REKLAMA




Badania nad Parkinsonem skierowane na wyciąg z konopi

Naukowcy z południowej Anglii przygotowują się do przeprowadzenia prób badawczych, które mają dowieść, czy wyciąg z konopi może złagodzić symptomy choroby Parkinsona.

Anonim

Kategorie

Źródło

health-news.co.uk

Odsłony

7658
Grupa lekarzy z Peninsula Medical School z Plymouth poda olej konopny grupie pacjentów chorych na Parkinsona, żeby oszacować efekt jego działania na dyskinezję - częsty i osłabiający efekt uboczny leczenia farmaceutykami, które rekompensują ubytek dopaminy.

Dyskinezja okazała się bardzo trudna do leczenia, mimo to naukowcy mają nadzieję posunąć badania naprzód dzięki poprzednim doświadczeniom, które pokazały, że działanie związków chemicznych na obszary receptorów kanabinoidowych w mózgu może znacząco zmniejszyć niekontrolowane odruchy ciała.

Dr Camille Carroll - neurolog w Plymouth's Derriford Hospital i szef projektu badawczego - przyznaje - "Nigdy wcześniej nie podjęliśmy żadnych długoterminowych badań dotyczących działania konopi na tą chorobę, ale mam nadzieję, że ujrzymy pozytywne efekty, które zredukują niekontrolowane odruchy ciała, na które cierpią pacjenci pozostający na leczeniu anty-Parkinsonowskimi lekami".

Grupa badawcza planuje rekrutację 24 pacjentów z Devonu i Kornwalii do badań. Naukowcy porównają efekt działania oleju konopnego na dyskinezję z placebo.

Jeśli okaże się, że olej konopny daje rezultaty, naukowcy będą się domagać przepisywania kanabinoidów pacjentom cierpiącym na chorobę Parkinsona.


health-news.co.uk, 24.04.2003

tłum. luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)
ojciec swiety jara skrety ? :D
lekasz-ekasz ha... (niezweryfikowany)
ojciec swiety jara skrety ? :D
artur (niezweryfikowany)
ojciec swiety jara skrety ? :D
.chudy. (niezweryfikowany)
to jest następny pretekst, aby zalegalizować grass. bo jak grass w polce będzie nielegalny, to ten wspaniały lek będzie dostępny w aptekach? jeżeli tak to będzie drogi.
Aceed i Labuda (niezweryfikowany)
O kurwa my to wiemy nie od dzisiaj że zioła dobrze służą człowiekowi;) <br>Moja babcia też jara i jest zdrowa i sie z was wszystkich śmieje:D
ten kto zabrani... (niezweryfikowany)
nij
legalize it (niezweryfikowany)
po co wydawac grube pieniadze na walke z dealerka jak mozna natym dobrze zarobic <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Prezentowany poniżej tekst został zamieszczony w wątku serwisu hyperreal przez użytkownika NegerHollands:

  • 25D-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mieszkanie kumpla K, który przeżywał wtedy pierwszy raz na psychodelikach. W tripie biorą udział również Kurwik i J. W mieszkaniu jest również siostra i dziewczyna K. Trzeźwe. :) Moje nastawienie bardzo pozytywne, choć z lekką dozą niepewności po ostatniej przygodzie z 4-HO-METem.

Substancja w moim odczuciu jest bardzo psychodeliczna, z dużą dozą euforii i dość sporą czystością umysłu, łatwością komunikowania się nawet z trzeźwymi ludźmi zupełnie spoza klimatu. Cechuje się szybkim ładowniem się (po 15 minutach było już bardzo konkretnie), krótkim czasem działania -- efekty utrzymywały się na rozsądnym poziomie przez 5 godzin, ale takiej konkretnej psychodeli było tylko jakieś 3 godziny. Gdyby nie dość długi czas trwania potripowej zmuły byłaby to bardzo zajebista, rekreacyjna substancja, tak raczej nie ma groźby nadużywania jej.

  • Bad trip
  • Marihuana

Zachód, plener

Opisze wam bad tripa jakiego złapałem po jednym strzale z bonia, to będzie moj pierwszy raport.

Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie nowicjusz, przez ostatnie 4 lata regularnie paliłem jointy, czasem wiadro czasem bonio. Na początku josh byl dla mnie świesznym papierosem, nie bylo żadnego melanzu by nie zapalic. Ziólko bylo srednie - 3 joshe wpadaly w obieg na 3-5osob i nigdy jakoś bardzo nie wchodziło ale muzyka brzmiala świetnie.

  • 25C-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Brak.

Spotkałem się z Panienką o godzinie 20:00, wspólnie ruszyliśmy alejami po czym gdzieś w trakcie tej polożyliśmy w buzi blotter.

Przeszliśmy kawałek od momentu zapodania substancji w międzyczasie rozkoszując się kwaskawym smakiem i efektem znieczulenia twarzy jak u dentysty. Tak o to rozmawiając i ekscytując się wyczekiwaniem na efekt od centrum miasta zaszliśmy na park po upływie jakiś 40 minut, tam już zrobiło się dobrze.