Kora: umorzenie

Kora Jackowska została uznaną winną posiadania marihuany. Postępowanie zostało warunkowo umorzone. Warunkiem umorzenia śledztwa było zobowiązanie się artystki do nie zażywania narkotyków oraz wpłacenie pięciu tysięcy złotych na cel charytatywny.

redakcja

Kategorie

Źródło

FAKT

Odsłony

3164

Kora Jackowska została uznaną winną posiadania marihuany. Postępowanie zostało warunkowo umorzone. Warunkiem umorzenia śledztwa było zobowiązanie się artystki do nie zażywania narkotyków oraz wpłacenie pięciu tysięcy złotych na cel charytatywny.

 

Olga J. około roku temu została zatrzymana za posiadanie marihuany. Policja przejęła paczkę zawierającą marihuanę. Przesyłka zaadresowana była na wspólny adres Kory oraz jej partnera Kamila Sipowicza. Po przeszukaniu mieszkania piosenkarki funkcjonariusze policji znaleźli tam trzy gramy narkotyku.

Rozprawa trwała rok, zanim sąd ostatecznie orzekł, że Olga J. jest winna posiadania marihuany. Postępowanie zostało jednak umorzone z terminem rocznego okresu próby. Warunkiem umorzenia było zobowiązanie się piosenkarki do nie zażywania narkotyków. Wokalistka musi również pokryć koszty procesu oraz wpłacić pięć tysięcy złotych na wybrany przez sędziów cel charytatywny. Prokuratura nie będzie odwoływać się od dzisiejszego wyroku.


Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim1 (niezweryfikowany)
<p>Zmieńcie temat na umorzenie warunkowe bo to trochę różnica</p><p>&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Jak widać sa równi i równiejsi</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Taaa w świecie wielkich pieniędzy burżuje i wielcy "artyści" czują się bezkarni, wszystko im uchodzi płazem. A takiego człowieka jak ja to od razu by zamkneli. Kraj dla bogatych tak jak i reszta świata.&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.

  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie na mocne przeżycie, sam w domu.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Nastawienie pozytywne, czworo przyjaciół u boku, spotkanie w akademiku przewidziane na całą noc:)

Więc tak, pojechałem do akademika z moim przyjacielem mając sporo gotówki przy sobie. Wcześniej już myślałem, aby zrobić sobie mieszankę wszystkiego co lubie, wiedziałem, że nie muszę wracać do domu na noc, jedynie musiałem zapłacic 15 zł za noc spędzoną w akademiku. :))

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności.