Pierwsze kroki do reklasyfikacji marihuany na poziomie międzynarodowym

W ECDD rozpoczęto proces przeglądu i omówienia kwestii zastosowania marihuany w medycynie. Odbędzie się to podczas specjalnych sesji, które mają potrwać 18 miesięcy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Konopie Leczą

Odsłony

173

W ostatnich latach polityka dotycząca konopi zmienia się gwałtownie w wielu miejscach na świecie. Jednakże, presja ze strony Stanów Zjednoczonych na poziomie międzynarodowym „związała ręcę” rządom krajów, w których stosunek do konopi jest pozytywny i przyjazny. Mowa tu o takich państwach jak Jamajka czy Hiszpania.

Obecnie presja ze strony pacjentów (Medical Cannabis Patient Coalition) oraz aktywistów (Americans For Safe Access) sprawiła, że Komitet Ekspertów ds. Narkotyków (ECDD) podległy pod Światową Organizację Zdrowia (WHO) podjął decyzję o zwołaniu nadzwyczajnej sesji w celu reklasyfikacji marihuany i usunięcia jej z listy niebezpiecznych narkotyków.

Z oficjalnego oświadczenia organizacji Americans for Safe Access:

Zalecenia ECDD odgrywają zasadniczą rolę w reklasyfikacji konopi w ramach Konwencji Narodów Zjednoczonych (ONZ) o środkach odurzających z 1961 roku, zmienionej protokołem (UN Single Convention) w 1972 roku. Państwa zrzeszone w ONZ podpisały konwencję, którą wielu polityków uważa za przeszkodę dla reform dotyczących zastosowania konopi w medycynie na poziomie federalnym. Proces reklasyfikacji może oznaczać zasadnicze zmiany w regulacjach prawnych odnośnie konopi indyjskiej w Stanach Zjednoczonych oraz pozostałych krajach.

Obecnie Cannabis sklasyfikowany jest w Wykazie I i IV Jednolitej Konwencji ONZ. Oznacza to, że konopie są narkotykiem i nie są lekarstwem. Obowiązująca klasyfikacja została ustalona na podstawie raportu stworzonego przez Komisję Zdrowia Ligi Narodów w 1935 roku. Aby zmienić normy, Zgromadzenie Ogólne ONZ musi mieć rekomendację Komisji ONZ zajmującej się środkami odurzającymi (CND). UN Commission on Narcotic Drugs (CND) podejmuje decyzje o zmianach w klasyfikacji na podstawie wytycznych wydanych przez ECDD.

W ECDD rozpoczęto proces przeglądu i omówienia kwestii zastosowania marihuany w medycynie. Odbędzie się to podczas specjalnych sesji, które mają potrwać 18 miesięcy. Komisja ma wziąć pod uwagę nowe informacje związane ze stosowaniem koncentratów z konopi indyjskiej w konkretnych przypadkach. Wstępna ocena jest pierwszym krokiem w kierunku formalnej reklasyfikacji marihuany w ramach UN Single Convention.

THC i CBD są obecnie najprężniej badanymi aktywnymi składnikami konopi, lecz wielu naukowców uważa, że również inne kannabinoidy mogą odgrywać znaczącą rolę w medycynie. Formalne uznanie terapeutycznych właściwości konopi na poziomie ONZ będzie miało ogromny wpływ na przyszłość przemysłu konopnego na całym świecie.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • LSD-25

Tego lata, zdarzyło mi się być na kwasie w dużym zbiorowisku ludzi (duży,

pokojowo zorientowany festiwal ogólnopolski).


Był to mój pierwszy kwas od ostatnich trzech lat. Nasza (biorąca) ekipa

liczyła sześć osób i każdy z nas zjadł połówkę "Policjanta" (hehe niezła

nazwa dla kwasa, co?). Zdawaliśmy sobie sprawę, z tego że "setting" jest

trudny - dużo ludzi, odnalezienie się ponowne graniczy z cudem, trudności z

powrotem do namiotu nawet na trzeźwo. Ale atmosfera była bardzo pozytywna,

  • Benzydamina

nazwa substancji : benzydamina


poziom doświadczenia : pierwszy raz


dawka, metoda zażycia : 1 gram ; doustnie


"set & setting" : dom, pod wieczor


efekty : haluny, smugi swiatla


czy dane doświadczenie... : inaczej patrze na srodki do plukania pochwy ;>

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Własny dom, jesień, nienajlepszy stan umysłu.

W tamtym czasie miałem nikłe pojęcie o substancjach psychoaktywnych. Dopiero zaczynałem czytać hyperreal, fascynowały mnie doświadczenia psychodeliczne oraz świadomość. Ze względu na wrodzone lenistwo, postawiłem rozdziewiczyć się poprzez analog LSD ze względu na jego dostępność, (wtedy) legalność i prostotę użycia. Grzyby natomiast wydawały mi się zbyt czasochłonne, a mnie cechowała niecierpliwość i ogromna ciekawość, zatem odłożyłem je na inny czas (kto mnie "czyta" ten wie, że to jednak z nimi zostałem na dłużej).