Policja przechwyciła 3 kg narkotyków

Trzy kilogramy narkotyków wartości ponad 100 tys. zł przechwycili funkcjonariusze CBŚ i policji.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2116

Trzy kilogramy narkotyków wartości ponad 100 tys. zł przechwycili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie w dwóch różnych miejscach na Warmii i Mazurach - poinformowała w środę Bożena Przyborowska z zespołu prasowego KWP w Olsztynie.

Pierwszą partię narkotyków znaleźli funkcjonariusze CBŚ w samochodzie zabezpieczonym podczas akcji w jednej z miejscowości popegeerowskich pod Oleckiem. 1,5 kg marihuany ukryte było w kole zapasowym auta, które stało na posesji.

Drugą partię narkotyków przechwycili policjanci z zespołu ds. zwalczania przestępczości narkotykowej KWP w Olsztynie. 1,5 kg amfetaminy, która była ukryta w zwykłej przesyłce pocztowej wysłały do Olsztyna z Warszawy tamtejsze grupy przestępcze. Według Przyborowskiej, paczka była cały czas obserwowana przez olsztyńską policję aż do chwili, kiedy listonosz dostarczył ją adresatowi. Wtedy zatrzymano 56-letniego odbiorcę paczki. Trwa ustalanie jaki ma on związek ze sprawą.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • Pierwszy raz
  • Powoje
  • Wilec trójbarwny

Pierwszy kontakt z psychodelikiem (oprócz zioła 2 razy), mimo wiedzy, że mogę dostać bad tripa w ogóle się nie bałem. Byłem podekscytowany nowym doświadczeniem. Ziomków, z którymi wtedy widziałem się 2 raz w życiu, oprócz przyjaciela, którego dobrze znałem. Pierwszy raz u kolegi i w jego mieście, Siemianowicach Śląskich. Kompletnie o siebie nie zadbałem, a bad tripa nie dostałem pewnie przez to, że miałem w to wyjebane.

To był mój pierwszy kontakt z psychodelikiem. Zrobiłem ekstrakt wodny z 16g nasion, nie miałem czym tego zmielić, a musiałem spieszyć się na pociąg, więc wrzuciłem całe nasiona do słoika i zalałem 0,5l wody na 4 godziny, do jego urodzin. To było 2 lata temu, więc nie pamiętam kiedy zaczęło działać.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Zaawansowana i zaufana ekipa.