REKLAMA




Zlikwidowano plantację marihuany

Około tysiąca krzewów marihuany wykryła poznańska policja na jednej z posesji w pobliskim Przeźmierowie. Zarekwirowano też pół kilograma haszyszu i kilkaset cebulek konopi - poinformowano w komunikacie prasowym.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1740

To jedna z większych wytwórni narkotyków zlikwidowanych w ostatnim czasie w kraju. Według wstępnych opinii, produkowano tutaj w sposób ciągły hurtowe ilości narkotyków, które rozprowadzano na terenie Poznania i pobliskich miejscowości - ocenia policja.

Plantacja znajdowała się w budynku gospodarczym. Ujawniono tam cztery pomieszczenia o łącznej powierzchni 120 m kw. Sadzonki marihuany były w różnym stadium rozwoju - od początkowego aż do rozwiniętych w pełni roślin.

Według policji, plantacja była wyposażona w elektryczne nagrzewnice, nawiewy, sterowane oświetlenie, system nawadniający i inne urządzenia. Na miejscu zatrzymano 41-letniego mężczyznę, który zajmował się roślinami.

Policja ustala teraz tożsamość wspólników zatrzymanego mężczyzny oraz odbiorców narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alef (niezweryfikowany)
cebulki konopi???? :-D
Absurd (niezweryfikowany)
Ja tam się nie znam... ale co to są cebulki konopii? A tak na marginesie - nie ma co, wytwórnia narkotów jakich mało.
QrA (niezweryfikowany)
cebulki konopii hehe. to pewnie zadziwia wszsytkich co to czytają ;)
El Igorro (niezweryfikowany)
Co to kurwa są cebulki konopii?????
ziom (niezweryfikowany)
wspaniała plantacja!!! <br>poski skunik sobie rósł, a kurwy musiały to zlikwidować. <br>niech się ścierwem i herą zajmą, a nie sinsemillą! <br>hwdp
Adam Małysz (niezweryfikowany)
A gdzie rosną cebulki dziennikarzy?
hm (niezweryfikowany)
&quot;Policja ustala teraz tożsamość wspólników zatrzymanego mężczyzny oraz ODBIORCÓW narkotyków &quot; &lt;- koncowymi odbiorcami sa uzytkownicy, nowelizacja ustawy jeszcze nie wyszla, czyli policja sie chwali jak to chce kolejnym mlodym ludziom spierdolic zycie
konopielka (niezweryfikowany)
A to pedaly z tych smerfów. Pewnie teraz calymi dniami jaraja zielsko, ktore mialo trafic do nas. I oni mają to za free! Co za niesprawiedliwość. <br>chwdp po trzykroć chwdp
praszu (niezweryfikowany)
I bardzo dobrze.Tacy ludzie nie maja w ogole szacunku do tej rośliny tylko traktują ją jak towar - powinni dostać po 25 lat za chęc zysku.
rolnik (niezweryfikowany)
&quot;i kilkaset cebulek konopi... &quot; <br> <br>he?
;) (niezweryfikowany)
wstawmy tu przecinek: i kilkaset cebulek, konopii <br>a wiec znalezli kilkaset malych okazow cebuli i jeden krzaczek konopii :)
praszu (niezweryfikowany)
Może ktoś z was wie, czym są te tajemnicze &quot;cebulki konopii &quot;?? Chodzi o buds y?Topy? A może jakaś nowość na rynku -konopiocebula, wyrastająca z cebulek? (dobre do skitrania na parapecie u babci lub mamy) <br>seeya!
pee14 (niezweryfikowany)
I bardzo dobrze.Tacy ludzie nie maja w ogole szacunku do tej rośliny tylko traktują ją jak towar - powinni dostać po 25 lat za chęc zysku.
El Igorro (niezweryfikowany)
I bardzo dobrze.Tacy ludzie nie maja w ogole szacunku do tej rośliny tylko traktują ją jak towar - powinni dostać po 25 lat za chęc zysku.
Zajawki z NeuroGroove
  • 3 4-DMMC
  • Pozytywne przeżycie

Na początku sam w domu, potem podróż autobusem na lodowisko na spotkanie klasowe. Nastawienie doskonałe i oczekiwanie na niewiadome bo to pierwszy raz z ketonami.

  • Marihuana

Ten raporcik miałem napisać od razu po sylwku, ale nie chciało mi się. Nie ważne, teraz się zmobilizowałem, więc zaczynajmy.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Miejsce : las , domek na drzewie Osoby : jedna osoba oprócz mnie Nastrój : wesoła Myśli : moj chłopak nie był by zadowolony jak by sie dowiedział co robię Oczekiwania : chce być po tym wyluzowana i chce sie śmiać

Mój pierwszy raz z marihuaną według mnie był to bad trip. 12.00 rano poszłam z koleżanka nazwijmy ją litera P do lasu na taki domek na drzewie. Miałyśmy ze sobą 2 piwa i zielone. Nie wiem skąd ono było (zielone) bo to było P. Mojej koleżanki to nie był pierwszy raz mówiła,że jest fajnie , że jest sie wyluzowanym i sie ze wszystkiego śmieje. Stwierdziłam ze czemu nie można spróbować. 12.30 byłyśmy na miejscu. Siedzimy juz w domu na drzewie otworzyłyśmy piwa. P nabiła fifke i dała mi ją. Powiedziała, że mam palić pierwsza.

randomness