REKLAMA




PsychoNAUKA: Neuroplastyczność a substancje psychodeliczne

Badania przeprowadzone nad szczurami i muchami pokazują, że środki psychodeliczne mogą mieć potencjał pobudzający procesy neuroplastyczności mózgu. Zatem modyfikacja umysłu może nastąpić również na poziomie fizycznym i być trwała po całkowitym usunięciu środka z organizmu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Biała Dama na podst. Science Daily

Odsłony

403

Abstrakt:

Badania przeprowadzone nad szczurami i muchami pokazują, że środki psychodeliczne mogą mieć potencjał pobudzający procesy neuroplastyczności mózgu. Zatem modyfikacja umysłu może nastąpić również na poziomie fizycznym i być trwała po całkowitym usunięciu środka z organizmu.

Treść:

Substancje psychodeliczne, w szczególności DOI, DMT czy LSD stymulują neurony do budowania nowych rozgałęzień i łączenia się z sąsiednimi neuronami. Czyli nie powstają nowe komórki nerwowe, ale zmienia się sieć połączenia neuronów, a w konsekwencji trasy i metody przesyłu informacji. Dominująca dotychczas interpretacja źródeł depresji zakładała, że przyczyną jest zaburzenie równowagi chemicznej mózgu, ale nie jego struktury fizycznej. Zważywszy jednak na to, że ostatnie badania nad depresją wskazują, że może on być wynikiem fizycznych zmian struktury mózgu (zmniejszenia liczby wypustek komórki nerwowej w korze przedczołowej), nowe odkrycia mogą otworzyć nam drogę do nowego spojrzenia na depresję i metody jej leczenia. Co więcej, okazuje się, że podobne zmiany w mózgu notowano w przypadku innych schorzeń takich jak zaburzenia lękowe, zespole stresu urazowego czy uzależnień.

Badań na ludziach nie przeprowadzono. David E. Olson, profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego, twierdzi, że badania przeprowadzone na muchach i szczurach, pokazują, że ten mechanizm zachował się w organizmach rozwijających się w różnych gałęziach ewolucyjnych przez miliony lat. Zatem prawdopodobnie wystąpi również u człowieka. Zbadanie i zrozumienie zasad pobudzania rozrostu sieci neuronalnej przez środki psychoaktywne może prowadzić do nowej generacji leków, które nie muszą być psychodelikami. Wystarczy, że będą korzystały z tego samego mechanizmu.

<em>oprac. Biała Dama</em>

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

endotherawaryjny (niezweryfikowany)
fajne, nie chce się czepiać, zwłaszcza że każdy psychonalta to wie, ale ta neuroplastycznosc to taka Rosyjska ruletka. Jest niezależna od mózgu i można sobie przypadkiem wytworzyć połączenia części mózgu które nawet nie powinny o sobie wiedzieć.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25
  • Marihuana

Dobre nastawienie, trip z ziomkami w moim własnym domu. Wakacje

Na początku warto by było wspomnieć, że pomimo tego, że mam obecnie 19 lat to sporo przeżyłem, w ostatnich latach „tylko” depresję, próby samobójcze, szpitale psychiatryczne, bezustanne używanie substancji (wszystko co było, głównie stymulanty, alkohol, benzo, kodeina oraz oczywiście marihuana której używam właściwie codziennie od 14/15 roku życia). Przez używki i moją psychikę zacząłem łamać prawo, co ciągnie się za mną do dziś. Jednak gdy byłem młodszy (14 lat) trafiłem do szpitala na prawie tydzień pod kroplówkę ze względu na zatrucie atropiną.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Raport piszę pół roku od zdarzenia.

Pewnego razu trafiłem na FAQ związany z benzydaminą. Zaciekawiła mnie faza szczegółnie ze względu na halucynacje i horror w głowie. Bez zbędnych ceregieli zgadaliśmy się z ziomkiem aby mnie popilnował, po czym poszliśmy do apteki.  Nieśmiało zapytałem, czy jest tantum rosa w saszetkach - bez problemu dostałem 3 sztuki i życząc miłego dnia wyszedłem.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie