REKLAMA




Produkcja szkód

Nowa akcja policji w środowisku narkomanów

Anonim

Kategorie

Źródło

MONAR

Odsłony

4382

NOTATKA SŁUŻBOWA

Z interwencji Policji w Noclegowni przy ul. Krzemienieckiej
Dnia 04.02.2004

Dnia dzisiejszego około godziny 6.40 pod naszą Noclegownię przy Krzemienieckiej podjechało kilka radiowozów oraz jeden cywilny polonez, z których to wysypała się grupa kilkunastu policjantów, wielu z nich było ubranych w specyficzne czarne mundury bojowe z pałkami (tonfami) w dłoniach. Kilku policjantów otoczyło luźnym kordonem cały budynek placówki, a około siedmiu policjantów wkroczyło do środka, po kilku zdaniach dali mi do zrozumienia, że mają zamiar przeszukać placówkę w celu ustalenia czy aby na terenie noclegowni oraz hostelu nie przebywają osoby poszukiwane listami gończymi.

Wyraziłem zdecydowany sprzeciw na jakąkolwiek interwencje wewnątrz budynku, jednocześnie poprosiłem o okazanie mi ewentualnego nakazu sądowego uprawniającego funkcjonariuszy policji na tego typu akcję w naszej placówce.

Otrzymałem odpowiedź że panowie posiadają taki dokument, a gdy postawiłem sprawę jasno że umiem czytać i chciałbym go osobiście przeczytać to dało się wyczuć atmosferę konsternacji ze strony, tak przypuszczam, oficerów którzy byli na miejscu.

Ważne też jest to że nikt z obecnych policjantów na moje pytanie kto dowodzi tą grupą nie odpowiedział mi na to pytanie zostałem w tej kwestii kompletnie zignorowany. Jak się okazało panowie policjanci nie posiadali przy sobie żadnego dokumentu uprawniającego ich do tego typu interwencji, stanęło na mojej propozycji: czyli postawiłem na nogi całą ekipę osób korzystających w dniu dzisiejszym z noclegowni i legitymowanie odbyło się w korytarzu a nie pokojach sypialnych, wszystko odbyło się dosyć sprawnie z naszej strony, wszyscy podopiecznie stanęli na wysokości zadania, grzecznie dali się skontrolować, najważniejsze jest to że cała grupa osób korzystająca z noclegowni była dokładnie skontrolowana przez policję i żadna nie była poszukiwana.

Cała akcja zakończyła się około godziny 8.00.

Nasuwa się pewna refleksja po co taka akcja, czyżby policja w Krakowie nie miała nic innego do roboty, może ktoś na górze w policji obligatoryjnie zaszufladkował te grupę ludzi jaką są bezdomni narkomanii i doszedł do bardzo "słusznego wniosku", że trzeba bez mała policyjny pluton drużyny bojowej z drewnianymi pałami wraz z nie umundurowanymi pomocnikami po to tylko by zrobić jedynie pokaz siły na trzęsącą się grupką wychudłych bezdomnych "ćpunów".

Niestety dla wielu dziesiątek bezdomnych istnień ludzkich w naszym mieście to m.in. Noclegownia w Baryczy jest jedynym domem. Mieszkamy prawie na śmietniku, wielu z nas żyje od lat z wirusem HIV, a na dodatek policja traktuje nas jak śmieci - komu była potrzebna ta akcja i dlaczego policjanci kłamali, że mają nakaz rewizji noclegowni?!

(Kierownik Noclegowni)

Hi,
Produkcja szkód
Nowa akcja policji w środowisku narkomanów w Polsce

Jak dowiadujemy się ze źródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych, na polecenie Komendy Głównej Policji w Polsce w najbliższych dniach policjanci, w których rewirach znajdują się placówki dla narkomanów rozpoczną sprawdzanie pacjentów (klientów) tych palcówek - czy aby nie są oni poszukiwani listami gończymi?

Policja uważa, że środowiska narkomanów są znakomitym miejscem ukrywania się pospolitych przestępców.

Czy Policja w Polsce straciła już zdolność działań operacyjnych i musi nachodzić placówki MONARU?

Czy tych ewentualnych pospolitych przestępców nie można zatrzymać i sprawdzić poza placówkami?

Przecież każdy narkoman pozostaje w jakimś sensie w konflikcie z prawem, co wynika z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, bowiem posiadanie narkotyku na własny użytek (nawet minimalnej ilości) podlega karze pozbawienia wolności.

Jak wiadomo, w kolejce do odbycia kary pozbawienia wolności w Polsce czeka ok. 30 tysięcy skazanych.

Jak wiadomo w polskich zakładach penitencjarnych 40% aresztowanych i skazanych ma dostęp do narkotyków.

Wizyty, przeszukania i kontrole dokonane przez Policjantów np. w noclegowniach dla narkomanów spowodują, że klienci tych placówek przestaną z nich korzystać i wrócą do kanałów ciepłowniczych i na klatki schodowe.

Stracą zaufanie do personelu tych placówek.

A jak wróci zima to być może ktoś nich zamarznie na mrozie.

Można powiedzieć, że "Polak potrafi" zniszczyć najbardziej nawet delikatną motywację do zmiany stylu życia.

To w naszych placówkach narkomani uzyskują zdolność do ochrony innych osób przed HIV i HCV.

Leczenie jednego chorego na AIDS rocznie wynosi ponad 10 tys. dolarów

Jak wiemy w tym roku jesienią zacznie brakować pieniędzy na leki dla tych osób, które są w leczeniu antyretrowirusowym (ARV) - a ile nowych osób się zakazi HIV od zdesperowanych, bezdomnych, czynnych narkomanów?

Takie działania KGP - to nic innego jak bezduszna "produkcja szkód".

Wygląda na to ze się kierunki pomyliły i zamiast do Europy zdążamy na Sybir.

Marek Zygadło

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Zbyro. (niezweryfikowany)
....az sie noz w kieszeni otwiera... Jak widze policjanta, albo usmiechnieta gebe jakiego kolwiek polityka, to az mi sie chce na niego nazygac i zrobilbym to z wielka przyjemnoscia...
kar (niezweryfikowany)
... tez mi tego brakuje, aby tak zrobic...
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Set and setting: myślę, że to mało istotne przy tego typu narkotyku, jednak razem z przyjacielem mieliśmy dobre nastroje.

11:30 Dostalismy z kolegą mefedron, co prawda nie był to mój pierwszy raz z tą substancją, ale tak jak napisałam ''dostaliśmy'' niby na wypróbowanie. Po kilkunastu minutach, razem z nim byłam w opuszczonym budynku przy torach. Wiem, te miejsce nie brzmi zbyt przyjaźnie ale lubię tam przebywać.

  • Calea zacatechichi



  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Metylon
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Brak pomysłu na imprezę psytrance, początkowo miało być na trzeźwo, jednak nastrój miejsca pociągnął za sobą decyzje o wrzuceniu czegokolwiek.

22:00

Trensy w klubie zawsze spoko. Super muzyka, piękne dekoracje, swoi ludzie. Akurat tak się złożyło, że dotarłam na miejsce wraz z otwarciem imprezy, sama - znajomi mieli dojechać później. Przywitałam się z tymi, których zastałam już na miejscu i znalazłam kącik, poduszeczkę, usiadłam, zapaliłam papierosa. Kupiłam piwo na barze. Spokojnie czekałam na znajomych.

23:00

  • Amfetamina



Witam


Pora na moj opis wrazen po amfetaminie/metaamfetaminie.




Biorac ja mialem konkretny cel, wcale nie zwiazany z doladowaniem siebie lub

sam nie wiem do czego ona moglaby jeszcze sluzyc. A mianowicie chdzilo mi o

schudniecie.


Tak sie zlozylo, ze udalo mi sie bez wiekszych komplikacji zucic

papierosy na 3 miesiace (to bylo w zeszlym roku pazdziernik - grudzien). Jak

to fajnie jest pozbyc sie tego syfnego nalogu, tylko jakos waga, nie po

randomness