Będzie zakaz sprzedaży alkoholu nocą?

Minister zdrowia Zbigniew Religa chce wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu nocą.

a.

Kategorie

Źródło

FAKT

Odsłony

1185
Minister zdrowia Zbigniew Religa chce wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu nocą. Szef resortu zdrowia podkreśla, że chce wyruszyć na wojnę z handlem alkoholem nocą. Zakaz ma dotyczyć sprzedaży wódek, win i piwa w sklepach oraz na stacjach benzynowych w godzinach nocnych - donosi "Fakt". Zbigniew Religa podkreślił, że jego resort będzie popierał wszystkie utrudnienia dotyczące sprzedaży alkoholu. Obecnie Polacy mają dostęp do alkoholu przez całą dobę. Jeżeli zakaz wszedłby w życie, alkoholu nie będzie można kupić w nocnych sklepach monopolowych i na stacjach benzynowych. Minister dodał również, że jest zwolennikiem nocnej prohibicji. Pomysł ministerstwa zdrowia może zyskać aprobatę Unii Europejskiej. Komisja Europejska popiera bowiem wszelkie inicjatywy związane z zakazem sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. KE ma także inne propozycje - chce namawiać do podnoszenia cen alkoholu, zakazać jego reklamy oraz umieszczać na każdej butelce ostrzeżenia takie jak na papierosach.

Oceń treść:

Average: 8.5 (4 votes)

Komentarze

ktośtam (niezweryfikowany)
ile sprzedawcy wódki z przemytu zarobią brawo panie Zbysiu będziemy kupowali alkohol niewiadomego pochodzenia na pewno na zdrowie wyjdzie... powiem więcej moim zdaniem tym sposobem może zwiększyć się spożycie nielegalnych substancji odużających...Polska to taki kraj że sankcje na poziomie UE umie wprowadzać ale jeżeli coś w stronę ludzi coś co nie ma związku z prohibicją to już nie umieją wprowadzić...takie jest moje zdanie
big daddy (niezweryfikowany)
tych na wiejskiej to juz chyba dokumentnie p0pierd0lil0 ;/ smiac sie czy plakac...
Kuba1996 (niezweryfikowany)
Racja, zgadzam się
Towarzysz X (niezweryfikowany)
Trzeba bedzie na melinie zrobic jakis calodobowy punkt :) Jak ktos bedzie w potrzebie to z przebitka 50% i bedzie dostepne wszytsko :) Hehe... nie ma to jak panstwo podsuwajace pomysly na biznes :)
palacz boskiego... (niezweryfikowany)
prochibicja nocna? czyli jak chcę sie legalnie napierdolić to o poranku. alkocholiką to zupełnie nie zaszkodzi bo oni piją rano, po południu a jak jest noc śpią bo są zmęczeni po całodziennym popijaniu. ja będe chciał kulturalnie przy sobocie wieczorkiem sobie wypić to po 12 będe musiał skoczyć na mete albo robić większe zapasy wcześniej a z praktyki wiem że duże zapasy nie wychodzą na zdrowie.
S3Mi (niezweryfikowany)
To jest poprostu czysta korupcja, on musi gdzieś dostawać kase za takie kretyństwa, które napewno nie służą nam obywatelom!! Komu to ma służyć?? Normalnym obywatelom czy alkocholikom i żulom?!?! Czy może nielegalnemu przemytowi i właśnie mafii?? Dżentelmen pije zawsze po 18, ale widać pan religa uważa że powinien pić rano jak tylko wstanie.... Kretyństwo do kwadratu...
Kuba1996 (niezweryfikowany)
Tak jest!!
44 (niezweryfikowany)
Ciekawy pomysł, biorąc pod uwagę, że nasz kochany Pan Minister sam jest starym alkoholikiem i przestał operować tylko dlatego, że ręce mu się trzęsą od przepicia. Stary żul. Ciekawe co zrobisz Zbychu jak ci się skończy zapas gorzoły w barku podczas jakiejś libacji? Bedziesz musiał czekać do rana. Nie ma rady, nie ma rady... Sam o ognistą wode sie nie martwie, bo na osiedlu mamy całodobową meline z całkiem niezłą voodą (7zł\0,5l). Pańskie zdrowie Panie Ministrze!
Don Corleone (niezweryfikowany)
Brak mi slow, co za kurwy rzadza tym biednym krajem!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mam 22 lata. Nie eksperymentowałam nigdy z narkotykami, dosłownie kilka razy zdarzyło mi się zapalić marihuanę i nigdy nie poczułam niewiadomo jak pozytywnych lub negatywnych doznań. Dlatego ten piątkowy wieczór postanowiłam spędzić w domu z moim chłopakiem przy kieliszku wina ze „śmiesznym” papierosem. Bo dlaczego nie? Dodam, że z moim chłopakiem mamy wrażenie jakbyśmy znali się od zawsze, a tak naprawdę nie minęły jeszcze dwa miesiące odkąd się pierwszy raz spotkaliśmy. Mimo tej relacji nie padły jeszcze między nami wyznania typu „kocham Cię”.

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: urlop, trwające od kilku dni radosne podniecenie w związku z tripem, w szerszej perspektywie - trochę standardowych, siedzących gdzieś z tyłu głowy problemów, nic wielkiego Setting: sobota, schyłek lata, lekko zasnute chmurami niebo. Puste mieszkanie, pobliskie jezioro wraz z okalającym je lasem, tramwaj

21:32. Stoję na maleńkim balkoniku w bloku z wielkiej płyty i palę papierosa. Stara rura ze mnie - myślę sobie - skoro o tej godzinie po urodzinowych gościach został tylko zapach łychy, paczka po bibułkach i tytoń wdeptany głęboko w ruski dywan. 

I ten zupełnie niepozorny, starannie poskładany kawałeczek folii aluminiowej, zatknięty zapobiegawczo w suchym i chłodnym miejscu, gdzieś między jajkami a kostką masła. 

  • Katastrofa
  • Mefedron

Impreza,kumple,puste laski nastawienie w miarę

Normalnie, z uwagi na awangardową ortografię, gramatykę, interpunkcję i stylistykę, ten raport byłby do odrzucenia. Przepuszczam w ramach przestrogi. To może być wieczór każdego z Was... Pozdrawiam, admin.

 

Loża ja,X mój bardzo dobry ziomek i 2 koleżanki poznane wcześniej nazwe je D i C później dołączy moja dziewczyna nazwe ją B.