalnym uprawom i utrudniał jakąkolwiek zewnętrzną interwencję.

Skala przejęcia

W wyniku akcji policja przejęła:

  • 56 kg marihuany przygotowanej do dystrybucji,
  • około 1 500 roślin w różnych fazach wzrostu,
  • cztery samochody,
  • fałszywe dokumenty oraz sprzęt elektroniczny (m.in. inhibitor częstotliwości).

    Jedna z plantacji działała jak półprofesjonalne laboratorium — mimo że była jeszcze w fazie montażu, produkowała już blisko 1000 roślin.

    Ojciec i syn na czele grupy

    Na czele rozbitej komórki stali ojciec i syn. Syn miał powiązania z jednym z najbardziej znanych przestępców Bałkanów i wcześniej odpowiadał za nielegalny import ton kokainy z Ameryki Południowej. Ojciec z kolei figurował w międzynarodowych rejestrach za rolę pośrednika w handlu narkotykami między Bałkanami a Europą Zachodnią, współpracując z włoskimi organizacjami mafijnymi.

    Bałkański kartel w Hiszpanii

    Śledztwo, które rozpoczęło się w czerwcu 2025 r., wykazało, że grupa funkcjonowała na wyprzeżu hiszpańskim od ponad trzech lat. Marihuana stanowiła dla niej główne źródło finansowania — nie tylko jako intratny towar, ale również jako środek do umacniania struktur przestępczych i planowania większych operacji, w tym importu kokainy.

    Mocne uderzenie w przestępczość zorganizowaną

    Operacja zakończona sukcesem to — jak podkreślają hiszpańskie służby — ważny cios w bałkańskie kartele, które od lat próbują umocnić się w Hiszpanii. Dzięki rozbiciu tej komórki policja nie tylko powstrzymała napływ setek kilogramów marihuany na europejski rynek, lecz także osłabiła potencjalne kanały importu kokainy do UE.

  • Oceń treść:

    Brak głosów
    Zajawki z NeuroGroove
    • Grzyby Psylocybinowe
    • Pierwszy raz
    • Psylocybina

    Las łąka i chatka nad stawem.

    Luty 2020 , poniedziałek tuż po sobotniej studniówce, zerkam na telefon wiatr i brak optymistycznych prognoz.

    Lecz to nie prognoza pogody trzyma mnie w napięciu, to myśl o tym dniu na, który czekałem.

    Pierwsze doświadczenie psychodeliczne, a role główne grają PsilocybeCubensisMexican wyhodowane z growboxa.

    Ta myśl, doświadczenie tego co inni opisywali, a jednocześnie obawa, mimo to pierwsze skrzypce grała ekscytacja na nowe doświadczenie .

    • Mefedron
    • Pierwszy raz

    Strach, pierwszy raz brałem coś samemu w dodatku z rodziną w domu, pomimo później godziny i własnego pokoju. Laptop i łóżko

    19:30

    Odbieram oczekiwaną paczke z paczkomatu, jednak jadę z rodziną w aucie więc na razie nue mogę nieczego sprawdzić

    • Piper methysticum (Kava kava)

    Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.

    Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.

    Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.

    Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.

    • Benzydamina
    • Pierwszy raz

    Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

    Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.