Naukowcy: cukier uzależnia?

Naukowcy z Centralnego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Mannheimie prowadzą badania nad podejrzeniem, że cukier może uzależniać podobnie jak alkohol i narkotyki - informuje Deutsche Welle.

Konkormir

Kategorie

Źródło

onet.pl
Johanna Bayer, Andreas Neuhaus / Anna Schloemer

Odsłony

3034

Naukowcy z Centralnego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Mannheimie prowadzą badania nad podejrzeniem, że cukier może uzależniać podobnie jak alkohol i narkotyki - informuje Deutsche Welle. Badacze poszukują odpowiedzi na pytanie, czy – i jeśli tak, to dlaczego – ludzie mogą tak samo uzależnić się od cukru jak i od alkoholu, narkotyków czy papierosów.

Lekarz specjalista, zajmujący się problemem nałogu – Falk Kiefer – prowadził obserwacje nad pacjentami z nadwagą. Musieli oni, leżąc w komorze rezonansu magnetycznego, oglądać przez specjalne okulary filmy, na których widzieli np. słodycze, ciasta i lody. U pacjentów z zaburzeniami na tle jedzenia lekarz zauważył aktywację ośrodka mózgu odpowiedzialnego za system nagradzania. To w nim właśnie uwalnia się przy każdym pozytywnym przeżyciu znany "hormon szczęścia" – dopamina. Ten neuroprzekaźnik wywołuje euforię, pozytywne oczekiwania i dobre uczucia.

Takie euforyczne reakcje przypominają stan upojenia alkoholowego czy odurzenia pod wpływem narkotyków. Działanie kokainy polega przecież na stymulowaniu wydzielania dopaminy w mózgu. W eksperymencie przeprowadzonym na szczurach przypuszczenie o uzależniającym działaniu cukru tylko się potwierdziło. Jeśli podamy alkohol szczurom i będziemy stopniowo zwiększać jego dawkę, uaktywnimy euforyzującą dopaminę w ich ośrodkach mózgowych. Jeśli zaś przestaniemy podawać im substancje alkoholowe, zwierzęta będą pokazywały dysforię, zachowania charakterystyczne na przykład dla alkoholików na odwyku: drżenie, niepokój i lęki. Jeśli zaś zamiast alkoholu podamy szczurom wodę z cukrem, wywołamy podobne objawy. W mózgach "uzależnionych od cukru" szczurów naukowcy znaleźli dokładnie te same zmiany, które występują u uzależnionych od narkotyków ludzi.

- Rzeczywiście, procesy, które w ośrodku mózgowym odpowiedzialnym za system nagradzania, wywołuje cukier są porównywalne z tymi, które powstają pod wpływem alkoholu i nikotyny - zapewnia Rainer Spanagel, naukowiec z Mannheimu zajmujący się problemem nałogów.

Przy konsumpcji narkotyków, oprócz ośrodka mózgowego odpowiedzialnego za system nagradzania, do głosu dochodzi także system odpowiedzialny za stres. Stąd wylewają się do organizmu substancje uspokajające takie jak: endorfina i opium. Wywołują one odurzenie podobne do ekstazy szczęścia, a to uzależnia.

- Duże dawki cukru podawane szczurom wywołują u nich ogromne zmiany w obu systemach – twierdzi Rainer Spanagel. Jego zdaniem "doświadczenia przeprowadzane na zwierzętach w badaniach nad problemem uzależnienia można odnieść do ludzi".

Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że mamy w naszym społeczeństwie nie tylko wielu konsumentów czekolady, ale i tym samy wiele nieuświadomionych do końca ofiar słodkiego uzależnienia od cukru.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)

Komentarze

lse292 (niezweryfikowany)
<p>W taki razie jestem ze calkowita delegalizacja cukru, nie moze byc tak ze społeczenstwo bedzie sie oduzac, cukier jest wstepem do ciezszych uzywke jak np. kakao albo kawa</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>cukier uzależnia a nie "cukier uzależnia ?".</p>
Hunahpu
<p><em>Przy konsumpcji narkotyków, oprócz ośrodka mózgowego odpowiedzialnego za system nagradzania, do głosu dochodzi także system odpowiedzialny za stres. Stąd wylewają się do organizmu substancje uspokajające takie jak: endorfina i <strong>opium</strong>. </em></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>CO? :D</p>
Hunahpu
<p><em>Przy konsumpcji narkotyków, oprócz ośrodka mózgowego odpowiedzialnego za system nagradzania, do głosu dochodzi także system odpowiedzialny za stres. Stąd wylewają się do organizmu substancje uspokajające takie jak: endorfina i <strong>opium</strong>. </em></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>Co? :D</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>"jak alkohol i narkotyki - informuje Deutsche Welle."</p><div class="field field-type-text field-field-source"><div class="field-label"></div><div class="field-label">Hm... coś tu nie gra...</div><div class="field-label"></div><div class="field-label">"Źródło:&nbsp;</div> <div class="field-items"><div class="field-item odd">onet.pl"</div><div class="field-item odd"></div><div class="field-item odd">I wszystko jasne : )</div></div></div>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Haha, no to wcześnie się zorientowali. Ja bez czegoś słodkiego dwóch dni nie wytrzymam. Wielu moich znajomych również.</p>
Suarez (niezweryfikowany)
<p>Ja postanowiłem zrobić coś ze swoją nadwagą i od kilku dni nie wpierdalam sztucznego cókru (jem tylko cókier w owocach). Nie zauważyłem żadnych negatywnych skótków. Gdyby w taki sposób dało się jeszcze rzucić fajki ;)</p>
Zajawki z NeuroGroove

Wiek i waga: 18 lat :) 60 kg

Doświadczenie: Alkohol, Nikotyna, MJ, teina, DXM, tatarak.

Substancja: 375mg DXM ,czyli 25 tabletek Acodinu

Set&Setting: Nastrój średni, lekki ból głowy, lekkie podekscytowanie zwiększoną dawką DXM, pełny żołądek. Chęć na coś ciekawego. Zima,południe.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Yerba mate

euforia, strach, przerażenie, paranoja, ciepło, miłość

Prolog

  • 2C-P
  • Tripraport

Byłem zmęczony i sztucznie się stymulowałem amfetaminą od 24h. Nastrój ogólnie pzytywny, wręcz nieadekwatnie do sytuacji. Warszawa złote tarasy. Chęć przerzycia łagodnego stanu psychodelicznego który pozwoliłby mi na wyciągnięcie wniosków z aktualnej sytuacji.

Otóż po pewnej nieciekawej sytuacji z sąsiadami nie miałem gdzie się udać przez parę dni. Jako że był maj roku pańskiego 2014, a noce nie aż tak zimne spędziłem ten czas w plenerze. Gdy już nie starczało mi naturalnych sił, by kontynuować są wojaż, raczyliśmy się z dziewczyną amfetaminą. Następnego dnia w godzinach popołudniowych wpadliśmy na pomysł, by odwiedzić nam już dobrze znaną i niezmiernie przyjazną (przynajmniej dla mnie) krainę psychodelii. Do dilera nie był daleko dwie stacje metrem.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój.

Chciałem się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat DXM. Kiedyś przeczytałem w Trip Raportach podsumowanie THC (co i jak) i właśnie coś takiego chciałem napisać ale o DXM.

Ważę 96 kg. Piszę ten raport mając za sobą długi, wolny i pozbawiony zajęć dzień z DXM. Wchłonąłem go dzisiaj 300 mg około 7 rano, dorzuciłem 200mg około 19.00 i około 200 mg o 1:00 w nocy.Rano wypaliłem 3 małe jointy MJ (takie po 3 cm).

randomness