POLSKA TIMES ATAKUJE: Z gazetki dowiesz się jak uprawiać marihuanę

Kolejna już publikacja koncernu prasowego Polska The Times - zapraszamy do lektury.

toudy

Kategorie

Źródło

Polska Times

Odsłony

4696

Kolejna już publikacja koncernu prasowego Polska The Times, zapraszamy do lektury.

Czy w Polsce w miejscach publicznych można promować uprawę marihuany? Okazuje się, że tak. W dziewięciu poznańskich lokalach rozrywkowych i sklepach rozdawane jest bezpłatne czasopismo "Spliff - Gazeta Konopna". Można w nim znaleźć dokładną instrukcję uprawy marihuany, reklamy sklepów z nasionami konopi indyjskich i sprzętem do uprawy narkotyku. Prokuratura i organizacje zwalczające plagę narkomanii nie mają wątpliwości - to pomocnictwo w przestępstwie. W grudniowym numerze gazety zamieszczona jest m.in. szczegółowa instrukcja ukorzeniania sadzonek konopi indyjskich.

Ukrywający się pod pseudonimem autor pisze: "Każdy z nas na pewno prędzej czy później stanie przed problemem, jak rozmnożyć swoją ulubioną roślinkę". Następnie podaje dokładny przepis, łącznie z ilustracjami i rycinami, jak rozsadzać marihuanę. W gazecie znajdują się także reklamy sklepów z całej Europy ze sprzętem do uprawy i samymi nasionami. Wśród reklamodawców jest m.in. polski sklep internetowy, który oferuje nasiona i sadzonki kilkudziesięciu odmian marihuany. Oprócz szczegółowego opisu oferty anons zawiera informację, że firma prowadzi sprzedaż wysyłkową. Jak udało się nam ustalić, Poznań nie jest jedynym miejscem w kraju, gdzie można dostać "Spliff - Gazetę Konopną". W Polsce pismo ma bowiem kilkadziesiąt punktów dystrybucyjnych. Przeważnie są to popularne kluby muzyczne, działające w największych miastach.

- W naszym sklepie pismo "Spliff" rozchodzi się słabo - mówi chcąca zachować anonimowość ekspedientka poznańskiego salonu odzieżowego "AX", gdzie ubiera się wielu studentów. Nie uważa, aby gazeta przepełniona była kontrowersyjnymi treściami. - Przeglądałam ją parę razy i nie zauważyłam w niej niczego złego. Bardziej dyskusyjne treści można znaleźć w dostępnych w każdym kiosku pismach dozwolonych od lat 18. Także przedstawiciel poznańskiego klubu Piwnica 21 nie widzi niczego szkodliwego w rozpowszechnianiu "Spliffa". Tam gazeta leży obok innych darmowych periodyków - "Pulpa", "Aktivista" i "Hot Magazine'u".

- Na łamach "Spliffu" bardzo często pojawiają się zapowiedzi organizowanych w naszym klubie imprez reggae, przez co my czujemy się zobowiązani pomagać w dystrybucji tego tytułu - tłumaczy. Także i on nie dostrzega na stronach magazynu treści, mogących wzbudzić kontrowersje. Zupełnie odmienne zdanie na ten temat ma Anna Kuciak, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii, którego władze zamierzają wystąpić do prokuratury z formalnym powiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa.

- Z całą pewnością możemy mówić tu o przestępstwie. Jak inaczej można traktować instrukcje uprawy i reklamy z nasionami i sadzonkami marihuany - pyta Anna Kuciak.

Wydawca gazety - niemiecka firma Eurolistek LTD z Berlina - zaznacza wprawdzie, że "celem niniejszej publikacji nie jest nakłanianie do zażywania narkotyków, a nadużywanie marihuany może powodować poważne szkody zdrowotne i społeczne", ale według prokuratury taka deklaracja nie zwalnia wydawcy od odpowiedzialności prawnej.

- Wydawanie gazety, która zawiera informacje, jak uprawiać marihuanę, może być potraktowane jako popełnienie przestępstwa polegającego na pomocnictwie osobie, która zamierza popełnić czyn zabroniony - twierdzi Magdalena Mazur-Prus, rzecznik poznańskiej prokuratury. - To, że publikacja jest wydawana w Niemczech, nie oznacza, że autorzy są w Polsce bezkarni. Może tu dojść do przestępstwa skutkowego, czyli skutek przestępczy nastąpił w miejscu dostarczenia gazety - mówi prokurator. A ten czyn jest zagrożony karą do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Marihuana zalicza się do tak zwanych miękkich narkotyków. I tak jest przedstawiana w "Gazecie Konopnej". Marihuana, popularnie zwana trawką, to wysuszone konopie, które zawierają substancje psychoaktywne. Osoby po jej zażyciu odczuwają euforię. Mają też poczucie głębokiego relaksu. W Polsce przepisy w sprawie marihuany są restrykcyjne. Import, produkcja, pośrednictwo w sprzedaży oraz posiadanie tego narkotyku jest nielegalne. Grozi za to kara do 15 lat pozbawienia wolności. Inaczej wygląda to między innymi w Holandii, gdzie posiadanie marihuany jest zgodne z prawem. Można ją kupić na przykład w tak zwanych coffeshopach.

Autor: Andrzej Rembowski Współpraca: Jacek Sobczyński redakcja@glos.com Zapraszamy wszystkich czytelników hyperreal do napisania komentarza na stronie autora, Polska Times

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Zabrac,zakazac,zabronic. No i przy odrobinie szczęścia wsadzic do pierdla, cóż za chwalebna polityka!
Anonim (niezweryfikowany)

jebane panstwo policyjne sie robi jeszcze troche za stanie w miejscu beda zamykac... zamknijcie caly internet bo przeciez w nim jest wiecej informacji jak uprawiac ganje albo nie inny pomysl moze wlaczajcie nam neta od 16-17godziny brawo pedaly
afdadbf (niezweryfikowany)

"Inaczej wygląda to między innymi w Holandii, gdzie posiadanie marihuany jest zgodne z prawem." W Holandii zgodna z prawem? Co za pierdoły. Dekryminalizacja, a legalizacja to 2 różne rzeczy!
Anonim (niezweryfikowany)

Marihuany się nie produkuje. przecież ona tylko rośnie z nasionka, gdy poczuje wilgoć Ziemi
czyn (niezweryfikowany)

Jak to nie produkuje się? Wiesz co to jest marihuana? W ogóle to kto sprzedaje sadzonki konopii? :|
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=czyn]Jak to nie produkuje się? Wiesz co to jest marihuana? W ogóle to kto sprzedaje sadzonki konopii? :|[/quote] nie wiem co to marihuana. dziękuję.
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=afdadbf]"Inaczej wygląda to między innymi w Holandii, gdzie posiadanie marihuany jest zgodne z prawem." W Holandii zgodna z prawem? Co za pierdoły. Dekryminalizacja, a legalizacja to 2 różne rzeczy![/quote] Najpierw wytłumacz czym różni się depenalizacja od legalizacji a później znajdź mi to w powyższym tekscie
Anonim (niezweryfikowany)

Euforia i relaks są zakazane a alkocholowe zajebanie już nie (w większości wypadków)?
Anonim (niezweryfikowany)

a tak naprawde nikt nikogo nie przesladuje jedynie straszy i to tylko w prasie..... dajta ludzie spokoj grubo przesadzacie. Media sluza do straszenia
Anonim (niezweryfikowany)

To ja zaskarze ze w Panstwowym lesie rosna muchomory i lysiczki, a babka w sklepie sprzedaje galki muszkatowole.... ludu prosze... zostawcie ta trawe w spokoju!!! Od 3 tysiecy lat jest palona wszedzie i kolejne 3 tysiace bedzie palona i nikt a nawet cala grupa NIKTów ;) tego nie zmieni. Apropo gazety papier legalny, tresci zgodne z wolnoscia slowa a wrecz edukacyjne i nasionka tez legalne do kurwy nedzy w tej zawszonej polsce. Post 'zamknijcie internet' bardzo mi sie podoba ;D
Anonim (niezweryfikowany)

co oni maja w tych zakutych lbach??? nawet im kurwa do glowy nie przyszlo zeby chociaz zrobic polowiczna legalizacje !!! to jest poprostu paradox, brak logiki - moge sie bezkarbn ie najebac , wandalizowac, drzec ryja na lawce pod blokiem i jest spoko bo to tylko gouda, ale zapalic w spokoju i sie wyluzowac to nie!!!! mam was w dupie pieprzone cymbaly, jak bede chciala to sobie wyhoduje tylko tego shitu ile bede chciala!!! ta nielegalnosc to absurd - coza tepaki no nie moge HAK WAM W SMAK POLITYCZNE PAŁY
project (niezweryfikowany)

<p>Niestety żyjemy w państwie w którym wszystko musi być utrudnione, zakazane... urzędy zamiast pomagać , utrudniają obywatelom wszystko. Mamy więcej zakazów obłożonych ogromnymi sankcjami prawnymi niż przywilejów, trawka czy papierosy,alkohol i pornografia, a nawet internet to rzeczy które szkodzą nam wszystkim. Predzej czy później państwo zalegalizuje miękkie narkotyki tak jak to się stało w czechach. czemu nie zakazać produkcji i sprzedarzy wyrobów tytoniowych lub alkoholu,które tak naprawdę uzależniają i niszczą ludzi. Taki zwykły tytoń ,a tak silnie potrafi uzależnić, w porownaniu do marihuany jest narkotykiem twardym ,a jest legalny ponieważ państwo czerpie z niego dochody i to nie małe, paczka papiersów kosztuje u producenta około 1 złotego, reszta ceny to zysk państwa. taka tutaj sprawiedliwość. człowiek pracuje całe życie i płaci podatki, podatki od tego że mógł zarobić , nawet podatek od zwrotu części podatku bo nie może przecież zbyt dużo dostać&nbsp; spowrotem. jeszcze na stare lata obetną emeryturę i niech człowiek sobie radzi.</p><p>Najlepiej jest opuśćić ten kraj , człowiek jest okradany przez całe życie , Patriotyzm, nie ma o co walczyć, dla kogo dla złodzieji... można narzekać i pisać mądre rzeczy&nbsp; ale czy to coś zmieni ??</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

koncert electro na plazy nad jednym z polskich jezior, znajomi, mile nastawienie

Ku przestrodze, moze ktos kto to przeczyta bedzie mial z tylu glowy ze ecstasy to nie tylko zabawka

 

Snilo mi sie ze wybieralem sie na koncert electro i znalazlem na lawce w parku kilka rozowych supermenow.

Zawsze sprawdzam co jem, wiec ochoczo wpisalem w domu w google "pink superman ecstasy". Ku mojemu lekkiemy zdziwieniu, pojawily sie wyniki "PMMA pink superman death" o zgonach po zjedzeniu różowych supermenów. Wyskoczyły ostrzeżenia, "nie jeść tego", "zgony po superman" itd. Na dole jej zdjęcie, bardzo twarda, brudny róż, bez przedziałka z tyłu.

.

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*

  • 25C-NBOMe
  • 4-HO-MET
  • 5-MEO-DALT
  • Inne
  • Tripraport

S&S szkoła, droga pomiędzy, dom

Karnawał. Czas który zalewa nas bodźcami i doznaniami. Każdy się bawi. Ja też, choć w tym roku wypada to robić samemu. Po tygodniowej przerwie po raz trzeci podchodzę do ww. tematu.

  • Benzydamina
  • Coleus Blumei
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Dimenhydrynat
  • DOM
  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Metylon
  • Miks
  • pFPP
  • Powoje
  • Zolpidem

Nastawienie - długo oczekiwane spotkanie z hajpowymi ćpakami, humor znakomity. Początkowo ładna pogoda, piękne okolice jury krakowsko-częstochowskiej. Sympatyczna atmosfera.

Już rok temu w Dexeleet padł pomysł zorganizowania zbiorowego tripa. Niestety, jak to zwykle bywa – niesubordynacja wzięła górę i skończyło się na chęciach. W tym roku ja i CosmoDo postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Konkrety ustaliliśmy jak zwykle na ostatnią chwilę, jednak nie miało to większego znaczenia. Chętnych było wielu, lecz większość wykruszyła się z różnych powodów. Na placu boju pozostała nas siódemka.