WŁUKNA NATURALNE - Naukowcy w konopiach

Kilkadziesiąt razy w roku od orzeczenia laboratorium Instytutu Włókien Naturalnych w Poznaniu zależy los wielu ludzi.

Alicja

Kategorie

Źródło

Głos Wielkopolski

Odsłony

3156
Kilkadziesiąt razy w roku od orzeczenia laboratorium Instytutu Włókien Naturalnych w Poznaniu zależy los wielu ludzi. [Tytuł newsa pozostawiony w orginalnej formie przyp. redakcji HH] Tyle razy zwraca się do Instytutu prokuratura lub policja. Tutejsi fachowcy są bowiem ekspertami od narkotyków, w tym także od tego jednego, który spośród wielu kanabinoidów, oddziaływuje najmocniej na system nerwowy człowieka – delta-9-tetrahydrokannabinolu (THC), zawartego w konopiach. Setki razy w roku bierze się do analizy konopie dla zupełnie innych celów. – To jedna z najpożyteczniejszych roślin – broni jej prof. Ryszard Kozłowski, dyrektor instytutu. Wspaniałe nasiona zawierają między innymi kwas stearydonowy, który tym się wyróżnia, że mając cztery wiązania, jest bardzo łatwo wchłaniany. Jest samym zdrowiem, nigdy nie leży na wątrobie. Ptaki spośród setek nasion zawsze zjedzą najpierw nasiona konopi, bo uwielbiają je. Z nasion właśnie tłoczy się w instytucie konopny olej. – Dzisiaj przyjeżdża do nas rządowa delegacja Chińczyków, zainteresowana uprawą konopi na biomasę. Zostaną poczęstowani białym serem z olejem konopnym i cebulą – zaznacza dyrektor – tak zawsze przyjmujemy gości. Korzenie konopi wydzielają inhibitory chwastobójcze, więc wysianie ich oczyści pole. Sama roślina wyróżnia się też dużą biomasą. Daje 10 ton suchej biomasy z hektara – mówi prof. Kozłowski – której można użyć na wiele sposobów: jako włókno, jako komponent do produkcji płyt, jako celulozę na papier konopny albo na biopaliwa.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Koral (niezweryfikowany)

jest to kolejny dowód na to że konopie są uniwersalne i powinny byc stosowane w codziennym zyciu i nasz wspaniały rząd powinnien wprowadzic ich legalizacje
sraka (niezweryfikowany)

tragedia wlUkna pryey U zwykle
ka (niezweryfikowany)

kraa kra moze to cos da hociaz o ni wiedza ale lto wi czy ktos sie nie dowi;)
Anonim (niezweryfikowany)

"Wspaniałe nasiona zawierają między innymi kwas stearydonowy, który tym się wyróżnia, że mając cztery wiązania, jest bardzo łatwo wchłaniany. Jest samym zdrowiem, nigdy nie leży na wątrobie. Ptaki spośród setek nasion zawsze zjedzą najpierw nasiona konopi, bo uwielbiają je. Z nasion właśnie tłoczy się w instytucie konopny olej." mogli by to pokazac tym debila co kazali wycofac ze sprzedazy MB Active (bo zawieral wyciag z nasion niebezpiecznych konopii ;p )
Anonim (niezweryfikowany)

Ja tam wasz wszystkich pierdole w dupe, ide spalic bata
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Pozytywny trip po pozytywnym dniu

Uczestnicy tripu:

 

Szaman (ja)-18 lat 

 

K.-Najmłodszy z ekipy, a wyglądający najstarzej (bardzo bujna broda)

 

M-Dobry kumpel, niegustuje w psychodelikach

 

I-Najlepszy kumpel, uzależniony od Mj (o tym póżniej)

 

 

 

Początek

 

  • Kodeina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników

                                                       Biwak

                Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą

zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze

zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i

mocnego...

 

                  Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z

  • Grzyby halucynogenne

Otoz jakies cztery miesiace wczesniej czesto zagladalem na ta strone aby sie dowiedziec o psyloscybkach w celach oczywistych;] uparlem sie bardzo i znalazlem te male diabelki bylo ich z pietnascie cieszylem sie nie ziemsko ze je mam pelen w uczuciu szcescia i radosci zjadlem je ok 22 w domu. gdzies tak pol godziny po tym przyszla matka i zaczela mowic jaki ze mnie len ze ze szkola do dupy i takie pierdoly - jak to matka;].