TO BYŁO ZA DUŻO
INFO ; 17 lat 65kg
DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe
CO ; 3 tabletki Relanium (15mg) , 2 mocne piwa , paczka LM, Taifun
Nikt poza policjantami nie zorientował się, że w budynku jednorodzinnym w Gnieźnie działa nielegalna uprawa marihuany. Narkotykowy baron stracił 750 tys. zł.
Nikt poza policjantami nie zorientował się, że w budynku jednorodzinnym w Gnieźnie działa nielegalna uprawa marihuany. Narkotykowy baron stracił 750 tys. zł.
Policja zaskoczyła narkotykowego barona, który wskutek nalotu antyterrorystów stracił plantację marihuany w Gnieźnie wartą 750 tys. zł. Uprawa była doskonale przygotowana i działała na z pozoru zwyczajnej posesji należącej do jednego z zatrzymanych.
Szamotulscy kryminalni walcząc z przestępczością narkotykową dowiedzieli się o plantacji w Gnieźnie. Jak po sznurku trafili na nią rozpracowując inną sprawę.
- Poszło jak po nitce do kłębka - komentuje oficer do spraw prasowych Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach. Policjanci zebrali potrzebne materiały i uderzyli w producentów substancji odurzających. Jak się później okazało - bardzo skutecznie.
Wczesnym rankiem 9 listopada policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach, przy wsparciu poznańskich antyterrorystów wkroczyli na jedną z gnieźnieńskich posesji. W domu mieszkała 36-letnia kobieta i 50-letni mężczyzna. Nalot zamaskowanego pododdziału policjantów do zadań specjalnych bardzo ich zaskoczył.
Funkcjonariusze na piętrze domu jednorodzinnego oraz w drewnianym budynku gospodarczym znajdującym się na terenie posesji znaleźli dwie plantacje konopi indyjskich. Ich hodowcy znali się na rzeczy - nielegalna uprawa była świetnie zorganizowana. Rośliny uprawiano na specjalnie przygotowanych „poletkach”. W każdym z nich posadzonych było od kilkudziesięciu do kilkuset krzewów. Plantację wyposażono w systemy wentylacyjne, naświetlania oraz zbiorniki służące do nawadniania. Rośliny były w różnym stadium wzrostu.
W związku ze sprawą zatrzymano dwie osoby. Grozi im do 10 lat więzienia. Narkotykowy baron stracił fortunę, a policjanci zadali dotkliwy cios w jego biznes. Podczas przeszukania domu i terenu przy posesji w Gnieźnie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 2300 krzewów konopi indyjskich. Środki odurzające nie trafią już do nielegalnego obrotu. Czarnorynkowa wartość uprawy została oszacowana na około 750 tysięcy złotych!
Sąd zdecydował o zatrzymaniu 50-latka w areszcie. 36-letnia kobieta natomiast dostała dozór policji. Policja przyznaje, że nadal pracuje nad sprawą.
TO BYŁO ZA DUŻO
INFO ; 17 lat 65kg
DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe
CO ; 3 tabletki Relanium (15mg) , 2 mocne piwa , paczka LM, Taifun
Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!
Mieszkanie znajomego, spokojna muzyka ambient, bardzo pozytywne nastawienie
Przez ostatni rok wielokrotnie próbowałem lsd, jednak jak dotąd nie miałem okazji spróbować dawki większej niż 200µg. Tym razem wraz z trójką znajomych stwierdziliśmy że spróbujemy trochę podnieść poprzeczkę. Około 21:00 pod mój język trafiły blottery o łącznej sumie niemal 300µg.