Byli policjanci oskarżeni o handel narkotykami

Dwóch, byłych policjantów z Wrocławia, zostało oskarżonych o udział w obrocie dużą ilością narkotyków. Mężczyźni przyznali się do winy, chcą dobrowolnie poddać się karze. Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała do sądu wrocławska prokuratura.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1314
Dwóch, byłych policjantów z Wrocławia, zostało oskarżonych o udział w obrocie dużą ilością narkotyków. Mężczyźni przyznali się do winy, chcą dobrowolnie poddać się karze. Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała do sądu wrocławska prokuratura. Do zatrzymana b. wrocławskich funkcjonariuszy wydziału prewencji doszło w październiku 2007 r. Prokuratura zarzuciła im udział w obrocie znaczą ilością narkotyków. Mężczyźni kupowali narkotyki od dilerów, częściowo na własny użytek, a częściowo na handel. Zaniechali swoich obowiązków służbowych, bo mając styczność z dilerem, powinni wszcząć postępowanie w tej sprawie - powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus. Za obrót znaczną ilością narkotyków grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

czub (niezweryfikowany)

nie zazdroszcze im pobytu w pudle
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=czub]nie zazdroszcze im pobytu w pudle[/quote] Poddali sie dobrowolnie. max. zawiasy.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: dobre nastawienie, ogólny spokój psychiczny, brak zmęczenia, chęć odkrycia głębszych zakamarków własnego umysłu i określenia priorytetów życiowych Setting: trip samodzielny we własnym mieszkaniu. Brak innych osób.

Do tripa zacząłem przygotowywać się niecałe 3 tygodnie wcześniej. Jako że od 5 lat nie mam styczności z psychodelikami i nie mam zaufanego dealera, zdecydowałem, że najbezpieczniejszą opcją będzie zakup grow kit'a. Wybór padł na Golden Teacher. Gdy plon był gotowy, grzybki wysuszyłem. Tego dnia byłem trochę zmęczony, więc postanowiłem przełożyć trip na następny dzień.

 

  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Off Festival 2013 w Katowicach, ostatni, niedzielny dzień; dobry humor, pozytywne nastawienie, lekka niepewność co do dawki. Ja i mój starszy brat - M.

Wszystko stało się ostatniego dnia, pamiętnego dla mnie festiwalu w Kato. Pamiętnego z wielu róznych względów, które dla czytelników mogą być średnio ciekawe - zatem przejdźmy do niedzielnego poranka. Rano, po przebudzeniu i wstępnym ogarze, ruszyliśmy na lekkie śniadanie, a nastepnie na teren festiwalu. Siedząc na trawie przed główną sceną pytam M. :

- To jak z tymi kwadratami ?

-  W sumie czemu nie, ale na poczatku wrzuciłbym połówke, i zobaczył co się będzie działo.

  • LSD-25
  • Tripraport

SET Stan psychiczny - ok, brak zmartwień Oczekiwania - 1. przetestować microdosing, 2. przeżyć psychodeliczne doświadczenie nad morzem. Podszedłem do sprawy niestety trochę bezrefleksyjnie i nie miałem żadnych oczekiwań psychicznych, chociaż i tak w tym raporcie nie skupiam się zbytnio na mojej psychice, więc nie ma to większego znaczenia SETTING Znani mi ludzie, tolerujący stosowanie psychodelików (jednak tym razem trzeźwi), chill na plaży nad morzem, wakacje, ciepło, słonecznie

Jakoś tak wyszło, że w mojej lodówce leżał sobie jeden, hipotetyczny, starannie zawinięty, kartonik [znany europejski vendor na G (albo P), 155 ug], czekając na odpowiedni na jego spożycie dzień. I jakoś tak wyszło, że podzieliłem go w bardzo nierównych proporcjach. Opiszę 2 hipotetyczne spotkania z LSD, jedno w tak zwanym "microdosingu" (chociaż chyba przegiąłęm trochę z dawką...), a drugie w normalnej, optymalnej dawce.

Spotkanie nr 1

  • Bad trip
  • LSD-25

Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?

 

„Może Narodzenie”

 Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.

Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać  piękne widoki , wejść do kofa,  skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż  coś przyjemnego, pomyślałem.