amfetamina

Strażnicy miejscy w Krakowie zatrzymali dwóch podejrzanie wyglądających mężczyzn.
Opis, w jaki sposób jest likwidowana fabryka amfetaminy. Zbieżność z amerykańskimi filmami przypadkowa.
Polskie FBI likwiduje kolejną wytwórnię amfetaminy.
Rozpoczął się proces przeciwko grupie przestępczej zajmującej się przemytem i rozprowadzaniem narkotyków.
Sławomirowi S. za produkcję, posiadanie i sprzedawanie narkotyków grozi do 8 lat więzienia.
Policja odkryła linię technologiczną do produkcji amfetaminy.
Przed sąd za wywóz z Polski ponad 80 kg amfetaminy o czarnorynkowej wartości co najmniej 8 mln złotych.
Podlascy policjanci udaremnili wprowadzenie do obiegu ponad 5 tys. działek amfetaminy i 3,5 tys. porcji marihuany
40 litrów BMK, półproduktu do produkcji amfetaminy, próbowało wwieźć do Polski dwóch Białorusinów
"Gruby Janek" pójdzie za kratki.
Sąd skazał 5 narkotykowych dilerów, którzy w minionych latach na terenie Wrocławia wprowadzili w obieg duże ilości środków odurzających
Co policjanci znaleźli w pensjonacie w Kutnie?
Zidentyfikowano roztwór w strzykawce, proszek w torebkach pozostał niezidentyfikowany
Sprzedawczyni kurczaków grozi 3 lata za posiadanie, oraz 10 lat za sprzedaż
Czterem mężczyznom za sprzedaż narkotyków nieletnim grozi do dziesięciu lat więzienia
Ponad kilogram narkotyków odkryła straż graniczna na polsko-czeskim przejściu w Zabrzydowicach, narkotyki ukryte były w skrytce sufitowej wagonu sypialnego.
Trzy kilogramy narkotyków wartości ponad 100 tys. zł przechwycili funkcjonariusze CBŚ i policji.
W Opolu zatrzymano dwóch dealerów narkotyków
Policja zatrzymała 28-letniego mieszkańca Lubina, który był głównym organizatorem handlu narkotykami wśród młodzieży w tym mieście
Oskarżeni o posiadanie prekursora BMK (benzylo-metylo-keton)
Policja rozbiła grupę produkującą amfetaminę
Trzy osoby aresztowane za rozprowadzanie dragów w małopolskich dyskotekach
Proces dealerow narkomanów z Siematycz
Dziesięć osób aresztowano w sprawie związanej z produkcją amfetaminy
Kara sześciu lat więzienia i 1000 zł grzywny za 20 kg amfetaminy
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

funkcjonujący w psychice odpowiedni COEX, duchowe dociekania, rozwój własnej osoby na różnych płaszczyznach, przekonanie o doniosłości nadchodzącego doświadczenia = set. Własny pokój, noc, ciemność, samotność [reszta domowników już śpiąca] = setting.

 

Niniejszy trip raport jest raczej próbą skrótowego ujęcia głównych motywów mojej, jakże dramatycznej, pierwszej sesji LSD, aniżeli usystematyzowanym, przemyślanym tekstem. Jest to bardziej rozwinięcie posta, który opublikowałem na ramach forum hyperreal.

Pozwoliłem sobie go otagować mianem przeżycia mistycznego, gdyż ten aspekt tripa jest ważniejszy niż bycie pierwszym razem, gdyż doświadczenia z psychodelikami już miałem.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Poddenerwowanie, niepewność co do chęci na tripa,strach,złe nastawienie psychiczne, złe przeczucia.

Był grudzień 2015, wieczór.. śnieg. Było zimno na zewnątrz. Siedziałam z chłopakiem *Tomkiem i naszym kumplem *Przemkiem w mieszkaniu tego pierwszego i kosztowaliśmy sobie właśnie oparów ganji z bongo, gdy nagle jeden z nich dostał sms-a. Koleś proponował nam ususzone grzybki . Byliśmy już dosyć mocno ujarani,ale postanowiliśmy pojechać po nazwijmy to..temat. Gdy już byliśmy spowrotem odliczylismy sobie po okolo 50 (oni po trochę więcej z racji tego ,ze ja jestem drobna i podatna,a oni..faceci) .

  • Dekstrometorfan

Ja: 185cm, 60kg, 19 lat.

Doświadczenie: Alkohol, amfetamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum

Set & Setting: 24 sierpnia, ciepły wieczór i pogodna noc, pełnia księżyca. Mój pokój, chwilami balkon.

Co/ile: 375mg DXM (25 Acodinów) co daje 6.25mg/kg.

Pierwsze pięć Aco zarzuciłem o 21.15, potem jeszcze dwa razy po dziesięć tabletek co pięć minut.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.