Rząd USA chce utworzyć w Polsce oddział DEA

Amerykański rząd chciałby utworzyć w Polsce oddział DEA - największej agencji antynarkotykowej świata, dowiedziało się "Życie Warszawy". Polacy, sondowani od pewnego czasu w tej sprawie przez przedstawicieli USA, są za.

Anonim

Kategorie

Źródło

Życie Warszawy

Odsłony

3787

Biura terenowe DEA działają już w kilku miastach Starego Kontynentu, w tym w Berlinie i Madrycie. Zadaniem polskiego oddziału byłoby zwalczanie narkotykowych operacji na terenie Europy Środkowo-Wschodniej. "Stajemy się znaczącym ośrodkiem na międzynarodowych szlakach. Polska amfetamina jest kupowana przez gangi z całego świata, nawet z Indii czy Australii" - mówi oficer CBŚ.

Dzięki utworzeniu w naszym kraju biura DEA Polacy korzystaliby z baz danych i informacji zbieranych przez agentów DEA. W konsekwencji oznaczałoby to znaczny spadek przestępczości narkotykowej w Polsce. Tym bardziej że Amerykanie dysponują ogromnymi pieniędzmi na walkę z narkobiznesem.

Według informacji "ŻW" pomysł otwarcia biura DEA w Polsce zrodził się przed kilkoma miesiącami. Amerykanie namierzyli przemytników kokainy, a rozpracowując sprawę, trafili na polskich handlarzy tabletkami ecstasy. Narkotyk zabił w USA kilkoro młodych ludzi. W czasie specjalnej akcji wpadli organizatorzy przemytu * gangsterzy związani z gangami pruszkowskim i mokotowskim.

Agenci DEA rozpracowali polską mafię tak dobrze, że dzięki ich informacjom krakowska prokuratura i policja mogły namierzyć w naszym kraju ukrywających się członków gangu. Amerykanie znali nie tylko strukturę gangu, ale i międzynarodowe powiązania mafiosów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Ja (niezweryfikowany)
KURWA O NIE! POJEBANI AMERYKANIE ZAWSZE SIE WPIERDOLA W NIE SWOJA SPRAWE I BOHATEROW ZGRYWAJA PIERDOLONE KURWY! ZAWSZE ICH NIE NAWIDZILEM. HUJE JEBANE
działacz (niezweryfikowany)
jeśli już przyjdzie do nas plaga ignorancji zza oceanu, będzie trzeba pomyśleć o jakichś akcjach dywersyjnych, oglądałem program o internetowych antyglobalistach, ich hakerskie lub na poły hakerskie akcje odnosiły mniejszy lub większy skutek, powinniśmy korzystać z ich doświadczeń i wprowadzać informacyjny chaos połączony z uświadamianiem społeczeństwa
u (niezweryfikowany)
No po prostu tego jeszcze brakowalo. Nic, tylko stad uciekac, poki jeszcze sie da.
kubaj (niezweryfikowany)
Ja już wysłałem maila do posłów w sprawie liberalizacji ustawy o dragach oraz podpisałem petycję raportu catani <br>gorąco wszystkich zachęcam do korzystania z tej okazji, w kupie siła <br>
Działacz (niezweryfikowany)
Ja już wysłałem maila do posłów w sprawie liberalizacji ustawy o dragach oraz podpisałem petycję raportu catani <br>gorąco wszystkich zachęcam do korzystania z tej okazji, w kupie siła <br>
CaNaBiS (niezweryfikowany)
niech te śmietniki zajma sie soba a nie chujwie co chca robic. na co to komu
gacek (niezweryfikowany)
<p>Drug Enforcement Administrationto to jest to !!! Tylko Oni mogą ten zalew narkotyków wychamować ! Życzę nowej jednostce w Warszawie dużo sukcesów !</p>
dpp (niezweryfikowany)
po co im ten oddział skoro już tu wszystko rozpracowali? <br> <br>na marginesie, jeśli istnieją powiązania sfer mafijnych z rządzącymi to nie założą tego oddziału. a jeśli założą to co dalej? skompromitują błaznów z sejmu i przyprowadzą swoich polityków? <br>będą wymuszać zmiany w prawie żeby im sie wygodniej inwigilowało? wiadomo już czy zajmą jakieś serwery z nielegalnymi napisami lub słowami pisanymi nielegalną czcionką? będą mogli pobierać odciski palców pod szkołami, aptekami i w parku? czy po 22:00 będą mogli strzelać w plecy bez ostrzeżenia? <br> <br>pamiętajcie, że każde imperium musi upaść :) <br>pozdr
scr (niezweryfikowany)
DEA NIE!!!<br>DEA NIE !!!<br><br>a poza tym, zobaczcie, znowu straszą jakąś śmiercią. lepiej by się zabrali za Harm Reduction...
Absurd (niezweryfikowany)
NIE! NIE! NIE! DEA spierdalać z polski!
das (niezweryfikowany)
DEA wypierdlac na własne podwórko, nie chcemy was tu.
c (niezweryfikowany)
we re all living in amerika...
buszmen (niezweryfikowany)
ciekawe kogo oni sondowali?mało kto o zdrowych zmysłach godziłby się na taką ingerencję. &quot;sondaż przeprowadzony wśród grupy 5 emerytów &quot; <br>Polacy gdzie wasza godność i honor? walczyc o swoje(legalizacje mj:) i innych), a DEA wypierdalać bo staf podrożeje;) dojdzie do tego ze kupujac lufke bede musial wypisywac oswiadczenie o stosowaniu jej zgodnie z prawem, albo bede musial wystapic do ministra zdrowia o pozwolenie na zakup:/ <br> <br>DEA WYPIERDALAĆ!!!!
Qbuss (niezweryfikowany)
Ciekawe czemu USA tak zależy na zwalczaniu mafii narkotykowej... przecież ona nie ma ropy...
das (niezweryfikowany)
Ciekawe czemu USA tak zależy na zwalczaniu mafii narkotykowej... przecież ona nie ma ropy...
Knoxvill (niezweryfikowany)
No i zajebiśćie DEA w Polsce ciesze sie z tego bo sprawa legalizaci się oddali. Ciesze się niebędzie zioła i ćpunów na ulicach. :D:D:D:D:D:D
Bartek (niezweryfikowany)
Amerykańskie gówno niech spierdala.Niech się zajmą drugami u siebie.A zresztą nawet jak by tu byli i tak huja zrobią.Bo to my Polacy.
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)
Amerykańskie gówno niech spierdala.Niech się zajmą drugami u siebie.A zresztą nawet jak by tu byli i tak huja zrobią.Bo to my Polacy.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie raczej pozytywne, chociaż zawszę odczuwam nieopisany strach przed psychodelikami, kiedyś mocno trzepnęły mną o ziemię... Otoczenie stanowił mój pokój, komputer z notatnikiem i winampem, krzesło, biurko, kanapa, syf pod kanapą, bałagan w pokoju, i pająk na ścianie. Wcześniej było to auto znanego mi człowieka.

Witam.
Nie będzie to klasyczny trip raport, całość pisałem w trakcie stanu ostro zbombionego, jest to zapis mojej rozkminy, mający na celu ukazać jak to mniej więcej wygląda
od środka. LSD brałem pierwszy raz w życiu, po tym jak posiedziałem ze znajomymi, wróciłem do domu i otworzyłem notatnik, pisałem to jakieś 4 godziny słuchając muzyki i ledwie trafiając w klawisze. Żeby nie zanudzać długim i sztywnym wstępem, przejdźmy do sedna sprawy.

Zapiski z 1000 i jednego tripu
Epizod: Rozkminisz pod kopułehem

  • Bad trip
  • Marihuana

Pusty dom ze znajomymi. Czesc palila czesc piła

Witam

Zaczne od tego ze moj pierwszy raz byl w wieku 13 lat i wtedy tez nie mialem pojecia czy to bylo czyste. Opisywana sytuacja miala miejsce w ferie tego roku.. bylem wtedy chwile przed 18. Wczesniej troche palilem ale okazjonalnie z raz na miesiac ale przed tymi feriami mialem 3 miesiace palenia prawie dzien w dzien. Przechodzac do opisywanej sytuacji...

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Miks
  • Ruta stepowa

Szeroka plaża nad jeziorem w dość wietrzny, raczej pochmurny i niezbyt ciepły wrześniowy dzień (ok. 17-18st. ), las (przelotowo) oraz rozległy obszar łąkowy, otoczony z 3 stron lasem, bez widoku na ślady cywilizacji. Nastawienie: wyluzowane podejście do nadchodzącego tripa.

To, co opisze w trip raporcie, to nie są jakieś szczególnie odkrywcze spostrzeżenia, ale inaczej jest to wiedzieć normalnie a inaczej czuć. Jest różnica pomiędzy świadomością  smaku czekolady, zimnego piwa lub ostrej papryki a jedzeniem ich, jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak grzeje wschodzące słońce po chłodnej nocy, a odczuwaniem tego. Jeszcze większa jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak to jest być zakochanym, a odczuwaniem tego.

  • Bad trip
  • LSD-25

 

Psychoanalityczna reasumpcja podświadomości czyli bad trip i jego interpretacja

 

Czas: noc z 13 na 14 lutego 2012 roku

Materiał: LSD 180 µg

Przebieg:

Start ~ 23:30

Wejście ~ 01:10

Koniec ~ 05:30

 

randomness