Raperzy i kumple stają murem za Bonusem RPK. Zawalczą o ponowne rozpatrzenie sprawy

Pięć i pół roku więzienia, zero twardych dowodów w sprawie. Rapowe środowisko staje murem za Bonusem RPK, który został uznany winnym wyłącznie na podstawie zeznań świadków i wizerunku przedstawianego przy pomocy tekstów jego kawałków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Maciej Wernio

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst jest przedrukiem z podanego źródła.

Odsłony

456

Pięć i pół roku więzienia, zero twardych dowodów w sprawie. Rapowe środowisko staje murem za Bonusem RPK, który został uznany winnym wyłącznie na podstawie zeznań świadków i wizerunku przedstawianego przy pomocy tekstów jego kawałków. Sam raper nie zamierza się poddawać i znaleźli się pomocni oraz doświadczeni ludzie, którzy zaoferowali pomoc.

Raper Bonus RPK został skazany na pięć i pół roku bezwzględnego więzienia i karę finansową w wysokości niemal pół miliona złotych. Zarzucono mu, że wprowadził do obiegu 26 kilogramów marihuany i 450 gramów kokainy. Dowodami w sprawie nie były jednak torby suszu i saszetki z proszkiem, bo takich nigdy przy raperze nie znaleziono (nigdy w życiu nie był karany). Przeciw Bonusowi świadczyły jedynie słowa świadków (tzw. "Sześćdziesiątek") i teksty jego piosenek. W swojej mowie końcowej prokurator powołał się na treść kawałka "60-tka" - jego zdaniem agresywne wersy wypowiadane w tym utworze potwierdzały prawdziwość zeznań małego świadka koronnego. - Ludzie, przecież gdyby mnie sądzono po "Ślepnąc" i "Wzgórzu", wyszedłbym może na 70-te urodziny - pisał w grudniu 2017 roku prozaik i scenarzysta Jakub Żulczyk, komentując sprawę Bonusa. - Panie genialny prokuratorze, a co by się stało, gdybym Panu powiedział, że jestem ghostwriterem Bonusa i to ja napisałem mu te teksty, które Pan cytował? Poszedłbym siedzieć za współudział? - stawia pytanie w swoim facebookowym wpisie raper Sokół.

"Kapuś, kapuś, inaczej 60-tka"

"Sześćdziesiątka" to inaczej mały świadek koronny, którego status jest określony w paragrafie trzecim 60. artykułu kodeksu karnego. Na jego mocy sąd może złagodzić lub zawiesić wykonanie kary przestępcom, którzy ujawnią organom ścigania informacje dotyczące innych osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa. Podstawą jest tutaj ujawnienie istotnych okoliczności dotąd nieznanych organowi ścigania. Złagodzenie kary jest łakomym kąskiem i często sugeruje się, że niektórzy z małych świadków koronnych pomawiają oskarżonych o niepopełnione przez nich przestępstwa, aby tylko uzyskać dla siebie lżejszy wyrok. W sprawie Bonusa RPK kluczowe były zeznania trzech świadków - w wywiadzie opublikowanym na kanale Kryminalna Polska raper podważa ich wiarygodność, twierdząc, że jeden z nich przyznał się kiedyś do składania fałszywych zeznań, drugi był jego wrogiem, zeznania trzeciego były zaś zupełnie absurdalne i nieprawdziwe. Na podstawie podobnych pomówień 40 miesięcy w areszcie spędził pomówiony o uczestnictwo w przemycie narkotyków kibic Legii Maciej Dobrowolski. Zawodnik MMA Michał Materla wyszedł na wolność po ośmiu miesiącach aresztu - niecały tydzień temu poznańscy dziennikarze Gazety Wyborczej ustalili, że jeden ze świadków w jego sprawie kłamał (w jednej z prywatnych rozmów potwierdził, że nie zna Materli osobiście).

"Będziemy walczyć"

Bonus RPK zapowiedział, że będzie walczył o ponowne rozpatrzenie sprawy przez innego sędziego. Swoją pomoc zapowiedział już Andrzej Żuromski, założyciel Akcji Stop Pomówieniom, której misją jest wprowadzenie w prawie zmian uniemożliwiających skazywania ludzi na podstawie samych pomówień i donosów. - Obecnie czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku, potem będziemy chcieli doprowadzić do ponownego rozpoznania. Mam już 10 lat doświadczenia w podobnych bojach, w sprawie Oliwiera widać liczne błędy procesowe, między innymi kłamstwa jednego ze świadków, tak więc będziemy walczyć - komentuje Andrzej Żuromski. Obydwaj będą starać się o to, aby Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro objął sprawę specjalnym nadzorem.

- Udostępnianie postów wspierających Bonusa jest ważne, ponieważ pozwala to dotrzeć do szerszej społeczności i świadomości ludzkiej - mówi Andrzej Żuromski o akcji #MuremZaBonusem, w którą zaangażowała się duża część polskiej rapowej sceny oraz fanów artysty. - Być może spróbujemy zorganizować marsz nagłaśniający sprawę, może przy jego okazji środowisko rapowe będzie miało dobrą okazję, żeby pokazać swoje wsparcie - kwituje.

PS: Żeby wszystko było jasne - nie chcemy być w tej sprawie ani obrońcą, ani oskarżycielem Bonusa RPK. Chcielibyśmy po prostu żyć w kraju, w którym zanim zabierze się człowiekowi wolność, trzeba udowodnić mu winę na podstawie twardych dowodów. Tekstów piosenek za takowe nie uznajemy - inaczej razem z Bonusem do więzienia musieliby trafić również Eminem, Ill Bill, Tyler, Słoń oraz tysiące innych raperów, piosenkarzy i artystów, którzy w swoich tekstach oraz powieściach na mordowali i ciemiężyli swoje ofiary na potęgę.

Oceń treść:

Average: 8 (2 votes)

Komentarze

Józio (niezweryfikowany)

Ja sam od niego przez rok kupiłem z 0.5 kg zioła i z 20 gramów koksu. On nie mówi, że jest niewinny, on mówi, że nie ma przeciw niemu twardych dowodów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.

Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).

Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.

  • Efedryna

Od pewnego czasu eksperymentuję z różnymi substancjami narkotykopodobnymi.

Pośród mych działań najbardziej oryginalne (i może nawet śmieszne) było

palenie herbaty, czy liścia laurowego z fifku. Oczywiście do obu

`przysmaków` już na pewno nie powrócę i szczerze nie polecam komukolwiek

tych specyfików.



  • Grzyby halucynogenne

  • Dimenhydrynat

wczoraj wieczorem zapodalem avio... niezbyt myslalem ze mnie poczesze ale po calym dniu szukania palenia w miescie (od 18 do 23) bylem z qmplem tak zdesperowany ze poszlismy do apteki i qpilismy po 4 paczki na glowe (20 tabletek jakby ktos nie wiedzial)...byla ~23:30...zaczelismy szukac miejscowki aby spokojnie to wtrymsic.w konu padlo na parapet jakiegos odludnego sklepu. okolo 24:00 zaczelismy czuc ze nas czesze...faza jak po kilku maszkach mj...ogolna beka...dziwne przemyslenia..pool godziny po tym postanowilismy sie przejsc...i wtedy to sie stalo.