W Częstochowie zatrzymano 8 dilerów narkotyków

Częstochowska policja zatrzymała 8 mieszkańców miasta i powiatu częstochowskiego, w wieku od 17 do 26 lat, pod zarzutem posiadania i rozprowadzania narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2825

Czwórka z nich to uczniowie szkoły średniej - poinformowała oficer prasowy częstochowskiej policji nadkom. Joanna Lazar. Dwaj zatrzymani w wieku 22 i 25 lat zostali aresztowani, w stosunku do pozostałych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju. Trwają dalsze czynności w tej sprawie. Sprawa ma charakter rozwojowy - powiedziała Lazar.

25-letniemu mężczyźnie policja postawiła 5 zarzutów popełnienia przestępstw narkotykowych i kryminalnych. Podejrzany sprzedał różnym osobom co najmniej 1600 sztuk tabletek extasy. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 17 tys. zł.

Podczas przeszukania mieszkania jednego z zatrzymanych policja znalazła 1298 tabletek extasy, 41 gramów amfetaminy i 4 porcje marihuany.

W okolicach szkoły przy ul. Targowej w Częstochowie policjanci zatrzymali najpierw dwóch dilerów, z których jeden miał przy sobie kilkanaście tabletek extasy oraz konsumencką porcję marihuany, a drugi - kilkanaście porcji dealerskich marihuany. Nieco później zatrzymano kolejne osoby, rozprowadzające narkotyki w szkołach, pubach, dyskotekach. Policja ustaliła, że zatrzymani tworzyli siatkę dealerów, często nie znając się nawzajem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

DziQ (niezweryfikowany)
Czym się różni dilerska porcja marihuany od konsumenckiej? Mają jakieś mierniki do tego, czy może różnią się dilerką :P.
Pawlak (niezweryfikowany)
roznica jest taka ze ten ktory posiada nawet 2kg konsumenckiej wjebal wszystkich dlatego nie bedzie siedzial 5 lat a 3 miesiace :D
Anonim (niezweryfikowany)
moze mieli na mysli nabita lufe to peweni nazywaja porcja konsumpcyjna biedaki nie zdazyly przyjarac
rhx (niezweryfikowany)
roznica jest taka ze ten ktory posiada nawet 2kg konsumenckiej wjebal wszystkich dlatego nie bedzie siedzial 5 lat a 3 miesiace :D
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.

  • Amfetamina
  • Kofeina
  • Nikotyna
  • Retrospekcja

Nastawienie jak zazwyczaj przy amfetaminie: podniecenie, ekscytacja. Miejsca przyjmowania: Katowice, dwór oraz mój dom.

No cóż, jestem uzależniony od amfetaminy. Tak naprawdę zacząłem w lutym 2021r. brać nałogowo. Do dzisiaj, czyli do listopada 2021r., zdarzały mi się naprawdę nieduże przerwy. Najdłuższa była w maju do czerwca. Przyjechał kumpel z ośrodka, młodszy ode mnie i poleciałem znowu w lipcu. W sumie to teraz góra były dwa tygodnie bez amfetaminy. Kosztowało mnie to wykończeniem psychicznym, jak 2g wsunąłem pewnego pogodnego dnia w październiku. Nie było to dużo, a jednak bardzo negatywnie zadziałało na moją psychikę. Dwa tygodnie katorgi, myśli samobójcze i niepokój.

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: urlop, trwające od kilku dni radosne podniecenie w związku z tripem, w szerszej perspektywie - trochę standardowych, siedzących gdzieś z tyłu głowy problemów, nic wielkiego Setting: sobota, schyłek lata, lekko zasnute chmurami niebo. Puste mieszkanie, pobliskie jezioro wraz z okalającym je lasem, tramwaj

21:32. Stoję na maleńkim balkoniku w bloku z wielkiej płyty i palę papierosa. Stara rura ze mnie - myślę sobie - skoro o tej godzinie po urodzinowych gościach został tylko zapach łychy, paczka po bibułkach i tytoń wdeptany głęboko w ruski dywan. 

I ten zupełnie niepozorny, starannie poskładany kawałeczek folii aluminiowej, zatknięty zapobiegawczo w suchym i chłodnym miejscu, gdzieś między jajkami a kostką masła. 

randomness