Marihuana nie leczy?

Nie ma żadnych naukowych dowodów przemawiających za używaniem marihuany do celów leczniczych - oświadczył amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA)

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1906
Nie ma żadnych naukowych dowodów przemawiających za używaniem marihuany do celów leczniczych - oświadczył amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA). Opinia ta pozostaje w sprzeczności z raportem wydanym w 1999 r. przez Instytut Medycyny Narodowej Akademii Nauk USA. Dokument ów wskazywał, że marihuana najbardziej nadaje się do leczenia chorych na raka cierpiących z powodu mdłości czy wymiotów po chemioterapii, a także osób chorych na AIDS. Przeciwnicy używania tego narkotyku w celach leczniczych podkreślają, iż marihuana stanowi wstęp do późniejszego sięgania po twarde narkotyki oraz że stosowanie jej w medycynie zachęci do sięgania po nią ludzi zdrowych. Eksperci Instytutu Medycyny zaprzeczają. - Nie spotkałem naukowca, który by powiedział, że marihuana jest niebezpieczna lub bezużyteczna - mówi prof. Danielle Piomelli z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine. - Badania wyraźnie wskazują, że marihuana przynosi pewne korzyści pewnym pacjentom - dodaje Piomelli. W przeszłości 11 stanów dopuściło użycie marihuany do celów leczniczych. Jednak rok temu sąd najwyższy USA orzekł ostatecznie, że każdy, kto używa marihuany, również w celach leczniczych, może zostać zatrzymany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Ja Klaudiusz Ce... (niezweryfikowany)

Parafrazujac slowa lownego bohatera "Dnia Świra" "Do dupy z takim oświadczeniem", FDA tylko sie kompromituje...
Anonim (niezweryfikowany)

it's not a war on drugs, it's a war on personal freedom that's what it is.keep that in mind at all time.thank you.
pedał (niezweryfikowany)

tak to prawda demokracja ma swoje wady - bo tam takich rzezimieszków od ogłupiania jest masa - a oczywiście polaczkowate rzezimieszki wybierają tylko tych którzy im pasują po to by bardziej ogłupić naród z którego umysł wysysała komuna - teraz cele są bardziej szczytne: czystki etniczne :\
konrad (niezweryfikowany)

u mnie odwrotnie bo ganja ułatwiła, a tym samym pozwoliła mi odstawić fete
konrad (niezweryfikowany)

u mnie odwrotnie bo ganja ułatwiła, a tym samym pozwoliła mi odstawić fete
konrad (niezweryfikowany)

u mnie odwrotnie bo ganja ułatwiła, a tym samym pozwoliła mi odstawić fete
Zajawki z NeuroGroove
  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Tripraport

Żadne

Rzecz dzieje się już długo po utracie magii. Ostatnie 10-15 "tripów" z dawkami, które kiedyś powodowały mi znane z poprzednich raportów akcje z kosmitami, nie wywoływały żadnych efektów (oprócz ogłupienia i strucia).

Jakiś czas temu głupota znowu wzięła górę i uznałem, że zażyję 300 mg oraz 2 sztuki Aviomarinu, żeby sprawdzić jego cudowne właściwości przeciw nudnościom. Po dwóch godzinach byłem już pewien, że i tym razem nie zadziała ,bowiem czułem już to samo, co ostatnie kilkanaście razy — wrażenie bycia strutym i ogłupienie.

  • MDMA (Ecstasy)

  • Dekstrometorfan

Wreszcze po jakims czasie zdecydowalem sie na dxm. Po szkole poszedlem do

apteki i nabylem Acodin w tabletkach (5,55zl). Zero problemow z recepta:)

Aptekarka miala tylko drobne problemy z drobnymi w kasie;) _Kuracje_

zaczalem dopiero wieczorem. O 21:20 zaladowalem 15 tabletek czyli 225 mg, co

w przeliczeniu daje 3,57 mg/kg. Chcialem zaladowac wszystko, ale wolalem nie

ryzykowac - nastepnego dnia mialem klasowke z matmy. Po 20 minutach

doladowalem jeszcze 5 i poziom podniosl sie do 4,76 mg/kg. Odpalilem gierke