morfina

Ostatni kwartał przyniósł spadek liczby recept wypisywanych na leki kontrolowane, choć w marcu odnotowano odbicie, wyraźne zwłaszcza w przypadku medycznej marihuany - informuje w środowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

Rewolucja w receptach na opioidy przyniosła skutek? Przepisy miały uderzyć w receptomaty

Przed każdym wystawieniem recepty na lek narkotyczny i odurzający lekarz musi osobiście zbadać pacjenta — mówią przepisy wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia 7 listopada ub.r. Nowe zasady miały ograniczyć wystawianie recept na fentanyl, marihuanę medyczną i leki opioidowe w trakcie teleporad i przez tzw. receptomaty. To miało ukrócić proceder swobodnego niekontrolowanego wystawiania recept na opioidy i handlu tego typu substancjami. Czy nowe przepisy przyniosły zmianę? Medonet postanowił sprawdzić w Centrum e-Zdrowia.

Restrykcje w przepisywaniu fentanylu, morfiny i oksykodonu doprowadziły do widocznego zmniejszenia liczby recept na te substancje - dowiedział się Rynek Zdrowia. Zapytaliśmy Centrum e-Zdrowia ile było recept od początku roku wypisywanych na leki narkotyczne. W ten sposób sprawdziliśmy, co się zadziało po wprowadzeniu obostrzeń Ministerstwa Zdrowia.

Restrykcje w przepisywaniu fentanylu, morfiny i oksykodonu doprowadziły do widocznego zmniejszenia liczby recept na te substancje - dowiedział się Rynek Zdrowia. Zapytaliśmy Centrum e-Zdrowia ile było recept od początku roku wypisywanych na leki narkotyczne. W ten sposób sprawdziliśmy, co się zadziało po wprowadzeniu obostrzeń Ministerstwa Zdrowia.

Wystawienie pierwszej recepty na m.in. fentanyl, morfinę, oksykodon i ziele konopi innych niż włókniste będzie wymagało osobistego zbadania pacjenta. Jak alarmuje Naczelna Izba Lekarska, w ramach kontynuacji leczenia z receptomatów skorzystają jedynie pacjenci lekarzy z kontraktem NFZ.

19-latka z Poznania zmarła po przedawkowaniu fentanylu. Problem łatwej dostępności niebezpiecznych substancji poruszył poseł PiS Janusz Cieszyński. Polityk przedstawił wyniki przeprowadzonej przez siebie prowokacji, w ramach której miał kupić przez internet śmiertelną dawkę morfiny. "Zabijające ludzi świństwo jest dziś na wyciągnięcie ręki" - stwierdził Cieszyński.<

Ból neuropatyczny wywołany chemioterapią to jedno z najbardziej wyniszczających powikłań, z jakimi zmagają się pacjenci onkologiczni. Charakteryzuje się intensywnym, przewlekłym bólem spowodowanym uszkodzeniem nerwów przez toksyczne leki chemioterapeutyczne. Konwencjonalne metody leczenia tego rodzaju bólu często opierają się na silnych opioidach, takich jak morfina.

Niezły odlot w II RP

Na polskim rynku narkotyki zyskały popularność w dwudziestoleciu międzywojennym. Wówczas pojawiły się też pierwsze ustawy antynarkotykowe. Policja w starciu z dilerami była jednak bezsilna.

46-latka i jej 42-letni partner odpowiedzą za posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Odpowiedzialność przed sądem rodzinnym poniesie również, zamieszana w ten proceder, 14-latka.

Polscy naukowcy odkryli związek, który może być skutecznym lekiem w łagodzeniu fizycznych objawów uzależnienia od morfiny oraz w ograniczaniu zaburzeń emocjonalnych występujących podczas epizodów odstawienia.

Polscy naukowcy odkryli związek, który może być skutecznym lekiem w łagodzeniu fizycznych objawów uzależnienia od morfiny oraz w ograniczaniu zaburzeń emocjonalnych występujących podczas epizodów odstawienia.

Gdy w maju 1945 roku alianci aresztowali Hermanna Göringa znaleziono przy nim aż 20 000 tabletek leków przeciwbólowych. Marszałek Rzeszy od lat zmagał się ze zgubnym nałogiem. Jak niegdyś przystojny as lotnictwa został morfinistą-lekomanem i doszedł do wagi 140 kilogramów?

Czy doktor W. przez wiele lat działał jak diler narkotykowy? Czy nikt nie zauważył dziesiątek wypisywanych przez niego podejrzanych recept? Kontynuacja dziennikarskiego śledztwa, które zostało rozpoczęte po śmierci Marcelego z Poznania.

24-letni Marceli był uzależniony od morfiny. Ostatnią przed śmiercią receptę wypisał mu jeden z poznańskich lekarzy. – Przyjeżdżały osoby z całej Polski i ten lekarz wypisywał recepty, takie jakie chcą – wskazuje matka zmarłego.

Wśród leków moglibyśmy wyróżnić cichych specjalistów w swojej dziedzinie, ale także obiekty plotek i miejskich anegdot. Z pewnością do tej drugiej kategorii bezsprzeczną kandydatką jest morfina. Mimo, że świat cieszy się z jej czystej postaci dopiero od dwóch stuleci, zdążyła zaistnieć na kartach historii o wiele wcześniej.

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Olivia Newton-John już dwukrotnie ogłaszała zwycięstwo w walce z nowotworem, ale rak piersi powrócił z przerzutami. 70-letnia aktorka opowiedziała o swoich sposobach radzenia sobie z objawami choroby z użyciem marihuany.

Mamo błagam niech już tak nie boli!

Haniebnym faktem w historii medycyny jest to, iż lekarze przyłączyli się do histerii związanej z narkomanią i ograniczyli chorym dostęp do morfiny. To, że morfina często wykorzystywana jest jako narkotyk, nie może wyłączać u lekarzy logicznego myślenia.

Historia prawa. Hurtownicy, odsprzedawcy, porcjarze

O morfinomanii stołeczna prasa donosiła już w połowie lat 80. XIX wieku. "Rzeczpospolita" z 15 sierpnia 1929 r. liczbę narkomanów zażywających kokainę, morfinę, opium i eter szacowała na około 15 tys.

Morfina - notatki z wykładów akademii medycznych

Zebrane informacje na temat jednego z najsilniejszych środków przeciwbólowych.
Metadon, środek często stosowany w leczeniu narkomanów uzależnionych od heroiny, ułatwia zakażenie ludzkich komórek wirusem HIV - donoszą amerykańscy naukowcy.
Zamiast strzykawki aerozol.
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Zolpidem
  • zolpidem

Chęć doświadczenia halucynacji

Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak  w kurwe trzeplo.

  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: Właściwie żadne... Byłem chory i leżakowałem w łóżku z ciekawości zapodałem 450[mg]DXM i czekałem co będzie dalej ...

Substancja: 450 dxm.

Exp: Marihuana, Gałka muszkatołowa, Dekstrometorfan, Aviomarin

Waga i wiek: 21 lat, 60kg

TR:

Pierwszy kontakt z DXM, bardzo bardzo spontaniczny, co ma swoje plusy i minusy... miałem dużo szczęścia - bo nic w życiu nie przygotuje nas na takie wrażenia i taki stan świadomości jaki niesie ze Sobą Dekster.

  • 2C-B
  • Alkohol
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Setting: Sylwestr w bezpiecznym przytulnym apartamencie u siostry kolegi wraz z 5 przyjaciółmi, gdzie każdy dla każdego przyjacielem. Gotowy na przeżycie, doinformowany na temat używki oraz wykonany test na obecność 2cb Mecke oraz Marquis. Set: Gotowy na przeżycie, wiem czego się spodziewać. Nie obawiam się ani trochę. W końcu brałem już wcześniej LSD oraz jestem bardzo dobrze doinformowany.

10 dni i Sylwester, trzeba coś ogarnąć - ustaliliśmy wszyscy w grupie. Początkowo chciałem kwas, ponieważ byłem zły na siebie za to, że nie udało mi się przeżyć w pełni pozytywnego tripa ostatnim razem. Spanko oznajmił, że kwas odpada - twierdzi, że nie jest gotowy na przeżycie tego ponownie. Decydujemy się wstępnie na zakup MDMA. Konieć końców zakupujemy 5x 2CB + 1x MDMA - jakoś tak wyszło. Słyszałem już wcześniej o tej używce i bardzo chciałem ją ztestować, stwierdziłem, że wszystko byleby nie mdma w chacie, wolałbym ją już wziąć w klubie.