Marihuana potencjalnie skutecznym lekiem na objawy zespołu Tourette’a!

Najnowsze badania wykazują, że marihuana może skutecznie łagodzić tiki głosowe i ruchowe występujące przy zespole Tourette’a.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medycznamarihuana.com
Izabela Kaczmarska

Odsłony

168

Najnowsze badania wykazują, że marihuana może skutecznie łagodzić tiki głosowe i ruchowe występujące przy zespole Tourette’a.

O badaniu

Badania były przeprowadzone na Oddziale Psychiatrii w szpitalu Tauranga w Nowej Zelandii. W badaniu wykorzystano Sativex – ekstrakt konopny wyprodukowany przez GW Pharmaceuticals. Badanie miało na celu określić, czy marihuana może przynieść poprawę w przypadku zespołu Tourette’a.

Lekarze podawali badanym określoną dawkę Sativexu (10,8mg THC oraz 10mg CBD w formie doustnego sprayu) codziennie przez 4 tygodnie. Pacjent wypełniał test, aby określić jak postrzega częstotliwość i uciążliwość występujących tików. Dodatkowo, naukowcy filmowali pacjentów oraz korzystali z niezależnych obserwatorów, aby zyskać obiektywny pogląd na efekty wywoływane przez Sativex.

Skuteczna terapia

Zarówno pacjenci, jak i niezależni obserwatorzy zanotowali ,,wyraźną poprawę w częstości i sile tików wokalnych i ruchowych po leczeniu’’. Było to jedno z pierwszych badań na świecie, które dotyczyło wykorzystania marihuany w leczeniu zespołu Tourette’a.

Badacze podsumowują: ,,Nasze wyniki potwierdzają wcześniejsze badania sugerujące, że kannabinoidy są bezpieczne i skuteczne w leczeniu zespołu Tourette’a i powinny być uwzględnione w przypadkach opornych na leczenie . Konieczne są dalsze badania, aby potwierdzić nasze ustalenia.’’ Kilka słów o zespole Tourette’a

Medycyna do dziś nie poznała skutecznego leku na zespół Tourette’a. Choroba często jest dziedziczna i dotyka częściej chłopców niż dziewczęta. Palenie papierosów oraz zażywanie narkotyków podczas ciąży zwiększa ryzyko wstąpienia tej choroby u noworodka. Naukowcy nie wiedzą także co jest przyczyną tej choroby. Stres może nasilać objawy, ale nie jest bezpośrednią przyczyną. Jednak fakt, że niektórzy pacjenci notują poprawę po zastosowaniu marihuany daje naukowcom pewną wskazówkę. Kannabinoidy modulują pobudliwość neuronów i działają jako inhibitory sygnałów wstecznych. Badania z użyciem marihuany mogą pomóc w pełnym zrozumieniu choroby, a nie tylko w leczeniu jej symptomów.

Inne dowody także potwierdzają, że marihuana pomaga osobom cierpiącym na zespół Tourette’a. Podczas, gdy Sativex to drogi lek, który zawiera kontrolowany ekstrakt ze specjalnych odmian konopi, jego działanie nie jest skomplikowane: sprowadza się do stosowania w przybliżeniu równych dawek THC i CBD. To nadzieja dla osób, które mogą przetestować alternatywną terapię – podobnie jak w przypadku syndromu Dravet, w którym CBD okazało się skuteczne.

link do badań: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27558217

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości (40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie spotkało i raczej nie spotka. Tu się strasznie pomyliłem i "nagrzeszyłem" butą.

  • Dekstrometorfan

Data intoksykacji: 29.07.2003


Substancja: bromowodorek dekstrometorfanu (DXM Hbr w postaci kapsulek Tussidex)


Dawka: 480 mg (15 kapsulek Tussidexu + 2 tabsy Tussalu) - ok 7 mg/kg


Doswiadczenie: mj, #, alk, efedryna, DXM (male dawki)


Set & Settings: wieczor, a raczej noc, po milym spotkaniu z ukochana dziewczyna, bardzo pozytywne nastawienie do zapowiadajacej sie jazdy (ktora przeszla moje oczekiwania :>), dom, pokoj - wszystko pieknie.

  • Klonazepam
  • Metamfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie: duża ekscytacja, chęć do sprawdzenia nowej w moim życiu substancji, otoczenie: szpital psychiatryczny.

Metamfetamina pewnie wielu z was jest tylko znana z breaking bad, poza tym nie mieliście z nią do czynienia. Nie było wam dane zobaczyć jej w postaci fizycznej i ja także do niedawna byłem jednym z was. Jak można wywnioskować z moich trip reportów, często bywałem hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. „Dizepam nie na własne życzenie" został napisany również w niedalekiej przeszłości, gdy piszę ten trip report, to przebywam nadal w szpitalu psychiatrycznym, zażywając metamfetamine.