Konopie indyjskie i leczenie bólu przewlekłego

Ból uporczywy, powracający, utrzymujący się pomimo zagojenia uszkodzonych tkanek, bądź towarzyszący chorobie przewlekłej, trwający dłużej niż 3 miesiące określany jest bólem przewlekłym. Dodanie słowa "neuropatyczny" sprawi, że definicja dotyczyć bedzie bólu będącego bezpośrednim wynikiem uszkodzenia lub uciśnięcia nerwu. W tym artykule będziemy mówić o bólu przewlekłym z wyłączeniem bólu nowotworowego, doświadczanego przez pacjentów z rakiem, nazywając go bólem przewlekłym niezłośliwym (chronic non-malignant pain) .

Tagi

Źródło

hempedification.blogspot.com

Tłumaczenie

pokolenie Ł.K.

Komentarz [H]yperreala

W materiale źródłowym znajdziecie parę pouczających obrazków/tabelek, których nie tłumaczyłem. Dajcie znać, jeśli trzeba.

Odsłony

779

Ból uporczywy, powracający, utrzymujący się pomimo zagojenia uszkodzonych tkanek, bądź towarzyszący chorobie przewlekłej, trwający dłużej niż 3 miesiące określany jest bólem przewlekłym. Dodanie słowa "neuropatyczny" sprawi, że definicja dotyczyć bedzie bólu będącego bezpośrednim wynikiem uszkodzenia lub uciśnięcia nerwu. W tym artykule będziemy mówić o bólu przewlekłym z wyłączeniem bólu nowotworowego, doświadczanego przez pacjentów z rakiem, nazywając go bólem przewlekłym niezłośliwym (chronic non-malignant pain) .  

Około 11% osób mieszkających w Stanach Zjednoczonych cierpi z powodu bólu przewlekłego niezłośliwego, który jest przez to najczęstszą przyczyną niepełnosprawności. Niemożliwy do kontrolowania, przewlekły niezłośliwy ból neuropatyczny może być bardzo destruktywny, a znalezienie bezpiecznych i skutecznych sposobów opanowywania go jest niezbędne dla utrzymania zoptymalizowanej jakości życia pacjentów. Pacjentom z przewlekłym bólem są powszechnie przepisywane opioidy, które istotnie są przydatne i skuteczne w wielu przypadkach, jednakże ich stosowanie może prowadzić do poważnych skutków ubocznych w postaci uzależnienia oraz śmierci w przypadku przedawkowania (przypadkowego lub zamierzonego). Chociaż u większości pacjentów z przewlekłym bólem niezłośliwym, którym przepisano opioidy, uzależnienie nie powstaje, u wielu rozwijają się niezdrowe/anormalne zachowania związane z lekami/narkotykami (choć prawdopodobieństwo wystąpienia tych zachowań jest większe u pacjentów, którzy wcześniej wykazywali skłonność do nadużywania alkoholu/nielegalnych narkotyków, a na decyzję, czy przepisać opioidy, wpływają pozyskane na ten temat informacje).

Terapie kannabinoidowe, w tym te z użyciem pełnego spektrum aktywnych składników rośliny (including whole-plant ) mogą być skutecznym sposobem leczenia przewlekłego bólu, wykazując przy tym potencjał pomocniczy w zmniejszaniu dawek opioidów. W niepotwierdzonych przypadkach stosowanie pełnego spektrum kannabinoidów umożliwiało całkowitą rezygnację z opioidów (jakkolwiek nie są to wyniki, na jakie należy się nastawiać).

W Australii szeroko zakrojone badanie prowadzone wśród osób cierpiących na przewlekłe dolegliwości, jak bóle pleców, artretyzm czy migreny, wykazało, że wiele z nich korzysta z konopi, aby złagodzić odczuwane objawy, pomimo już przepisanych silnych leków opioidowych, takich jak morfina i oksykodon. W konkluzji, która prawdopodobnie przyczyni się do dalszej intensyfikacji debaty na temat używania konopi medycznych, naukowcy z Narodowego Centrum Badań nad Narkotykami i Alkoholem (National Drug and Alcohol Research Centre - NDARC) określili stosowane nielegalnie przez pacjentów konopie jako użyteczniejsze niż silnie uzależniające i potencjalnie niebezpieczne leki opioidowe.

Miliony Australijczyków cierpią z powodu przewlekłego bólu – a problem wzrasta w miarę starzenia się populacji. Niewiele jednak znamy skutecznych i bezpiecznych sposobów długoterminowego leczenia i przypadkowe zgony spowodowane przedawkowaniem przepisanych leków przeciwbólowych są teraz bardziej powszechne, niż zgony z powodu heroiny. Louisa Degenhardt, lider w badaniach na tym polu, stwierdziła, że prawie 13% spośród 1500 pacjentów z bólem przewlekłym (w wieku 40-50 lat) używało konopi indyjskich w ciągu ostatniego roku pomimo, że przepisano im leki opioidowe. Jeśli porównamy to z zaledwie 4,7% użytkowników cannabis w pozostałej części populacji: "deklarację jednej osoby na trzy, że był bardzo skuteczny sposób leczenia bólu, możemy uznać za wynik dziesięć na dziesięć" - pisała w czasopiśmie Drug and Alcohol Dependence - "Na razie są to subiektywne wyniki, tym niemniej oznaczają, że realnie istnieje grupa ludzi, którzy oceniają, że używanie tego środka jest dla nich bardzo korzystne." Profesor Degenhardt z NDARC i University of Melbourne powiedziała, że badania zwróciły uwagę na szereg istotnych kwestii, dotyczących nie tylko tego, czy i jak korzyści ze stosowania konopi w terapii bólu powinny zostać poważniej zbadane, ale także negatywnych skutków ubocznych dotychczas stosowanych leków, takich jak uzależnie niepacjenta. "Ludzie, którzy używali marihuany przeciwbólowo byli młodsi, ale również dłużej żyli ze swoim bólem," - powiedziała. "Ich ból jest na tyle dotkliwy, że poważnie utrudniał im życie."

Badanie opublikowane w październiku 2014 roku na łamach JAMA Internal Medicine ujawnia, że liczba zgonów związanych z opioidami były o 25% niższa w tych amerykańskich stanach, gdzie marihuana medyczna jest legalna. Chociaż badania wykazały korelację, a nie związek przyczynowo-skutkowy, bardzo korzystny profil bezpieczeństwa marihuany (szczególnie w porównaniu do opioidów) sprawia, że wyniki te w pełni uzasadniają prowdzenie dalszych badań.

Systematyczny przegląd 13 badań na temat stosowania kannabinoidów w terapii przewlekłego bólu neuropatycznego, opublikowany w Journal of Oral & Facial Pain and Headache (Zima 2015) zamyka konkluzja "wyniki tych badań sugerują, że kanabinoidy mogą zapewnić skuteczne działanie przeciwbólowe (ulgę w bólu) w przewlekłych stany bólu neuropatycznego, które są oporne ( nie w pełni reagują) na inne metody leczenia. "

Aby zebrać próbkę dokumentów do przeglądu, naukowcy wykorzystali kilka baz danych online, jak również źródła drukowane sięgające roku 1950. Terminy stosowane w wyszukiwaniu to: marijuana; marihuana; cannabis; kannabinoidy (endogenne kanabinoidy, fitokannabinoidy obecne w konopiach, syntetyczne kannabinoidy); nabilon (syntetyczny kannabinoid, który działa jak delta-9-tetrahydrokannabinol/THC, obecnie zatwierdzony przez FDA do leczenia nudności wywołanych chemioterapią); dronabinol (syntetyczne THC zatwierdzone przez FDA do leczenia w chemioterapii wywołującej nudności i wymioty); THC, fitokannabinoid; kanabidiol (CBD), fitokannabinoid ; kwas ajulemicowy (syntetyczny kanabinoid, produkt rozpadu THC wykazujący zdolność do przynoszenia ulgi w bólu i stanach zapalnych bez wywoływania efektów psychoaktywnych); ból; choroby przewlekłe; neuropatyczny.

Naukowcy ograniczyli wyszukiwanie do randomizowanych badań kontrolowanych placebo (standard w badaniach klinicznych, pozwalający na badanie relacji przyczynowo-skutkowych) w których uwzględnione zostało zmniejszenie natężenia bólu i niepożądane efekty uboczne. Znaleziono 24 badania z użyciem terminów wymienionych wyżej, z których, jak stwierdzono, 11 nie spełniało kryteriów. Pozostałe 13 badań zostało poddane analizie z pomocą Skali Jadada, który jest używana do oceny jakości badań klinicznych i, jak podkreślili naukowcy, "do pomiaru stronniczości w badaniach bólu".

Badacze stwierdzili, że "ekstrakty z konopi medycznych, stosowane w różnych populacjach osób cierpiących z powodu przewlekłego niezłośliwego bólu neuropatycznego, mogą zapewnić skuteczne działanie przeciwbólowe w dolegliwościach, które są oporne [nie reagują] na inne metody leczenia" oraz że "większość działań niepożądanych została uznane za drugorzędnej natury" ". Co więcej, odnotowano również "poprawę jakości snu i apetytu oraz neutralizujący wpływ na nudności i niepokój".

Przegląd ten przedstawia pewne konkrete sugestie na temat miejsca, jakie kannabinoidy mogłyby zająć w całokształcie terapii przewlekłego bólu. Chociaż trudno rysować nowe związki przyczynowo-skutkowe opierając się na przeglądach systematycznych, pomagają one odpowiadać na ogólne pytania, przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu tendencyjnych przekłamań, często obecnych w raportach z poszczególnych badań. Biorąc pod uwagę, że przegląd prowadzono z zastosowaniem odpowiedniej metodologii naukowej jednoznacznie potwierdzajac korzyści stosowania terapii kannabionoidowej (przy minimalnych niepożądanych skutkach ubocznych), badanie stanowi silną przesłankę za tym, że kannabionoidy (endogenne, syntetyczne i obecne w konopiach) mogą stanowić bezpieczny i użyteczny środek w terapii klinicznej przewlekłego bólu niezłośliwego.

Według autorów, kolejne badania pomogą zoptymalizować używanie konkretnych kannabinoidów (np. fitokannabinoidów, kannabinoidów syntetycznych, endogennych...), metody podawania oraz długość leczenia.

Oceń treść:

Average: 7 (5 votes)

Komentarze

OldPain73. (niezweryfikowany)

Ciekawy artykuł i ładne tłumaczenie. Oceniam 5,5/6. Doświadczam od kilku lat leczenia bólu przewlekłego głównie termolezją. Optuję jednak w kierunku ziół... Tabelek w artykule, to jednak mi brakuje, bo zapewne są interesujące i ukazują szczegóły... Metodologia takich badań musi być zawsze jasna i możliwa do odtworzenia. Preparaty też dokładnie standaryzowane. Wtedy subiektywne odczucia u różnie odczuwających pacjentów nie będą mieć dominującego wpływu na stan faktyczny. Pozdrawiam pięknie.

Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samemu w pokoju, muzyka, cała noc, tylko ja i moje myśli.

Witam wszystkich serdecznie, dziś chciałbym opisać mój 1 Trip Raport jako tako (pisał bym już dużo wcześniej ale byłem zbyt leniwy by założyć konto) zacznę chyba od ogólnych informacji, a więc przechodząc do rzeczy...

Ogólne dane:

Czas: blisko 7 godzin.

Spożyte substancje:

- Mj – 3 butle z Afgana = średnie zjaranie.

- Kodeina – Blisko 400 – 500mg (było jej więcej w butelce niż to policzyłem, potem przeliczyłem ponownie)

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

podekscytowanie pierwszą przygodą z ecstasy, lekki niepokój okoliczności: impreza

Długo czekałam na tę okazję. Kupiłam dwie tabletki mdma/ecstasy (za nie wiem czy nie dosyć wygórowaną cenę 50zł/szt) już dwa tygodnie przed planowaną imprezą i nie mogłam się doczekać. Czterech moich znajomych kupowało je razem ze mną i zdążyli je wypróbować jako pierwsi — po ich opowiadaniach byłam jeszcze bardziej nakręcona, nie mogłam się doczekać "przytulania słupów, biegania wesoło w nocy po mieście, tańczenia do 6 rano". W przyjemny sobotni, majowy wieczór spotkałam się z kolegą w centrum żeby iść razem na wspomnianą wcześniej imprezę.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Set: pozytywny, zasłużyłem na ten trip. Setting: nieduże dwupokojowe mieszkanie, większość tripa w łazience. Timing: połowa 2011.

Jest czwarta po południu. Na biurku w małym woreczku leży pół grama metoksetaminy z dobrego źródła,  czystości, jak twierdzą, 99.2%. O tym, że będzie okazja pierwszy raz popróbować tego specyfiku wiedziałem od dwóch miesięcy. Żona z małą przez tydzień u rodziny, rzadko zdarzająca się okazja na odrobinę psychonautycznej eksploracji. Wątki metoksetaminowe na HR, bluelight i drugs-forum rozczytane, dawki oszacowane, efekty w teorii poznane. Plan taki, żeby zacząć od 30-35mg, żeby upewnić się, że ogarniam efekty. Mając sporo doświadczenia z DXM, zakładam że to będzie lajcik.

  • MDMA (Ecstasy)

pomyślałem, że komuś mogą przydać się moje doświadczenia ostatniego

weekendu, chciałbym się więc z Wami nimi podzielić.



Substancje:

Żółte Mitsubishi (MDMA albo MDA, na to drugie wskazuje krótszy peak)

5-HTP (5-hydroksytryptofan)

Vinpocetine

Sok grejpfrutowy ;]





A więc.

Jak wiemy, 5-HTP jest prekursorem 5-HT (serotoniny). Teoria jest taka:

więcej 5-HTP -> więcej serotoniny w neuronach -> MDMA wyzwala więcej