Bezpieczna medyczna marihuana?

Naukowcy z Univeristy of East Anglia (UEA) i Universitat Pompeu Fabra zdołali opracować sposób na bezpieczne użycie medycznej marihuany. Ich metoda na razie działa na myszach, ale uczeni mają nadzieję, że uda się ją zastosować u ludzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KopalniaWiedzy.pl
Mariusz Błoński

Odsłony

332

Naukowcy z Univeristy of East Anglia (UEA) i Universitat Pompeu Fabra zdołali opracować sposób na bezpieczne użycie medycznej marihuany. Ich metoda na razie działa na myszach, ale uczeni mają nadzieję, że uda się ją zastosować u ludzi. Badania przeprowadził ten sam zespół, który stwierdził, że THC, główny psychoaktywny składnik marihuany, spowalnia wzrost guzów nowotworowych.

Z nowych badań wynika, że THC działa zarówno na receptor kannabinoidowy jak i receptor serotoniny. Gdy uda się zablokować ten drugi THC wciąż wykazuje pożyteczne właściwości – jak zmniejszanie bólu – ale nie występuje efekt uboczny w postaci zaburzeń pamięci.

Doktor Peter McCormick z Wydziału Farmacji UEA mówi: THC, główny aktywny składnik marihuany, ma szerokie zastosowanie medyczne, redukuje ból i mdłości. Nasze wcześniejsze badania pokazały, że może zmniejszać guzy nowotworowe. Niestety, wiadomo również, że powoduje wiele efektów ubocznych, jak zaburzenia pamięci, niepokój i prowadzi do uzależnienia. Świat medyczny jest bardzo zainteresowany szczegółowym mechanizmem działania THC na poziomi molekularnym. Jego poznanie pozwoliłoby na wykorzystanie pozytywnych efektów THC i uniknięcie skutków ubocznychNasze najnowsze badania pokazują, w jaki sposób można oddzielić niektóre pozytywne efekty THC od negatywnych.

Naukowcy podczas eksperymentów na myszach odkryli, że zablokowanie receptora serotoniny 5HT2AR zmniejsza niektóre negatywne skutki używania THC, takie jak zaburzenia pamięci. Jednocześnie zablokowanie tego receptora nie ma wpływu na inne, pozytywne, skutki działania THC.

Naukowcy ostrzegają, że pacjenci nie powinni samodzielnie zażywać kannabinoidów w celach medycznych. Mają nadzieję, że w przyszłości pojawią się syntetyczne bezpieczne alternatywy dla THC.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, z lekką nutą adrenaliny i niepewności w obliczu nieznanej jeszcze substancji. Oczekiwania inne niż samo doświadczenie - myślałem, że nad LSD da się zapanować. Set - lekkie znużenie monotonią życia i chęć zmiany na lepsze, setting - dwie bliskie i znane mi osoby, znane mieszkanie, kwasowa playlista i doświadczona tripsitterka.

 

Postanowiłem zażyć LSD. Od czasu zetknięcia z muzyką Cream, Jimiego Hendrixa, czy Pink Floyd interesowała mnie ta substancja i chciałem przekonać się, jakie jest jej działanie w praktyce. Udało mi się zdobyć 2 kartoniki, jak się potem okazało były one wyprodukowane przez jedno z najlepszych deep-web'owych laboratoriów. 195 ug / kartonik. Szczęśliwy traf, przy rzekomym zanieczyszczeniu rynku na poziomie 85 %. Z jednej strony trójkąt Sierpińskiego otoczony okręgami, z drugiej kolorowe wzory.

  • Marihuana
  • Marihuana (godfather og 21% thc)
  • Tripraport

Dobry nastrój. Ładna pogoda.

T-10min

Wyszłam z domu na spotkanie ze znajomymi, ale że miałam stosunkowo mało czasu, to zrobiłam tłoka sama, w drodze. Miałam przy sobie Godfathera, którego nigdy nie próbowałam.

T+0

Zboczyłam na chwilę z drogi i usiadłam wygodnie w krzakach pod drzewkiem.

T+5min

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Metoksetamina
  • Problemy zdrowotne

Wieczór, pokój, nastrój wyrównany.

Data tripa: 10.04.2014
 Od początku wybór poszedł na metodę podania domięśniowego. Wszystko wymieszałam razem i rozpuściłam w 3,5 ml wody. Zwykle nie mam problemu z wejściem do mięśnia, tutaj nie chciałam ewentualnie marnować materiału podając go podskórnie. Dlatego też zanim poszedł strzał upewniałam się. Zdawało mi się, że weszłam w mięsień, do tej pory w sumie nie jestem pewna jak w końcu było. Bliżej jest wersji tego, że poszło IV, co jak wiadomo = duże zaskoczenie, bo szybsze wejście i zdecydowanie mocniejsze.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: alkohol, mj, dxm – codziennie, zamiennie, czasami miksowane.

Tygodniowy urlop w Łebie dobiegał końca. Niestety, te kilka dni odcisnęły piętno na stanie mojego zdrowia i po całym dniu leżenia w łóżku i smarkania postanowiłem odwiedzić aptekę. Po drodze wpadłem na pomysł kupienia acodinu. Długo biłem się z myślami, wiedziałem że będę musiał nieźle ściemniać znajomym no i poza tym utwierdzałem się w przekonaniu, iż jestem psychicznie uzależniony od tej substancji.