"Lotne trójki" będą wyłapywać pijaną młodzież

Wicepremier Ludwik Dorn popiera wprowadzanie tzw. lotnych trójek, które tworzyliby policjant, pedagog i psycholog. Osoby te w dyskotekach i klubach wyłapywałyby pijaną młodzież.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

1059

Wicepremier Ludwik Dorn popiera wprowadzanie tzw. lotnych trójek, które tworzyliby policjant, pedagog i psycholog. Osoby te w dyskotekach i klubach wyłapywałyby pijaną młodzież. Dorn jest też za wprowadzaniem godziny policyjnej w uzasadnionych przypadkach. Szef MSWiA uważa, że "lotne trójki" mogą się przyjąć w wielu miejscach kraju. "Bardzo się cieszę, że w »lotnej trójce« jest także psycholog. Z jednej strony represja, ale z drugiej wyciąganie ludzi z kontaktów z narkotykami (...) Ta formuła mi się podoba" - powiedział wicepremier podczas sobotniej konferencji prasowej w Siemianowicach Śląskich.

"Bardzo jasno powiedziałem komendantowi głównemu i komendantom wojewódzkim - i oni to przyjęli do wiadomości i z chęcią to realizują - że uderzamy nie tylko w fabryki, w wielki przemyt, ale też drobną i średnią dilerkę, także na poziomie dyskotek (...)" - mówił. Pytany o godziny policyjne, wicepremier odpowiedział, że jego zdaniem gminy powinny mieć możliwość ich wprowadzania. "Przy czym namawiałbym do racjonalnego posługiwania się tym narzędziem. Nie w każdym przypadku, nie zawsze i nie na wieczność. Wszystko zależy od oceny dokonywanej także przez fachowców, czyli głównie policję" - zastrzegł.

"Jestem przeciwny ogłaszaniu takich zakazów dla celów wyłącznie medialno-propagandowych" - zaznaczył Dorn. W siemianowickim magistracie była mowa o założeniach akcji "Bezpieczne miasto" i o trudnej sytuacji społecznej i finansowej Siemianowic Śląskich, związanej z wysokim bezrobociem. W programie wizyty wicepremiera są też spotkania w Mysłowicach i Raciborzu. Sobotnia wizyta Dorna jest kolejną w ostatnich dniach na Śląsku. Pytany przez dziennikarzy, czy w sobotę przyjechał wspierać kandydatów PiS, którzy w drugiej turze wyborów samorządowych będą walczyć o prezydenturę, wicepremier odpowiedział: "Śląsk jest ważny dla PiS, dla tego rządu, niezależnie od tego, czy nasi kandydaci - których chcę gorąco wspierać, bo uważam ich za dobrych polityków lokalnych (...) - przejdą, czy nie przejdą".

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

hehe... Jak taka trójka lotna będzie szła to odrazu będzie sie czuło smród od nich i normalni ludzie tacy jak my będziemy sie od nich trzymać zdaleka... A pozatym jak będzie godzina policyjna to wszyscy jak jeden męż wyjdą na dwur... chyba, że pały będą szczelać do wszystkiego co popadnie... Jakoś zawsze łatwo to im idzie...!!
Olka (niezweryfikowany)

To jest poprostu śmieszne;/ I co..? więcej dzieciakow wyląduje w wiezieniu za to, że np palą zielsko;/..ze wezmą sobie tabletke w dyskotece.. Haha godzina policyjna.. widze PRL powraca ;] hwdp!! WYBIJ SOBIE Z GŁOWY SZUKAĆ NA KOMENDZIE PRACY!
ZIP (niezweryfikowany)

SMIERC KURWOM I FRAJEROM NA ZAWSZE WOLNOSC LUDZIOM I ZLODZIEJOM!!
Barman (niezweryfikowany)

WLIZ SKIF :)
Anonim (niezweryfikowany)

psycholog pedagog i policjant...trójka drombo... i co oni niby mają robić? podchodzić do stolików na imprezach i kadzić...synu robisz źle, odstaw to piwo ?!
KaczySyn (niezweryfikowany)

Nie, ale mogą np. ukarać właściciela lokalu, skierować sprawę do sądu. Rodzice dzieciaka też będą mieli przechlapane. Moim zdaniem bardzo dobrze, wreszcie będzie spokój z pijaną gównażerją po klubach. Pochleją, później zaczepki, awantury. Na picie będzie jeszcze czas, tak samo na ćpanie.
ezin (niezweryfikowany)

ej kurwa ale na to sa inne sposoby a nie wpierdalac kogos czy to na zawiasy czy na glupie 3mce i brudzic w papierach. Niech pilnuja aby na wejsciu byly sprawdzane dowody i tyle. Jak ktos wchodzi i ma dowod, czy nawet dobrze podrobiona legitke to znaczy ze jest juz pelnoletni albo na tyle inteligentny zeby dobrze sfalszowac legite [byle idiota tego nie zrobi bo widac w chuj] ze wie co robi i to jego sprawa czy cpa czy sra czy pije.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią przeżycia czegoś nowego. Chyba podświadomie nawet oczekiwałam, że przeżyję/zobaczę coś co da mi wiarę w życie.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Względnie dobre

PORA STRAWIĆ TO INACZEJ

Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.

  • Bieluń dziędzierzawa


  • Substancja: Bieluń

  • Doświadczenie: pierwszy raz

  • Dawka: wywar z 4 dużych kwiatów

  • Metoda: doustnie :-)

  • set & setting spokoj :D[...]


Godzina 22:00 pakuję się do ogródka i zrywam cztery duże i ładnie pachnące czerwone (?) kwiaty. W pobliżu czekają koledzy :D szybko wyskakuję i udaję się w stronę domu by przygotować magiczny wywar, na który długo czekałem.

  • Kodeina
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników

                                                       Biwak

                Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą

zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze

zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i

mocnego...

 

                  Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z