Rewidują nieletnich

Walka z patologiami czy przekroczenie uprawnień? Policja zagląda młodym ludziom do plecaków, a nawet w skarpety w poszukiwaniu narkotyków. - Skarg jest coraz więcej - mówi Sławomir Cybulski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl
Piotr Machajski

Odsłony

2364

Walka z patologiami czy przekroczenie uprawnień? Policja zagląda młodym ludziom do plecaków, a nawet w skarpety w poszukiwaniu narkotyków.

- Skarg jest coraz więcej - mówi Sławomir Cybulski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Justyna Jarosińska, 17-latka z Ursynowa, spotkała się wieczorem z koleżanką. - Chciałyśmy po prostu pogadać - mówi. Siadły na schodkach przy szkolnym kompleksie z basenem i kortami przy ul. Hirszfelda. Po chwili wyrósł przed nimi tzw. patrol mieszany - policjantka i strażnik miejski. Poprosili o dokumenty. - Byłam zdziwiona, bo nigdy wcześniej mnie to nie spotkało, ale na ich kolejną prośbę zupełnie zaniemówiłam - opowiada. Funkcjonariusze poprosili dziewczyny o pokazanie tego, co mają w torbach. Na pytanie: "dlaczego?", odparli: "Prewencyjnie".

Nic nie znaleźli, więc odjechali. Podobna sytuacja spotkała 17-letniego Jędrzeja. Kilka dni temu po południu razem z czterema kolegami szedł Al. Jerozolimskimi. Zachowywali się normalnie. Podszedł do nich policyjny patrol. Funkcjonariusze kazali im opróżnić plecaki, pokazać zawartość portfeli i wywrócić kieszenie na lewą stronę. Na koniec zajrzeli nawet do skarpetek.

- Nie godzę się na takie zachowanie policji - mówi Justyna Dąbrowska, mama Jędrzeja. - Policja ma prawo przeszukać osobę lub jej bagaż tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że taka osoba ma rzeczy zabronione, np. narkotyki. Policja nie ma prawa losowo legitymować i przeszukiwać osób na ulicy - przypomina Sławomir Cybulski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

- Walka z przestępczością narkotykową to nasz priorytet - przekonuje podinsp. Mariusz Sokołowski, rzecznik stołecznej policji. - W swoich działaniach koncentrujemy się na tych, którzy sprzedają narkotyki, ale też na tych, którzy je kupują. Codziennie podczas kontroli zatrzymujemy kilkunastu młodych ludzi ze środkami odurzającymi - zaznacza. Przyznaje jednak, że policjanci zawsze muszą mieć uzasadnienie dla przeszukania rzeczy osobistych. - Czasem przeprowadzamy kontrole na podstawie informacji operacyjnych, czasem na postawie sygnałów od mieszkańców. Wierzę, że w tych przypadkach była uzasadniona. By mieć pewność, musiałabym to sprawdzić..

Justyna Jarosińska:

- Czułam się trochę upokorzona, bo ktoś bez powodu naruszył moją prywatność. Od policji oczekiwałabym raczej tego, żeby zapytała nas, czy np. nie kręcił się tu jakiś diler albo czy ktoś nas nie zaczepiał. Sławomir Cybulski: - Dostajemy coraz więcej skarg na takie postępowanie policji. W przyszłym tygodniu najprawdopodobniej wystąpimy w tej sprawie z pismem do Komendanta Głównego Policji.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

zaginiony dziad... (niezweryfikowany)
dobry artykul !!!
Wódz (niezweryfikowany)
hehehe, niedługo będę się bał wyjść z domu w czerwonych majtach - jeszcze mnie zatrzymają za rzekome przekonania polityczne, pomyślą żem komuch ;]
Anonim (niezweryfikowany)
krotko i na teamt: paranoja
Nazwisko (niezweryfikowany)
U mnie na dzilnicy tj. POZNAŃ NOWE MIASTO! Bezczelni pOLICJANCI legitymuja wszystkich mlodych ktorzy siedza po prostu na osiedlu na lawkach. Sa bezczelni, opryskliwi, wulgarni, agresywni. Zagladaj wszedzie, skarpety a nawet majtki. Jakby mogli to by i pewnie do dupy mi zajrzeli. POLICJA? Raczej MILICJA powinni sie nazywac, ze swoimi PRL-owskimi metodami.
iwanow69 (niezweryfikowany)
ubiegłej zimy trzymali nas na mrozie ponad 30 min bo im krótkofalówka nawalala a stwierdzili ze stoimy z kumplem obok parkingu to "czaimy sie na radio lub kołpaki", oczywiscie kieszenie na lewą strone to juz rytułał.
S3Mi (niezweryfikowany)
To wiedzcie co wam przysługuje lub co może policjant!! Wystarczy powiedzieć takiemu że nie ma prawa cię przeszukać bez uzasadnionego powodu, i że może cię przeszukać ale ty nie wyrażasz na to zgody i skoro nie ma uzasadnienia chcesz jego numer legitymacji, już takiemu pała więdnie.
Anonim (niezweryfikowany)
a on na to chcesz z palki dostac albo cie zawiniemy jak nie chcesz pokazac to co masz w kieszeniach.:)
Celtrun (niezweryfikowany)
Dobry artykul, dobry. Jebać policje.
j! (niezweryfikowany)
taki chojrak jestes a napewno nigdy tak niezrobiles bo menda policyjna zawsze na poczekaniu moze ci uzasadnienie znalesc a jak sie niezgodzisz na przeszukanie to ci zawina na komisarjat i bedziesz im jeszcze musial wtedy dupe gola wypinac bo pedaly beda chcialy w rowa popatrzec :) jebac policje i cala ta prohibicje :) dobrze ze wyjezdzam z tego chorego kraju. pozdrowienia dla malego gnoma kaczynskiego i pisu hujowego :P
Anonim (niezweryfikowany)
ale sie sfrajerzyłem kurwa, w tamtym roku 'losowo' mnie przetrzepali i kumpla u mnie znalexli szkło w fajkach a u niego połówke :D jebane psy teraz wiem co mam gadac w razie w!
Spryciuch (niezweryfikowany)
Kurwa, mam niezawodnysposob na unikniecie kary (dziala tylko raz) juz tlumacze... znajduja u Ciebie "to" lecisz na dolek, wychodzisz i co robisz aby Cie uniewinnili? Biegasz po ulicy, wrzeszczysz ze rozmawiales z chrystusem, skaczesz po samochodach i gdy slyszysz "stac policja!!!" spierdalasz krzyczac "ratunku szatan!" gdy Cie zlapia, no nie obejdzie sie bez wpierdolu, ale spoko, kilka razow nikomu jeszcze nie zaszkodzilo. Gdy trafiasz do dziupli pal, proponuje zapierdolic z calej sily w krate (jak pierdolniesz z rozpedu to nawet nie poczujesz, sparalizuje Cie, padniesz na ziemie, a oni wezwa karetke) po udezeniu sie mocno w glowe przychodzi bez trudu pierdolenie od rzeczy, najlepiej mowcie ze kochacie Goske i musisz zdac mature dla niej bo masz kontakty w Pisie, a oni nie lubia wafli, bo wiertarka nie dziala sasiadowi ktory lubi kogiel-mogiel. mnie np. zakuli w kaftan, przypieli pasami, dostalem zastrzyk po ktorym spalem 3 dni, w sumie spedzilem na oddziale bez klamek (bo tam mnie wywiezli) 2 miesiace, ale po tym wychodzisz dostajesz rente,wszystkie sprawy ktore masz w toku anuluja bo zwalasz na chorobe i jestes czysty... :) dziala tylko raz, bo za drugim jak cos odwalisz to mozeszm posiedziec tam do konca zycia... Polecam, bedzie co opowiadac dzieciom
Anonim (niezweryfikowany)
<p>I co? Po 6 latach nic się nie zmieniło. Dalej jest tak samo. Kontrole dla kontroli, a nuż się coś znajdzie</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Tramadol

Chciałem odpocząć przez jakiś czas, zapomnieć o świecie. (trip raport rozciągnięty w czasie, ciężko opisać jednym zdaniem moje nastawienie, gdyż te zmieniało się, czytaj raport)

15:45 - Zjadam 400mg tramadolu na raz, popijając colą.

16:20 - Zaczynam odczuwać pierwsze efekty, robi mi się jakby 'ciepło na sercu' jest przyjemnie, rozmawiam z kumplami na discordzie.

16:30 - Nie wiem dlaczego, ale nie czuję jakby tej mocy, którą czułem jakiś czas temu jedząc tramadol, sięgam po następną tabletke +200mg.

17:50 - Fajne efekty, mniejszy ból, choć ścięgna bolą trochę, mięśnie nie, miłe zamulenie, dźwięki są dość głośne, zbyt głośne, lekkie swędzenie, przede wszystkim nosa, większa gadatliwość.

  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: nastrój pogodny od rana, oczekiwałem czegoś wzbogacającego, toteż wektor mych myśli był ukierunkowany w tą stronę. Setting: pomieszczenie dawniej służące za salon; na ścianach kilka obrazów, łapacz snów i mały, drewniany pentagram runiczny, muzyka medytacyjna Ben Scott i 3 i pół godzinne muzyka reperująca DNA (przynajmniej tak nazwana, choć dobrze dostrajająca), piec zdobiony pięknym wzornictwem złożonym z plątaniny rombów. Oprócz tego byliśmy oświetleni rozstawionymi wszędzie podgrzewaczami i popijaliśmy pinacoladę. Był też stół, dwa fotele i łóżko. Modele interpretacyjne: grzyby jako święci nauczyciele, byty dzierżące klucz do portalu do innych wymiarów, siebie postrzegam jako osobę poszukującą mistycznych oświeceń.

Jako, że postanowiliśmy ten rok przeżyć z przyjacielem po celtycku, zamierzamy przeżyć całe koło sabatów w zmienionym stanie świadomości i w takim stanie zaliczyć wszystkie sabaty. Będzie to raporttrip złożony z moich, co ciekawszych myśli, wrażeń i odczuć przelanych na papier, co kilka minut tripu. 

18:00 Konsumpcja

18:20 Nie wiem czy robi, czy nie... ustalenie alternatyw w razie wypadku. 

18:24 Oczekiwania ciąg dalszy, małe zmiany percepcyjne, chyba...

18:25 Coś z oddechem, chyba przejście,

  • Echinopsis Peruviana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.

GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!

 Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.